Italiano
s.Franciszka Maria Wilk

s.Franciszka Maria Wilk

    W dniu 12 października 2017 r. odeszła do Pana s.Franciszka Maria Wilk – Misjonarka Krwi...

Slowo Życia - październik 2017

Slowo Życia - październik 2017

Słowo Życia na październik   O nic się już nie martwcie, ale w każdej sprawie wasze prośby...

Dni skupienia dla dziewcząt

Dni skupienia dla dziewcząt

Jezus z miłości do Ciebie oddał swoje życie na Krzyżu. Masz wartość Jego Krwi !Zapraszamy Cię...

List do MPJ! - paxdziernik 2017

List do MPJ! - paxdziernik 2017

październik 2017 Mój Drogi/moja Droga!          Oto październik, miesiąc Matki Bożej...

Fragmenty dla zachęty - październik

Fragmenty dla zachęty - październik

Jak owocnie przeżywać Mszę świętą? Nie tylko „być na Mszy”, ale rzeczywiście w niej...

  • Pogrzeb Siostry Franciszki

    Pogrzeb Siostry Franciszki

  • s.Franciszka Maria Wilk

    s.Franciszka Maria Wilk

  • Slowo Życia - październik 2017

    Slowo Życia - październik 2017

  • Dni skupienia dla dziewcząt

    Dni skupienia dla dziewcząt

  • List do MPJ! - paxdziernik 2017

    List do MPJ! - paxdziernik 2017

  • Fragmenty dla zachęty - październik

    Fragmenty dla zachęty - październik

Myśl dnia

"Przyjaciele są jak ciche anioły, które podnoszą nas, gdy nasze skrzydła zapomniały jak latać."

Słowo Życia

 

Ja jestem bramą owiec   J 10, 7

 

W Biblii brama jest tylko jedna, tylko przez nią można wejść do środka i zamieszkać w bezpiecznym miejscu.

 

Czytaj więcej...

 

Czytania

  • Czytania na czwartek, 19 października 2017

    (Rz 3,21-29)
    Teraz jawną się stała sprawiedliwość Boża niezależna od Prawa, poświadczona przez Prawo i Proroków. Jest to sprawiedliwość Boża przez wiarę w Jezusa Chrystusa dla wszystkich, którzy wierzą. Bo nie ma tu różnicy: wszyscy bowiem zgrzeszyli i pozbawieni są...

Przeczytaj rozważanie do dzisiejszej Ewangelii

 

 

Kalendarz

październik 2017
N P W Ś C Pt S
1 2 3 4 5 6 7
8 9 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
29 30 31

Fragmenty dla zachęty - lipiec 2017

santo-graal.jpg

W kolejnym „odcinku” trochę historii i dalej zagłębiamy się w temat. Dzieło Krwi Chrystusa w sposób poniżej opisany już nie istnieje. Owszem, Misjonarze i Misjonarki Krwi Chrystusa po różnych doświadczeniach powracają do współpracy, jednak nie w Domach Misyjnych. Nie istnieje także Rodzinny Ośrodek Formacji Chrześcijańskiej, a Miasteczko Krwi Chrystusa w Chrustach koło Rawy Mazowieckiej stało się centrum naszego Stowarzyszenia. Odbywają się tu nabożeństwa ku czci Krwi Chrystusa i wynagradzające Niepokalanemu Sercu Maryi, tutaj znajduje się Wydawnictwo, które wydaje dwumiesięcznik „Korona Cierniowa”, prowadzimy apostolstwo Krwi Chrystusa… Więcej informacji znajduje się na naszej stronie www.siostrymisjonarki.pl, na którą serdecznie zapraszam.

 

2.3 Rozwój roli kielicha jako symbolu duchowości

Kielich jest w swym głębokim znaczeniu ściśle związany z duchowością Dzieła. Już na obrazie, który św. Kasper zabierał ze sobą na misje, Maryja — Matka i Królowa Przenajdroższej Krwi — zaprasza do przyjęcia Chrystusa oraz podawanego przez Niego kielicha i uczy stawania się Żywym Kielichem na Jej wzór. W Polsce czczona jest właśnie pod tym tytułem, a kielich wyraża również postawę ucznia Jezusa.

2.3.1 Dzieło Krwi Chrystusa w Polsce. 

Cała historia Polski zdaje się być znakomitym podłożem dla rozwoju tej duchowości (90). Już w XIX wieku pojawiały się publikacje pogłębiające nabożeństwo do Krwi Chrystusa, w wielu modlitewnikach były modlitwy do Krwi Chrystusa (91). Po beatyfikacji św. Kaspra del Bufalo można było w Polsce przeczytać jego życiorys oraz teksty różnych nabożeństw do Przenajdroższej Krwi, a także wpisać się do Pia Unio (92).

Od 1965 r. w naszym kraju obecne były Siostry Adoratorki Krwi Chrystusa i to one zaprosiły ks. Winfrieda Wermtera, ówczesnego wicegenerała Misjonarzy, do Polski. W 1980 r. ks. Winfried przyjechał do Polski, by za rok wrócić i przeprowadzić rekolekcje dla Sióstr i dla młodzieży. Sam tak to wspomina: "Kiedy po raz trzeci tego roku, w grudniu (1981, przyp. mój — I. B.), przyjechałem do Polski, zaskoczył mnie tam stan wojenny, który miał zniszczyć ruch «Solidarność». Widziałem przejeżdżające czołgi, przeżywałem strach i klęskę ludzi, ale to wszystko nie przeszkodziło nam — mimo zakazu zebrań — zorganizować 20. grudnia w kościele św. Marcina we Wrocławiu pierwsze publiczne spotkanie Wspólnoty Krwi Chrystusa. Ludzie cierpieli i byli gotowi za wolność i godność człowieka płacić nawet własną krwią. Tym bardziej więc ich uszy i serca były otwarte na przyjęcie orędzia Krwi Chrystusa, tym jaśniej widziałem też konieczność obecności Misjonarzy Krwi Chrystusa za «kurtyną»" (93).

W 1989 r. Zgromadzenie otrzymało państwową legalizację i mogło rozpocząć się intensywne i oficjalne działanie dla rozwoju Dzieła. Zaczęły powstawać Domy Misyjne, będące nie tylko mieszkaniem dla misjonarzy, lecz także centrami formacyjnymi dla Wspólnoty Krwi Chrystusa. Odbywają się w nich dni skupienia i rekolekcje dla dzieci, młodzieży i dorosłych. W 1982 r. podjęto próbę stworzenia struktur dla Wspólnoty, nastąpił też podział form przynależności do niej: członkowie indywidualni, grupy modlitewne i misyjne. 1.07.1983 r. Stolica Apostolska zatwierdziła odnowione Statuty Generalne WKC. Formacja od początku szła w trzech kierunkach: modlitwa, wspólnota i apostolstwo (94).

(…) w 1987 r. powstała nowa gałąź w wielkiej Rodzinie Krwi Chrystusa —Zgromadzenie Sióstr Misjonarek Krwi Chrystusa, erygowane oficjalnie 22.01.1988 r. Tym sposobem współpraca w Dziele mogła rozwijać się dalej (95). Od tej chwili zaczęto odkrywać nowy styl współpracy — na wzór rodziny (96). Bodźcem tutaj była pomoc charytatywna, szczególnie dzieciom i młodzieży, mieszkającym pewien czas w Domach Misyjnych, a także doświadczenie Święta Młodzieży w 1994 r., które wskazało konieczność współpracy kilku osób w koordynowaniu jego przebiegu. Z czasem wykrystalizowały się cztery zasadnicze role w grupie prowadzącej — rola ojca, matki, brata i siostry (97). Model ten wszedł na stałe do życia Domu Misyjnego. Dzieło zaczęło się umacniać a apostolstwo zyskało nowe siły.

"Od 1991 r. w ostatnią sobotę przed Wigilią, rozpoczęły się dziękczynno-modlitewne Czuwania nocne Dzieła na Jasnej Górze. 24. maja 1992 r. odbył się pierwszy Odpust Krajowy Matki i Królowej Przenajdroższej Krwi — rodzinne spotkanie całego Dzieła Krwi Chrystusa" (98). W 1993 r. odbyły się pierwsze rekolekcje dla rodzin, a rok później pierwsze Święto Młodzieży i Święto Dzieci (99). Na początku lat 90-tych rozpoczęły się kontakty zagraniczne, od 1994 Siostry MSC mają placówkę w Monachium, od 1997 w Lichtensteinie i od 1999 razem z Misjonarzami w Chorwacji.

Istotną rzeczywistością Dzieła jest praca charytatywna. W 1994 r. w Chrustach koło Rawy Mazowieckiej powstał Rodzinny Ośrodek Formacji Chrześcijańskiej, zwany Miasteczkiem Krwi Chrystusa. Miasteczko jest otwarte dla wszystkich, którzy znajdują się w trudnościach życiowych — młodzieży, dzieci, dorosłych, by wychowywać, dać szansę naprawienia błędów i uzupełniania braków w formacji ludzkiej i duchowej. Od 2000-go roku w Swarzewie nad Zatoką Pucką znajduje się filia Miasteczka. Każdy Dom Misyjny w ramach apostolstwa współpracuje z jakimś dziełem charytatywnym — przytulisko dla bezdomnych, Ośrodek Rehabilitacyjno-Readaptacyjny dla osób uzależnionych "Betania", pomoc duchowa grupom Anonimowych Alkoholików i Hospicjum dla umierających.

W 1999 r. ks. Wermter otrzymał od Sióstr Krwi Chrystusa z Lichtensteinu bezcenny skarb — relikwię Krwi Jezusa (100).W październiku tego roku w Domu św. Wawrzyńca w Częstochowie zostało erygowane Sanktuarium Krwi Chrystusa, obejmujące Kaplicę z wystawionym cały dzień relikwiarzem i adoracją, siedem kaplic Przelań Krwi Chrystusa oraz kaplicę Matki Bożej i "Katedrę" Świętego Ducha.

2.3.2 Odkrycie roli kielicha jako podsumowanie duchowości.

Można powiedzieć, że kielich, oprócz broni, jest jedną z najczęściej spotykanych "pamiątek" po kulturach pierwotnych. Symbolizuje kobietę — przez pokrewieństwo morfologiczne i skojarzenie z łonem matczynym, z postawą życzliwego przyjęcia, zjednoczenia, miłości, agape (101). Kielich i broń są prawzorami dwóch aspektów ludzkiej duszy, istniejących w stałym konflikcie w mężczyźnie i kobiecie.

Misa kielicha wyraża miejsce spokojne, otwarte, dostępne. Jest symbolem wspólnoty: wszyscy czują się zaproszeni, mogą wnieść swoje osobiste dary aż do unicestwienia się jednostki (do ostatniej kropli krwi). Pełni funkcję służebną —funkcjonalnie i estetycznie — wobec tego, co zawiera. U góry szeroki — daje wolność, u dołu wąski — łączy razem w jedno. Szeroki, by wszyscy mogli przyjść i się napić bez trudu, głęboki, by wszyscy mogli "wejść na drogę wzajemnego zbliżenia się. (...) W zagłębieniu kielicha drobne kropelki, chociaż rozproszone, poruszają się jakby strumienie Negeb i uobecniają się tworząc łyk" (102).

Jego cechą charakterystyczną jest gościnność. "Jego służebność polega na tym, by zawartość wypełniła kielich maksymalnie i by następnie podać ją innym. Zawartość kielicha charakteryzuje jej podatność i uległość, wypełnia kielich ostatecznie po to, by służyć" (103). Stąd najlepiej jest, jeśli jest to płyn — dostosowujący się całkowicie do kształtu kielicha i utożsamiający się z nim. "Tak, jak kielich nie narusza swojej zawartości, lecz jest jej przyjazny i podkreśla jej walory, tak też zawartość nie wdziera się do kielicha pokonując go aktem przemocy, ale raczej czuje się tu jak w domu, pełna pokoju i zaspokojona. Zadanie gwałtu kielichowi, zbicie go lub zgniecenie, nie prowadzi do uwolnienia go od jego własnej struktury, ale stanowi przeszkodę w wykorzystaniu jego możliwości" (104), zostaje bowiem rozlana i stracona jego zawartość.

Kielich jest jednym z najważniejszych naczyń liturgicznych, choć w skrajnej sytuacji może go nawet zabraknąć. Mimo to przez swój ścisły związek z Krwią Chrystusa posiada tak mocną symboliczną siłę wyrazu, że może nam dopomóc lepiej zrozumieć nasze własne życie w odniesieniu do "Ceny naszego zbawienia". W głównych częściach Mszy świętej (przygotowanie darów, modlitwa eucharystyczna, komunia święta) kielich służy Krwi Chrystusa tak bezpośrednio i różnorodnie, że staje się wręcz znakiem kształtowania naszego życia w służbie Dziełu Zbawienia.

Podczas modlitwy eucharystycznej kapłan w imieniu Chrystusa i Kościoła składa dziękczynienie i wielbi Boga za Jego wielkie Dzieło Zbawienia. Uobecniają się wówczas wydarzenia Wieczernika, Golgota i wielkanocny cud Zmartwychwstania, stając się teraźniejszością. Uczestnicząca we Mszy świętej wspólnota wiernych oraz przygotowywane dary zostają włączone w te wydarzenia i stają się w ten sposób Ciałem i Krwią Chrystusa. Przemienienie chleba i wina w Krew i Ciało umożliwia dokonanie nowej ofiary — dawna, jedyna ofiara Chrystusa staje się dla uczestników przez uobecnienie nową ofiarą, jednającą ze sobą niebo i ziemię i wprowadzającą pokój i przyjaźń między Bogiem i ludźmi oraz pomiędzy samymi uczestniczącymi w Eucharystii.

"Symbol kielicha wyraża obydwa owoce modlitwy eucharystycznej, przemienienie i ofiarę. Kielich różni się przecież od zwykłego kubka czy pucharu przede wszystkim tym, że przyjmuje wino, aby rozdać potem Krew Syna Bożego. O wiele bardziej jednak znany jest jako symbol ofiary. W takim znaczeniu używa go już język Biblii. Kiedy na przykład synowie Zebedeusza prosili Pana o pierwsze miejsca w Królestwie Niebieskim, Jezus odpowiada zadając im pytanie, czy mogą pić ten kielich, który On pić będzie (Mk 10, 38). W ten sposób Jezus opisuje swoją Ofiarę krzyża. Podobnie na Górze Oliwnej prosi Ojca: <<... jeśli możliwe, oddal ode Mnie ten kielich>> (Mt 26, 39). Także i tutaj kielich stanowi obraz Ofiary krzyża, której Chrystus dokonuje dobrowolnie i świadomie. Powstrzymując Piotra od użycia miecza w swojej obronie przy pojmaniu mówi: <<Schowaj miecz do pochwy. Czyż nie mam pić kielicha, który Mi podał Ojciec?>> (J 18, 11)" (105).

Kielich pragnie nie tylko się napełnić i ofiarować, ale chce się też podarować innym. Wspólne picie z jednego kielicha jest znakiem jedności. Przyjęcie komunii świętej oznacza nie tylko jedność między Chrystusem a człowiekiem wierzącym, ale też jedność, którą Chrystus w komunii świętej pragnie wprowadzić i umocnić pomiędzy członkami swego Mistycznego Ciała.

W czasach pierwszych chrześcijan picie przez wszystkich wierzących podczas Eucharystii Krwi Chrystusa z jednego kielicha było czymś naturalnym i oczywistym. Kiedy później zaniechano tego zwyczaju, jeszcze długo obowiązywał zakaz używania kilku kielichów podczas jednej Eucharystii. Tak silna była świadomość symbolicznej mocy jednego kielicha, pogłębiającego jedność między wierzącymi. Gdy w Eucharystii zaczęło brać udział coraz więcej ludzi i chrześcijaństwo rozszerzało się na tereny, gdzie trudno było o wino, odpowiedzialni Kościoła zadecydowali, "aby kapłan dalej zachowywał ten znak i przyjmował go w zastępstwie za wszystkich, symbolicznie, a dla innych wystarczyłoby znaku chleba. Przecież w każdym kawałku tego chleba — niezależnie od ilości — zawsze jest zawarty cały Jezus, Bóg i Człowiek, ciało i dusza, bóstwo i człowieczeństwo. W ten sposób było to stopniowo wprowadzone" (106).

Komunia święta udzielana podczas uczty eucharystycznej wyraża, przypieczętowuje i uświęca jedność, którą otrzymaliśmy w Chrzcie świętym, która wzrastała we wspólnym przyjmowaniu i realizowaniu Słowa Bożego i teraz osiąga szczyt poprzez wspólne uczestnictwo w Uczcie Chrystusa.

To święto jedności znajduje swój wyraz także we wspólnym przyjmowaniu Ciała Chrystusa. Mocniejszy jest jednak znak kielicha, który pozwala nam także w widzialny sposób uczestniczyć przez Krew Chrystusa w strumieniu Bożej łaski.

Dlatego warto się zastanowić, kim jest Jezus dla nas dzisiaj. W jaki sposób możemy Go spotykać? Jak możemy trwać z Nim w jedności? On sam dał nam Eucharystię, jest dla nas Eucharystią i Eucharystia to Jezus. W Niej przyjmujemy Jego Słowo. W Komunii Eucharystycznej przyjmujemy Boga, Jego życie, jednoczymy się z Nim — i ta Komunia, która zaczyna się od przygotowania darów, przeistoczenia i potem prowadzi do pełnej jedności z Jezusem, ma dwie główne postacie: Kto spożywa moje Ciało i Krew moją pije... (J 6, 56). Jezus podkreśla to bardzo mocno, wymaga wiary: uczy, że chce być pomiędzy nami jako pokarm, jako Ciało i jako Krew.

W tekstach liturgicznych znaleźć można dużo modlitw podkreślających, że przyjmujemy Ciało Chrystusa, aby stać się Ciałem Chrystusa przez jedność z Nim. O tym była mowa już wtedy, gdy udzielano nam chrztu: wszczepieni w Jego Ciało, staliśmy się Jego członkami. Przez Komunię świętą ta przynależność do Ciała Chrystusa jest jeszcze bardziej umacniana, podkreślana, pogłębiana, "reperowana" (o ile została uszkodzona). Komunia święta to znaczy — przyjmujemy to, czym jesteśmy i czym mamy stawać się coraz bardziej: Ciało Chrystusa. W Ewangelii jasno mówi się też o Krwi. Niestety, w praktyce aspekt Krwi nie jest podkreślany tak mocno. Chociaż na Mszy świętej zawsze widzi się Krew Chrystusa i słyszy się o niej, ale z udzielaniem jej podczas Komunii świętej jest już trudno. Można to zrozumieć: szczególnie przy większych zgromadzeniach osób od strony praktycznej z udzielaniem Krwi Chrystusa mogą powstać komplikacje. Z drugiej strony, można robić to tak prosto, jak jest to praktykowane w Domach Misyjnych. "Mamy pozwolenie na przyjmowanie Komunii świętej pod dwoma postaciami i już nie chcemy z tego rezygnować. Ten zwyczaj nie jest dla nas wyjątkiem, ale czymś normalnym na co dzień — bo Jezus nieprzypadkowo mówił o Ciele i o Krwi, trzeba więc to szanować" (107).

Trzeba wziąć pod uwagę, że przyjmując Krew Chrystusa, przyjmujemy to, czym jesteśmy, czym coraz bardziej mamy być. Być Krwią, stać się Krwią.

 

 

 

 

 

90. P. Wolański, Historia przeszczepienia i rozwoju charyzmatu CPPS w Polsce, W: Misjonarze Krwi Chrystusa w Polsce, dz. cyt., s.16-18

91. Były to na przykład nabożeństwo do Męki Pańskiej, koronka do Krwi Chrystusa (obecnie nazywana różańcem), siedem ofiarowań.

92. P. Wolański, dz. cyt., s. 18

93. W. Wermter, Dzięki Krwi Baranka, dz. cyt., s. 440n

94. Więcej na ten temat przeczytać można w artykule P. Wolańskiego, z którego zaczerpnięte są te informacje, oraz w książce W. Wermtera Dzięki Krwi Baranka.

95. "14.09. 1987 r. pierwsze kandydatki wyraziły swoją zgodę na udział w powstaniu nowego zgromadzenia. 21.10.1987 r. pierwsza grupa kandydatek rozpoczęła formację zakonną, a 22.01.1988 r. ordynariusz ówczesnej diecezji chełmińskiej, ks. Biskup Marian Przykucki zatwierdził pierwsze Statuty tej nowej wspólnoty Sióstr mające na celu późniejsze erygowanie zgromadzenia jako `Stowarzyszenia Życia Apostolskiego`"., Dom Misyjny Dzieła Krwi Chrystusa, Wiadomości rodzinne, 3(1996) nr 14, s. 7

96. Na temat rodziny jako drogi i celu w specyficznym podejściu do misji w Dziele zobacz: W. Wermter, Bóg — Wspólnota — Misja, dz. cyt., s. 144-152

97. Ojciec duchowy — kapłan — "kieruje przede wszystkim liturgią (Eucharystia, sakrament pojednania) oraz przekazuje naukę (konferencje, rozmowy duchowe) i służy w ten sposób formacji i jedności wszystkich. Siostra, która przyjmuje rolę matki, czuwa nad rozwojem życia duchowego u poszczególnych uczestniczących, jak i w całej grupie (rozmowy duchowe, pomoc w kryzysach, ew. przygotowanie do przyjęcia sakramentu pojednania). Szczególnym jej zadaniem jest przygotowanie i pomoc przy dawaniu świadectw, czy to ze strony misjonarzy, czy uczestniczących. Uzupełniając służbę «matki», «siostra» troszczy się szczególnie o ducha rodzinnego od strony praktycznej i estetycznej: recepcja, kuchnia, zdrowie, pisanie i umieszczenie «Słowa Życia», dekoracja, porządki (ustawianie krzeseł, kwiaty, obrus, śpiewniki, gitara, wietrzenie...). Brat misjonarz uzupełnia służbę kapłana i odciąża go przez troskę o sprawy organizacyjne, szczególnie dba o zakrystię i przygotowanie liturgii (ministranci, lektorzy, śpiewy, modlitwy wiernych itd.), o sprawy techniczne domu (ogrzewanie, potrzebne urządzenia itd.) oraz o porządki (plan dnia, dzwonki itd.)", Szansa dla wszystkich. Metoda misyjna Dzieła Krwi Chrystusa, Częstochowa 1995, s. 8n

98. P. Wolański, dz. cyt., s. 35

99. Podobnie jak w rekolekcjach, rozwija się konkretny temat formacji chrześcijańskiej, dodatkowo każdy dzień ma swój charakterystyczny akcent (na przykład dzień sportu, twórczości, pielgrzymka, droga krzyżowa, festiwal). Nauki, homilia, Słowo Życia, świadectwa — przez kryzysy prowadzą do nowego lub głębszego doświadczenia Chrystusa we wspólnocie chrześcijan. Więcej na ten temat w Szansie dla wszystkich, dz. cyt., s. 53-71

100. "Pochodzenie tej relikwii wiąże się z czczoną w Mantui (Włochy) relikwią Krwi Chrystusa, która według tradycji ma swoje korzenie na Golgocie. W certyfikacie autentyczności (z 1935 r.) biskup z Lodi pisze: «...zaświadczamy i wiarygodnym czynimy, iż uznajemy ku większej chwale Boga Wszechmogącego i czci Jego Świętych te święte cząstki jako ziemię nasiąkniętą Krwią Naszego Pana Jezusa Chrystusa, którą, z autentycznych miejsc pobraną, ze czcią umieszczamy w srebrnym pojemniku kształtu okrągłego dobrze zamkniętym, połączonym lakiem koloru czerwonego i opatrzonym naszą pieczęcią...». Uroczyste erygowanie Sanktuarium z intronizacją relikwii w Kaplicy Krwi Chrystusa odbyło się w uroczystość Świętego Kaspra — 21. października 1999r., w roku wigilijnym Jubileuszu Odkupienia"., W. Wermter, Sanktuarium Krwi Chrystusa, Żyć Ewangelią, 4(1999) nr 50

101. M. Colagiovanni, Kielich: Medytacja, art. cyt., s. 6

102. Tamże

103. Tamże

104. Tamże, s. 6n

105. Tamże, s. 14n

106. Tamże, s. 188 w' W. Wermter, Stać się Krwią. Duchowość dla odważnych, (W przygotowaniu). (dane na rok 2000, kiedy była pisana praca, przypis mój, s. G.B.)