Italiano
Chrystus -  Król, Dobry Pasterz

Chrystus - Król, Dobry Pasterz

Po miesiącach spędzonych ze św. Kasprem, wracamy do Archiwum Misjonarek Krwi...

Skupienie dla dorosłych 24 listopad 2018

Skupienie dla dorosłych 24 listopad 2018

Serdecznie zapraszamy na Dzień Skupienia do Miasteczka Krwi Chrystusa. Nasze spotkanie...

Skupienie dla dziewcząt, 30.11-02.12.2018

Skupienie dla dziewcząt, 30.11-02.12.2018

  Kim jestem?  Na to pytanie warto, a nawet trzeba, znaleźć odpowiedź by nauczyć się  żyć w...

List do MPJ! - listopad 2018

List do MPJ! - listopad 2018

 Mój Drogi/moja Droga!  Rok szkolny już się rozkręcił na dobre, dla wielu jest baaardzo...

Słowo Życia - listopad 2018

Słowo Życia - listopad 2018

    ...wrzuciła wszystko, co miała na swe utrzymanie  Mk 12, 4         Słyszeliście,...

Spotkanie ze św. Kasprem - październik 2018

Spotkanie ze św. Kasprem - październik 2018

To ostatnia „porcja” rozważań na tle myśli św. Kaspra. Dobrze, że można do nich sięgać nie tylko...

  • Chrystus -  Król, Dobry Pasterz

    Chrystus - Król, Dobry Pasterz

  • Skupienie dla dorosłych 24 listopad 2018

    Skupienie dla dorosłych 24 listopad 2018

  • Skupienie dla dziewcząt, 30.11-02.12.2018

    Skupienie dla dziewcząt, 30.11-02.12.2018

  • List do MPJ! - listopad 2018

    List do MPJ! - listopad 2018

  • Słowo Życia - listopad 2018

    Słowo Życia - listopad 2018

  • Spotkanie ze św. Kasprem - październik 2018

    Spotkanie ze św. Kasprem - październik 2018

Myśl dnia

„Pan jest cierpliwy i ma wielkie miłosierdzie. W swojej ekonomii potrafi wykorzystać nawet nasze błędy, jeśli złożymy je na Jego ołtarzu.” Św. Edyta Stein

Słowo Życia

...wrzuciła wszystko, co miała na swe utrzymanie   Mk 12, 4

Słyszeliście, najdrożsi bracia, że na jeden rozkaz Piotr i Andrzej, porzuciwszy sieci, poszli za Odkupicielem. Nie widzieli jeszcze żadnych cudów przez Niego uczynionych, nie słyszeli od Niego nic o wiecznej nagrodzie, a jednak na jeden rozkaz Pana zapomnieli o tym, co posiadali...

Czytaj więcej...

Czytania

  • Czytania na niedzielę, 18 listopada 2018

    Niedziela XXXIII tygodnia okresu zwykłego

    (Dn 12,1-3)

    W owych czasach wystąpi Michał, wielki książę, który jest opiekunem dzieci twojego narodu. Wtedy nastąpi okres ucisku, jakiego nie było, odkąd narody powstały, aż do chwili obecnej. W tym czasie naród twój dostąpi zbawienia, każdy,...

Przeczytaj rozważanie do dzisiejszej Ewangelii

 

 

Kalendarz

listopad 2018
N P W Ś C Pt S
1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30

List do MPJ! - październik 2018

rozaniec.jpg

Mój Drogi/moja Droga!                                                          MPJ.2018.10

Kiedyś w pewnym przedszkolu miałam zajęcia z dziećmi. Oczywiście – z religii, katecheza. Każde spotkanie zaczynało się tak samo: znak krzyża świętego, Ojcze nasz, Zdrowaś Maryjo, Aniele Boży, znak krzyża. Na koniec zajęć, oczywiście, krzyżyk na czoło – niech cię Pan Jezus błogosławi.

Pomiędzy tymi stałymi punktami było różnie – rozmowa, opowiadanie, śpiew, taniec, jakaś twórczość… Spotykaliśmy się już dłuższy czas, było dobrze po szkolnym półroczu, kiedy w czasie zajęć zapytałam, które dziecko samo powie modlitwę Ojcze nasz.

Było sporo, ale nie wszystkie umiały. Następnym razem zapytałam o Aniele Boży. Było zdecydowanie lepiej, chyba ta krótka, rymowana modlitwa łatwiej wpadła w ucho. Najgorzej było ze Zdrowaś Maryjo… Rozmawialiśmy o modlitwie w domu. A właściwie o tym, że jej najczęściej… nie ma. Najczęściej, bo były dzieci, które w domu się modlą, niektóre z rodzicami czy dziadkami.

Zastanawiałam się, dlaczego tak trudno było nauczyć się podstawowej modlitwy do Maryi, czy dlatego, że najdłuższa? Albo w środku naszego przedszkolnego „pacierza”? A może najtrudniejsza? Nie znalazłam odpowiedzi. Dlatego w październiku pragnę zaprosić do częstego zwracania się do Maryi tą piękną modlitwą. Wy, Mali Przyjaciele Jezusa, na pewno ją umiecie, może nauczcie swoich kolegów, koleżanki – ze szkoły czy podwórka. Stańmy się apostołami Maryi w tym miesiącu! A potem niech to apostolstwo wejdzie nam „w krew”, byśmy „zarażali” miłością i modlitwą do Maryi. Rzecz jasna, nie tylko wyuczone słowa, ale także swoje własne, prosto z serca niech płyną do Mamy Jezusa i naszej. Słyszałam o ludziach, którzy bardzo poplątali się w życiu, ale w najgorszych momentach wracali do „starych” modlitw, które umieli na pamięć z dzieciństwa (czasem z trudem, ale sobie przypominali) i poprzez nie wracali do przyjaźni z Panem Bogiem i z Maryją i doświadczali pomocy, ratunku. Czasem nie umiemy sobie (czy innym) poradzić, czasem jest nam smutno i źle albo widzimy kogoś, kto tak się czuje (wygląda) – wezwijmy wtedy Maryję na pomoc, wyszepczmy albo powiedzmy w sercu: Zdrowaś Maryjo, łaski pełna, Pan z Tobą…

I zapraszam do udziału w nabożeństwach różańcowych, październik to miesiąc różańca świętego! W „moim” różańcu macie swoje miejsce!

Pozdrawiam Was i Wasze rodziny