Italiano
Skupienie dla dorosłych

Skupienie dla dorosłych

Kochani,  kontynuujemy nasze rozważania nad tajemnicami przelania Krwi naszego Pana, Jezusa...

Skupienie dla Młodzieży, 8 - 10.02.2019 Swarzewo

Skupienie dla Młodzieży, 8 - 10.02.2019 Swarzewo

Czasami stajemy przed trudnym wyborem, a przed sobą mamy kilka dróg. Czasami tylko jedną. Co...

Słowo Życia - luty 2019

Słowo Życia - luty 2019

„Błogosławieni jesteście”  (Łk 6,20b) Błogosławieni jesteście wy, ubodzy; którzy teraz...

List do MPJ! - luty 2019

List do MPJ! - luty 2019

  Moja  Droga! Bądź dobrej myśli     W Ewangelii wg św. Marka znajduje się opowiadanie o...

List do MPJ! - styczeń 2019

List do MPJ! - styczeń 2019

Moja Droga!         Mały eksperyment: spójrz w lustro, kogo widzisz? Powiesz – dziwne...

Słowo Życia - styczeń 2019

Słowo Życia - styczeń 2019

„Tyś jest mój Syn umiłowany”  (Łk 3,22)         Chrzest jest zanurzeniem w Duchu Świętym. Jezus...

  • Skupienie dla dorosłych

    Skupienie dla dorosłych

  • Skupienie dla Młodzieży, 8 - 10.02.2019 Swarzewo

    Skupienie dla Młodzieży, 8 - 10.02.2019 Swarzewo

  • Słowo Życia - luty 2019

    Słowo Życia - luty 2019

  • List do MPJ! - luty 2019

    List do MPJ! - luty 2019

  • List do MPJ! - styczeń 2019

    List do MPJ! - styczeń 2019

  • Słowo Życia - styczeń 2019

    Słowo Życia - styczeń 2019

Myśl dnia

"Kościół potrzebuje zostać zbawiony przez kogoś, kto cierpi, kogoś, kto nosi w sobie mękę Chrystusa" bł. Paweł VI

Słowo Życia

„Błogosławieni jesteście”  (Łk 6,20b)

Błogosławieni jesteście wy, ubodzy; którzy teraz głodujecie;  którzy teraz płaczecie… –  czyż nie są to gorszące słowa? Czyż nie brzmią jak szyderstwo, kiedy ludziom ubogim, upokorzonym mówi się, że są szczęśliwi? Czy nie są odwrotnością tego, czego pragnie każdy człowiek, każdy z nas?

Czytaj więcej

Czytania

  • Czytania na środę, 20 lutego 2019

    Środa - wspomnienie dowolne świętego Zenobiusza, prezbitera i męczennika

    (Rdz 8, 6-13. 20-22)

    Po czterdziestu dniach Noe, otworzywszy okno arki, które przedtem uczynił, wypuścił kruka; ale ten wylatywał i zaraz wracał, dopóki nie wyschła woda na ziemi. Potem wypuścił z arki gołębicę,...

Przeczytaj rozważanie do dzisiejszej Ewangelii

 

 

Kalendarz

luty 2019
N P W Ś C Pt S
1 2
3 4 5 6 7 8 9
10 11 12 13 14 15 16
17 18 19 20 21 22 23
24 25 26 27 28

Słowo Życia - luty 2018

  ...nie pozwalał demonom mówić,rozdroe-Grecko.jpg

ponieważ Go znały

(Mk 1, 34b)

 

 

Znam kilka języków, wiele praw rządzących wszechświatem, tabliczkę mnożenia, symbole wszystkich pierwiastków. Znam Biblię, bo przeczytałem ją kilkakrotnie, prawo kanoniczne i umiem wymienić wszystkie dogmaty. Znam biografię wielu świętych i błogosławionych. Brałem udział w różnorodnych sesjach, rekolekcjach, warsztatach, kursach pisania ikon. Znam Jezusa, a jednak…

Mogę Jezusa znać, ale nie rozpoznawać Go w swojej codzienności; mogę w Niego wierzyć, ale uwierzyć Mu - staje się już wielką niemożliwością. Słusznie zauważył kardynał Sarah, że niewiedza o swoim prawdziwym dobru skłania człowieka do gonitwy za złudnymi dobrami (Bóg albo nic, s. 279). Czy niezdrowa wiedza, wiedza niepotrzebna, nie staje się często moim bożkiem? Czy nie szukam wiadomości, czy nie poznaję, nie badam i nie dociekam tylko dlatego, aby udowodnić sobie i innym swoją wyższość, swój geniusz, inteligencję? Czy za moją wiedzą, ciągłym poszukiwaniem nie stoi demon pychy? Bo mogę poznać Jezusa – Jego życie, nauczanie, nawet się Nim zachwycić, ale zupełnie rozminąć się z Nim na drogach własnego życia, wyborów i decyzji.

Te kilka napisanych zdań nie są bynajmniej pochwałą ignorancji i głupoty, dążeniem do odrzucenia wiedzy, poznania, ale pragnieniem do podążania drogą przyjaźni z Bogiem. Przyjaźń, to nie tylko bezmyślne przytakiwanie sobie, popieranie wzajemnych planów i wizji, radość z posiadania drugiego na wyłączność. Przyjaźnić się z kimś, to zgodzić się na trud, na ofiarę, na rezygnację z własnych planów i dążeń. Poznać kogoś, to doświadczyć rozczarowań, pokus, rezygnacji, to przejście przez pustynię samotności.

Drogą do poznania Boga, do przyjaźni z Nim jest niewątpliwie modlitwa. Gdy jeszcze byłem młody, zanim udałem się w podróż, otwarcie szukałem mądrości w modlitwie (Syr 51, 13). Dopóty, dopóki jestem w drodze, mam szansę Boga poznawać, uczyć się Go, rozmawiać z Nim. A nawet wtedy, gdy wydaje mi się, iż moja rozmowa (modlitwa) jest tylko monologiem, to nie mogę przestać, nie mogę zrezygnować. Więc cóż mi zostaje? Angielski benedyktyn, o. John Chapman podpowiada: „Módl się, jak potrafisz i nie próbuj modlić się tak, jak nie potrafisz”. Proste? Zatem do dzieła...

s. Konsolata MSC