Italiano
Mój Drogi/moja Droga

Mój Drogi/moja Droga

  Mój Drogi/moja Droga! Dopiero cieszyliśmy się z narodzenia Jezusa, a tu… zaczynamy Wielki...

Słowo Życia - luty 2018

Słowo Życia - luty 2018

  ...nie pozwalał demonom mówić, ponieważ Go znały (Mk 1, 34b)    

Święto Ofiarowania Pańskiego - 2 luty

Święto Ofiarowania Pańskiego - 2 luty

            Ofiarowanie Pańskie.   Jest to głęboko zakorzenione w Starym Testamencie...

Zapraszamy do lektury

Zapraszamy do lektury

       NOWOŚĆ!                        

"Gdy wiara staje się trudna." Skupienie dla dziewcząt, 16-18.02.2018

  Zmagasz się z życiowymi burzami? Może doświadczasz burzy pokus, skrupułów, niepokojów o...

Słowo Życia - styczeń 2018

Słowo Życia - styczeń 2018

          Ujrzeliśmy bowiem Jego gwiazdę                               na Wschodzie           i...

  • Mój Drogi/moja Droga

    Mój Drogi/moja Droga

  • Słowo Życia - luty 2018

    Słowo Życia - luty 2018

  • Święto Ofiarowania Pańskiego - 2 luty

    Święto Ofiarowania Pańskiego - 2 luty

  • Zapraszamy do lektury

    Zapraszamy do lektury

  • "Gdy wiara staje się trudna." Skupienie dla dziewcząt, 16-18.02.2018

  • Słowo Życia - styczeń 2018

    Słowo Życia - styczeń 2018

Myśl dnia

"Kościół potrzebuje zostać zbawiony przez kogoś, kto cierpi, kogoś, kto nosi w sobie mękę Chrystusa" bł. Paweł VI

Słowo Życia

...nie pozwalał demonom mówić, ponieważ Go znały (Mk 1, 34b)

Znam Jezusa, a jednak…

Mogę Jezusa znać, ale nie rozpoznawać Go w swojej codzienności; mogę w Niego wierzyć, ale uwierzyć Mu - staje się już wielką niemożliwością. Słusznie zauważył kardynał Sarah, że niewiedza o swoim prawdziwym dobru skłania człowieka do gonitwy za złudnymi dobrami (Bóg albo nic, s. 279). 

 

Czytaj więcej...

Czytania

  • Czytania na wtorek, 20 lutego 2018

    Dzień powszedni

    (Iz 55, 10-11)
    Tak mówi Pan Bóg: "Podobnie jak ulewa i śnieg spadają z nieba i tam nie powracają, dopóki nie nawodnią ziemi, nie użyźnią jej i nie zapewnią urodzaju, tak iż wydaje nasienie dla siewcy i chleb dla...

Przeczytaj rozważanie do dzisiejszej Ewangelii

 

 

Kalendarz

luty 2018
N P W Ś C Pt S
1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28

Droga Młodzieży - Ciało człowieka

woman-1369253_960_720.jpg

 

 

    Współcześnie wiele osób uważa, że chrześcijaństwo odnosi się do ludzkiego ciała z podejrzliwością i stara się ludzką cielesność ograniczać.

    Dlatego chcemy podjąć temat teologii ciała, by w pewnym sensie sprostować może już długo tkwiące w naszych umysłach twierdzenia. Bo Kościół nie jest 'staroświecki', tylko chce wydobyć z nas prawdziwą miłość.

    Najlepszą odpowiedzią na te 'nasze poglądy' jest teologia ciała wg Jana Pawła II. W książce Mężczyzną i niewiastą stworzył ich daje nam klucz do zrozumienia znaczenia naszego ciała i relacji pomiędzy kobietą i mężczyzną. 

      Niech te kilka zebranych myśli pomogą Wam w przeżywaniu własnej cielesności w świetle Boga jako naszego Stwórcy:

    "Bóg stwarza świat z nicości. Stwarzanie oznacza powoływanie do istnienia, sprawianie, że coś, czego nie było, zaczyna istnieć. Motywem stworzenia świata jest miłość. Miłość bowiem pragnie dobra, pragnie tworzyć dobro, pragnie dawać. „Tylko miłość stwarza dobro” (MN czyli "Mężczyzną i niewiastą stworzył ich" 53) − podkreśla Jan Paweł II. Człowiek jest istotą rozumną. Dzięki swemu rozumowi człowiek potrafi rozpoznać stworzenie świata jako dar, jako dar dla siebie. Świat został stworzony dla człowieka. Stąd też stworzenie świata jest obdarowaniem

     Papież pisze, że człowiek przed grzechem pierworodnym był „wolny «od przymusu» swego ciała i płci” (MN 49). Na taką wewnętrzną wolność wskazuje fakt, że mężczyzna i kobieta byli nadzy i nie odczuwali wstydu. Skoro nie odczuwali wstydu, to znaczy, że nie bali się siebie, nie obawiali się, że się jakoś wykorzystają czy źle potraktują. Byli zatem wolni w okazywaniu sobie miłości, która polega na byciu dla siebie nawzajem bezinteresownym darem.

    Aby być darem dla drugiego człowieka, aby dać siebie drugiemu, najpierw muszę siebie posiadać, czyli muszę umieć sobą kierować, muszę potrafić nad sobą zapanować. To posiadanie samego siebie to nic innego jak wolność. Wolność prowadzi do prawdy i pozwala żyć zgodnie z pierwotnym zamysłem Boga. A pierwotny zamysł Boga polegał na tym, aby każdy człowiek był kochany bezinteresownie. Bóg stworzył człowieka jako mężczyznę i kobietę, aby stawali się dla siebie darem, aby kochali się bezinteresownie, aby pragnęli nawzajem dla siebie dobra.

    Miłość nie polega tylko na tym, aby oddać się drugiemu, dać mu siebie, ale także na tym, aby przyjąć dar drugiej osoby. Trzeba zatem umieć przyjąć drugą osobę, to wszystko, kim ona jest, jako dar dla siebie. Papież pisze, że zgodnie z zamysłem Boga mężczyzna wewnętrznie przyjmuje kobietę „dla niej samej” (MN 51), a ona wewnętrznie przyjmuje mężczyznę „dla niego samego” (MN 51). Na takim bezinteresownym przyjęciu siebie nawzajem polega afirmacja drugiej osoby, czyli potwierdzenie jej wartości, jej godności

    „Szczęśliwość stanowi zakorzenienie w miłości − pisze Jan Paweł II. − Pierwotna szczęśliwość mówi o «początku» człowieka, który wyłonił się z miłości i zapoczątkował miłość. (…) Można również określić ten «początek» jako pierwotnie uszczęśliwiającą absorbcję wstydu przez miłość” (MN 53). Papież twierdzi, że doświadczamy szczęścia wówczas, gdy jesteśmy zakorzenieni w miłości. Dopowiada dalej, że w prawdziwej miłości nie ma miejsca na wstyd. Skoro prawdziwa miłość polega na przyjęciu drugiego takim, jakim on jest i oddaniu mu siebie, to wówczas nie mamy czego się bać. Doświadczanie prawdziwej miłości budzi zaufanie, bliskość, wzajemność, oddanie i rodzi szczęście.

Paweł Kopycki , fragment z Elementarza teologii ciała według Jana Pawła II

napisany na podstawie książki "Mężczyzną i niewiastą stworzył ich"


powiedz.jpg