Italiano
Maryja - nowym początkiem

Maryja - nowym początkiem

I jeszcze raz z archiwum Misjonarek Krwi Chrystusa. Chcemy, korzystając z tekstu z 1983...

Słowo Życia - grudzień 2018

Słowo Życia - grudzień 2018

„Cóż mamy czynić?” (Łk 3,10) Ewangelia jest księgą, która ciągle zaskakuje; to zaskoczenie...

List do MPJ! - grudzień 2018

List do MPJ! - grudzień 2018

Mój Drogi/moja Droga! Chociaż przed nami Boże Narodzenie,  zaczyna się Adwent, ja chcę wrócić...

Chrystus -  Król, Dobry Pasterz

Chrystus - Król, Dobry Pasterz

Po miesiącach spędzonych ze św. Kasprem, wracamy do Archiwum Misjonarek Krwi...

List do MPJ! - listopad 2018

List do MPJ! - listopad 2018

 Mój Drogi/moja Droga!  Rok szkolny już się rozkręcił na dobre, dla wielu jest baaardzo...

Słowo Życia - listopad 2018

Słowo Życia - listopad 2018

    ...wrzuciła wszystko, co miała na swe utrzymanie  Mk 12, 4         Słyszeliście,...

  • Maryja - nowym początkiem

    Maryja - nowym początkiem

  • Słowo Życia - grudzień 2018

    Słowo Życia - grudzień 2018

  • List do MPJ! - grudzień 2018

    List do MPJ! - grudzień 2018

  • Chrystus -  Król, Dobry Pasterz

    Chrystus - Król, Dobry Pasterz

  • List do MPJ! - listopad 2018

    List do MPJ! - listopad 2018

  • Słowo Życia - listopad 2018

    Słowo Życia - listopad 2018

Myśl dnia

„Czasami ludzie tracą nadzieję. Jeśli wierzysz, przetrwasz i przezwyciężysz beznadziejny czas. Wiara nie pozwoli ci zginąć.” Roman Brandstaetter

Słowo Życia

„Cóż mamy czynić?”  (Łk 3,10)

Ewangelia jest księgą, która ciągle zaskakuje; to zaskoczenie przychodzi w miejscach i momentach zupełnie nieoczekiwanych. Jan Chrzciciel jest u szczytu sławy; przychodzą do niego tłumy i pytają:  „Cóż mamy czynić?”. Na Janie spoczywa ogromna odpowiedzialność: udźwignąć ciężar sławy i nie zawieść zaufania szukających prawdy i sensu życia. 

Czytaj więcej...

Czytania

  • Czytania na czwartek, 13 grudnia 2018

    Czwartek II tygodnia adwentu - wspomnienie obowiązkowe św. Łucji, dziewicy i męczennicy

    (Iz 41,13-20)

    Ja, twój Bóg, ująłem cię za prawicę mówiąc ci: „Nie lękaj się, przychodzę ci z pomocą”. Nie bój się, robaczku, Jakubie, nieboraku, o Izraelu! Ja cię wspomagam, mówi...

Przeczytaj rozważanie do dzisiejszej Ewangelii

 

 

Kalendarz

grudzień 2018
N P W Ś C Pt S
1
2 3 4 5 6 7 8
9 10 11 12 13 14 15
16 17 18 19 20 21 22
23 24 25 26 27 28 29
30 31

Słowo Życia - luty 2018

  ...nie pozwalał demonom mówić,rozdroe-Grecko.jpg

ponieważ Go znały

(Mk 1, 34b)

 

 

Znam kilka języków, wiele praw rządzących wszechświatem, tabliczkę mnożenia, symbole wszystkich pierwiastków. Znam Biblię, bo przeczytałem ją kilkakrotnie, prawo kanoniczne i umiem wymienić wszystkie dogmaty. Znam biografię wielu świętych i błogosławionych. Brałem udział w różnorodnych sesjach, rekolekcjach, warsztatach, kursach pisania ikon. Znam Jezusa, a jednak…

Mogę Jezusa znać, ale nie rozpoznawać Go w swojej codzienności; mogę w Niego wierzyć, ale uwierzyć Mu - staje się już wielką niemożliwością. Słusznie zauważył kardynał Sarah, że niewiedza o swoim prawdziwym dobru skłania człowieka do gonitwy za złudnymi dobrami (Bóg albo nic, s. 279). Czy niezdrowa wiedza, wiedza niepotrzebna, nie staje się często moim bożkiem? Czy nie szukam wiadomości, czy nie poznaję, nie badam i nie dociekam tylko dlatego, aby udowodnić sobie i innym swoją wyższość, swój geniusz, inteligencję? Czy za moją wiedzą, ciągłym poszukiwaniem nie stoi demon pychy? Bo mogę poznać Jezusa – Jego życie, nauczanie, nawet się Nim zachwycić, ale zupełnie rozminąć się z Nim na drogach własnego życia, wyborów i decyzji.

Te kilka napisanych zdań nie są bynajmniej pochwałą ignorancji i głupoty, dążeniem do odrzucenia wiedzy, poznania, ale pragnieniem do podążania drogą przyjaźni z Bogiem. Przyjaźń, to nie tylko bezmyślne przytakiwanie sobie, popieranie wzajemnych planów i wizji, radość z posiadania drugiego na wyłączność. Przyjaźnić się z kimś, to zgodzić się na trud, na ofiarę, na rezygnację z własnych planów i dążeń. Poznać kogoś, to doświadczyć rozczarowań, pokus, rezygnacji, to przejście przez pustynię samotności.

Drogą do poznania Boga, do przyjaźni z Nim jest niewątpliwie modlitwa. Gdy jeszcze byłem młody, zanim udałem się w podróż, otwarcie szukałem mądrości w modlitwie (Syr 51, 13). Dopóty, dopóki jestem w drodze, mam szansę Boga poznawać, uczyć się Go, rozmawiać z Nim. A nawet wtedy, gdy wydaje mi się, iż moja rozmowa (modlitwa) jest tylko monologiem, to nie mogę przestać, nie mogę zrezygnować. Więc cóż mi zostaje? Angielski benedyktyn, o. John Chapman podpowiada: „Módl się, jak potrafisz i nie próbuj modlić się tak, jak nie potrafisz”. Proste? Zatem do dzieła...

s. Konsolata MSC