Italiano

Słowo Życia - grudzień 2017

Słowo Życia na grudzień   Przynieśli Je do Jerozolimy, aby Je przedstawić Panu Łk 2,...

LIst do MPJ - listopad 2017

LIst do MPJ - listopad 2017

listopad 2017 Mój Drogi/moja Droga! "Jego wielkość tkwi w nadzwyczajności, z jaką wykonuje...

Fragmenty dla zachęty - listopad 2017

Fragmenty dla zachęty - listopad 2017

Eucharystia jest szczytem i centrum każdego dnia i spotkania z Jezusem. Kto zasmakował tego...

s.Franciszka Maria Wilk

s.Franciszka Maria Wilk

    W dniu 12 października 2017 r. odeszła do Pana s.Franciszka Maria Wilk – Misjonarka Krwi...

Słowo Życia - listopad 2017

Słowo Życia - listopad 2017

Słowo Życia na listopad Czuwajcie więc, bo nie znacie dnia ani godziny Mt 25,13  Jezus...

  • Słowo Życia - grudzień 2017

  • LIst do MPJ - listopad 2017

    LIst do MPJ - listopad 2017

  • Fragmenty dla zachęty - listopad 2017

    Fragmenty dla zachęty - listopad 2017

  • Pogrzeb Siostry Franciszki

    Pogrzeb Siostry Franciszki

  • s.Franciszka Maria Wilk

    s.Franciszka Maria Wilk

  • Słowo Życia - listopad 2017

    Słowo Życia - listopad 2017

Myśl dnia

"Nie mówić o Bogu, póki ludzie nie pytają, ale żyć w ten sposób, aby o Niego pytali." Zasada misyjna

Słowo Życia

Przynieśli Je do Jerozolimy, aby Je przedstawić Panu.

Łk 2, 22

Powierzyć Panu swój dar, mówić Mu o tym, co dla mnie najcenniejsze, co pragnę zatrzymać. Ofiarować Panu, to znaczy też mówić Mu o swoim lęku przed utratą. Kiedy do Boga przyniesiemy nasz dar i Jemu go ofiarujemy, wówczas będziemy spokojni, że nasz skarb jest w rękach Boga.

Czytaj więcej...

Czytania

  • Czytania na poniedziałek, 11 grudnia 2017

    (Iz 35,1-10)
    Niech się rozweselą pustynia i spieczona ziemia, niech się raduje step i niech rozkwitnie! Niech wyda kwiaty jak lilie polne, niech się rozraduje, skacząc i wykrzykując z uciechy. Chwałą Libanu ją obdarzono, ozdobą Karmelu i Saronu. Oni zobaczą...

Przeczytaj rozważanie do dzisiejszej Ewangelii

 

 

Kalendarz

grudzień 2017
N P W Ś C Pt S
1 2
3 4 5 6 7 8 9
10 11 12 13 14 15 16
17 18 19 20 21 22 23
24 25 26 27 28 29 30
31

Droga Młodzieży - Ciało człowieka

woman-1369253_960_720.jpg

 

 

    Współcześnie wiele osób uważa, że chrześcijaństwo odnosi się do ludzkiego ciała z podejrzliwością i stara się ludzką cielesność ograniczać.

    Dlatego chcemy podjąć temat teologii ciała, by w pewnym sensie sprostować może już długo tkwiące w naszych umysłach twierdzenia. Bo Kościół nie jest 'staroświecki', tylko chce wydobyć z nas prawdziwą miłość.

    Najlepszą odpowiedzią na te 'nasze poglądy' jest teologia ciała wg Jana Pawła II. W książce Mężczyzną i niewiastą stworzył ich daje nam klucz do zrozumienia znaczenia naszego ciała i relacji pomiędzy kobietą i mężczyzną. 

      Niech te kilka zebranych myśli pomogą Wam w przeżywaniu własnej cielesności w świetle Boga jako naszego Stwórcy:

    "Bóg stwarza świat z nicości. Stwarzanie oznacza powoływanie do istnienia, sprawianie, że coś, czego nie było, zaczyna istnieć. Motywem stworzenia świata jest miłość. Miłość bowiem pragnie dobra, pragnie tworzyć dobro, pragnie dawać. „Tylko miłość stwarza dobro” (MN czyli "Mężczyzną i niewiastą stworzył ich" 53) − podkreśla Jan Paweł II. Człowiek jest istotą rozumną. Dzięki swemu rozumowi człowiek potrafi rozpoznać stworzenie świata jako dar, jako dar dla siebie. Świat został stworzony dla człowieka. Stąd też stworzenie świata jest obdarowaniem

     Papież pisze, że człowiek przed grzechem pierworodnym był „wolny «od przymusu» swego ciała i płci” (MN 49). Na taką wewnętrzną wolność wskazuje fakt, że mężczyzna i kobieta byli nadzy i nie odczuwali wstydu. Skoro nie odczuwali wstydu, to znaczy, że nie bali się siebie, nie obawiali się, że się jakoś wykorzystają czy źle potraktują. Byli zatem wolni w okazywaniu sobie miłości, która polega na byciu dla siebie nawzajem bezinteresownym darem.

    Aby być darem dla drugiego człowieka, aby dać siebie drugiemu, najpierw muszę siebie posiadać, czyli muszę umieć sobą kierować, muszę potrafić nad sobą zapanować. To posiadanie samego siebie to nic innego jak wolność. Wolność prowadzi do prawdy i pozwala żyć zgodnie z pierwotnym zamysłem Boga. A pierwotny zamysł Boga polegał na tym, aby każdy człowiek był kochany bezinteresownie. Bóg stworzył człowieka jako mężczyznę i kobietę, aby stawali się dla siebie darem, aby kochali się bezinteresownie, aby pragnęli nawzajem dla siebie dobra.

    Miłość nie polega tylko na tym, aby oddać się drugiemu, dać mu siebie, ale także na tym, aby przyjąć dar drugiej osoby. Trzeba zatem umieć przyjąć drugą osobę, to wszystko, kim ona jest, jako dar dla siebie. Papież pisze, że zgodnie z zamysłem Boga mężczyzna wewnętrznie przyjmuje kobietę „dla niej samej” (MN 51), a ona wewnętrznie przyjmuje mężczyznę „dla niego samego” (MN 51). Na takim bezinteresownym przyjęciu siebie nawzajem polega afirmacja drugiej osoby, czyli potwierdzenie jej wartości, jej godności

    „Szczęśliwość stanowi zakorzenienie w miłości − pisze Jan Paweł II. − Pierwotna szczęśliwość mówi o «początku» człowieka, który wyłonił się z miłości i zapoczątkował miłość. (…) Można również określić ten «początek» jako pierwotnie uszczęśliwiającą absorbcję wstydu przez miłość” (MN 53). Papież twierdzi, że doświadczamy szczęścia wówczas, gdy jesteśmy zakorzenieni w miłości. Dopowiada dalej, że w prawdziwej miłości nie ma miejsca na wstyd. Skoro prawdziwa miłość polega na przyjęciu drugiego takim, jakim on jest i oddaniu mu siebie, to wówczas nie mamy czego się bać. Doświadczanie prawdziwej miłości budzi zaufanie, bliskość, wzajemność, oddanie i rodzi szczęście.

Paweł Kopycki , fragment z Elementarza teologii ciała według Jana Pawła II

napisany na podstawie książki "Mężczyzną i niewiastą stworzył ich"


powiedz.jpg