Italiano
 Niedziela Słowa Bożego

Niedziela Słowa Bożego

Papież Franciszek ustanowił III Niedzielę zwykłą (najbliższa Niedziela) Niedzielą Słowa...

Eucharystia - uczta miłości

Eucharystia - uczta miłości

Najświętsza Ofiara. Jest to największy czyn, który mogę mocą Boskiej autoryzacji ofiarować...

Eucharystia – klucz do jedności

Eucharystia – klucz do jedności

Na Mszy św. w czasie przeistoczenia kapłan bierze w ręce przygotowaną Hostię mówiąc: „To jest...

Eucharystia - ofiara Chrystusa i Kościoła

Eucharystia - ofiara Chrystusa i Kościoła

 "Podczas składania darów chleba i wina, kapłan dołącza kroplę wody do wina, które mają...

Proste papieskie wezwanie do modlitwy

Proste papieskie wezwanie do modlitwy

Święty Jan Paweł II był niewątpliwie człowiekiem modlitwy. Była ona dla niego przestrzenią...

Skupienie dla dorosłych 8 luty 2020

Skupienie dla dorosłych 8 luty 2020

Wiara - czym jest, czy jest potrzebna, jak ją zdobyć, jak żyć nią w praktyce...

  •  Niedziela Słowa Bożego

    Niedziela Słowa Bożego

  • Eucharystia - uczta miłości

    Eucharystia - uczta miłości

  • Eucharystia – klucz do jedności

    Eucharystia – klucz do jedności

  • Eucharystia - ofiara Chrystusa i Kościoła

    Eucharystia - ofiara Chrystusa i Kościoła

  • Proste papieskie wezwanie do modlitwy

    Proste papieskie wezwanie do modlitwy

  • Skupienie dla dorosłych 8 luty 2020

    Skupienie dla dorosłych 8 luty 2020

Myśl dnia

"Nasza wielkość na ziemi polega na życiu życiem Jezusa." Carlo Carretto

Słowo Życia

A Słowo stało się ciałem i zamieszkało wśród nas (J 1, 14)

 

Prawie wszystkie religie pojmują religię jako wznoszenie się ku Bogu, budowanie czegoś na kształt piramidy, na szczycie której można spotkać bóstwo. W chrześcijaństwie jest na odwrót. To Bóg zszedł i wznosi nas ku sobie. Tu piramida jest odwrócona i jej szczyt opiera się na ziemi: Ten Syn podtrzymuje wszystko słowem swej potęgi

Czytaj więcej

Czytania

Przeczytaj rozważanie do dzisiejszej Ewangelii

 

 

Kalendarz

styczeń 2020
N P W Ś C Pt S
1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
12 13 14 15 16 17 18
19 20 21 22 23 24 25
26 27 28 29 30 31

Słowo Życia - marzec 2019

Nowy%20Prezentacja%20programu%20Microsoft%20PowerPoint.jpg

Napisane jest:

„Nie samym chlebem żyje człowiek” (Łk 4,4)

 

 

       

Po tym jak Jezus przyjął chrzest od Jana „Duch wyprowadził Go na pustynię” (Mk 1,13). Gdy po 40 dniach Jezus poczuł głód przystąpił do Niego szatan, aby Go kusić. Jezus przezwyciężył pokusy, zwyciężył szatana. Nie wchodził w dialog z mocami zła, lecz „uderzył w nie” mocą Słowa Bożego.

I my również, będąc Dziećmi Bożymi, jesteśmy pełni Ducha Świętego, od momentu chrztu. I my również, możemy jak nasz Mistrz, Jezus Chrystus, zwyciężać wszelkie pokusy, mocą Jego Słowa.

Szatan zaczyna kuszenie gdy Jezus odczuwa głód. I w nas uderza różnymi pokusami gdy pojawia się w nas głód, a może i wzbudzenie głodu pochodzi od niego. Nasz głód może być fizyczny – by nakarmić swój organizm, odżywić go, by zaspokoić żądze ciała, jego seksualną pożądliwość; może być emocjonalny – gdy jesteśmy spragnieni uczuć, czułości, miłych słów zapewniających o naszej wartości; może być też duchowy – gdy głęboko na dnie naszych serc, duszy odczuwamy ogromną pustkę i krzyczy w nas wszystko o Miłość.

Różne głody, jedna droga do ich zaspokojenia – wiara w moc Słowa. Szatanowi chodzi o to, żebyś ty, żebym ja weszła na drogę zaspokajania moich życiowych głodów tym co światowe ( w tym moi rozważaniu  „światowym” nazywam to co nie jest trwałe na  życie wieczne, co proponują nam w fałszywych naukach sprzecznych z tym czego naucza Kościół,  jednym słowem to, co nie jest Boże). Rozwiązania światowe zaspokoją mój głód tylko na chwilę  i sprawią, że będę głodna jeszcze bardziej. Rzeczy światowe spotęgują mój głód, będę jak worek bez dna, będę wrzucać i wrzucać i wciąż będę głodna, a jednocześnie stanę się ociężała – z nadmiaru światowych śmieci, które nie odżywiają mojego ciała, ducha i duszy lecz stopniowo je wyniszczają.

Warto zadać sobie pytanie o mój głód; czego pożądam, co tak bardzo mną zawładnęło w moich  myślach, pragnieniach?

Bóg jedynie może zaspokoić mój głód, też ten fizyczny. Jedyną trudnością, przeszkodą by tak się stało jest moja wiara          w moc Słowa. Czy wierzę, że to co Bóg mówi do mnie na kartach Pisma Świętego, w nauczaniu Kościoła jest prawdą i może się stać? Czy nie powątpiewam w Słowo Boga? Jeśli Bóg tak powiedział to tak jest.

I koniec. To jest wiara. I tu jest zwycięstwo.

Zadanie domoweUśmiech W świetle Słowa Bożego rozpoznam mój głód (a może jest to ogrom głodów) i zwrócę się z nim do Dobrego Boga; stanę w uniżeniu przed moim Panem również z tym, co zaśmieca moje życie, co nawrzucałem/łam by zaspokoić głód. I w świetle Słowa poproszę Boga o pomoc, o to abym umiał/a postępować w sposób właściwy i owocny dla mojego życia.

 s. Bernadetta MSC