Italiano
List do MPJ! - kwiecień 2019

List do MPJ! - kwiecień 2019

Drogi Mały Przyjacielu! Kwiecień-plecień, bo przeplata – trochę zimy, trochę...

Słowo Życia - kwiecień 2019

Słowo Życia - kwiecień 2019

  „wziął kielich i odmówiwszy dziękczynienie, rzekł: <<Weźcie go i podzielcie między...

Święty Józefie - módl się za nami.

Święty Józefie - módl się za nami.

  Od 3.12.2017 r. (1. niedziela Adwentu) do 6.01.2019 r. w narodowym sanktuarium św. Józefa w...

Król, który zawisł na krzyżu

Król, który zawisł na krzyżu

 Za nami kolejny dzień Wielkiego Postu.  W tym błogosławionym czasie łaski postarajmy się o...

Słowo Życia - marzec 2019

Słowo Życia - marzec 2019

Napisane jest: „Nie samym chlebem żyje człowiek” (Łk 4,4)             Po tym jak Jezus...

Słowo Życia - luty 2019

Słowo Życia - luty 2019

„Błogosławieni jesteście”  (Łk 6,20b) Błogosławieni jesteście wy, ubodzy; którzy teraz...

  • List do MPJ! - kwiecień 2019

    List do MPJ! - kwiecień 2019

  • Słowo Życia - kwiecień 2019

    Słowo Życia - kwiecień 2019

  • Święty Józefie - módl się za nami.

    Święty Józefie - módl się za nami.

  • Król, który zawisł na krzyżu

    Król, który zawisł na krzyżu

  • Słowo Życia - marzec 2019

    Słowo Życia - marzec 2019

  • Słowo Życia - luty 2019

    Słowo Życia - luty 2019

Myśl dnia

"Przyjaciele są jak ciche anioły, które podnoszą nas, gdy nasze skrzydła zapomniały jak latać."

Słowo Życia

 „wziął kielich i odmówiwszy dziękczynienie, rzekł: <<Weźcie go i podzielcie między siebie>>”(Łk 22,17)

 

Są rzeczy, którymi dzielić się wręcz nie wypada. Jednak rozważany dzisiaj fragment perykopy, z Ewangelii wg św. Łukasza, stawia nam przed oczami obraz kielicha. Słowa Jezusa nie budzą żadnych wątpliwości – mamy się nim dzielić. Z całą pewnością nie jest istotne samo naczynie, co jego zawartość – Krew przelana na okup za wielu. Nie ma większego znaku miłości, niż ten Życiodajny Napój. Jezus nigdy się nie oszczędzał, nie zachowywał czegoś tylko dla siebie, na później. Daje się tu i teraz cały, bez zastrzeżeń.

 

Czytaj więcej

Czytania

  • Czytania na piątek, 19 kwietnia 2019

    Wielki Piątek

    (Iz 52,13-53,12)

    Oto się powiedzie mojemu Słudze, wybije się, wywyższy i wyrośnie bardzo. Jak wielu osłupiało na Jego widok - tak nieludzko został oszpecony Jego wygląd i postać Jego była niepodobna do ludzi - tak mnogie narody się zdumieją, królowie...

Przeczytaj rozważanie do dzisiejszej Ewangelii

 

 

Kalendarz

kwiecień 2019
N P W Ś C Pt S
1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30

Święty Józefie - módl się za nami.

web3-joseph-sanctuary-kalisz-poland-reporter.jpg
 
Od 3.12.2017 r. (1. niedziela Adwentu) do 6.01.2019 r. w narodowym sanktuarium św. Józefa w Kaliszu trwał rok jubileuszowy tego wielkiego Świętego. Tego, kim jest i dlaczego jest wielki, tłumaczyć nie trzeba.  Osobiście poczytuję sobie za wielką radość i przywilej, że w tym szczególnym czasie mogłam wielokrotnie nawiedzać sanktuarium i modlić się przed obrazem św. Józefa.
 
Kopię obrazu mam w domu. Na obrazie, w oryginale, idą Maryja i Józef, między nimi Jezus. I teraz pytanie - zagadka: kto kogo trzyma za ręce? Maryja i Józef Jezusa czy Jezus Ich? Nie mam zamiaru wchodzić w to, co "Autor miał na myśli", chcę podzielić się jedynie pewną refleksją. I zaprosić do Kalisza, w odwiedziny do Świętego Józefa. Maryja i Józef idą trzymając Jezusa. 
 
W pewnym momencie stało się to dla mnie zachętą, by prosić Ich, by wzięli mnie za ręce i prowadzili do Jezusa, do Ojca Niebieskiego, do nieba. Drogami mojego życia. Nie zabłądzę, bo Oni znają drogę. Nie stanie mi się żadna krzywda, bo mnie obronią. Mogę przy Nich wzrastać w mądrości i łasce, jak Jezus. Zatroszczą się o wszystko, co mi jest naprawdę potrzebne, tak, jak zatroszczyli się o to dla Bożego Syna. Żadne trudności ani przeszkody nie były Im obce, więc żadnych i ja bać się przy Nich nie muszę. Tylko zawierzyć, zaufać, dać się prowadzić. Takie proste i takie trudne jednocześnie...
Tak wiele osób noszę w sercu, spotykam częściej czy rzadziej, przypadkowo... Czytam o nich, słyszę ich albo o nich, jestem proszona o modlitwę... W "miejsce Jezusa" mogę wstawić każdą z tych osób i prosić Maryję i Józefa o opiekę, by ją wzięli za ręce i przeprowadzili przez trudne doświadczenie, przyprowadzili do Boga, nauczyli, poprowadzili, wyprowadzili... Co tylko jest potrzebne. A Oni widzą więcej i mogą więcej. Ja mogę być bezradna (znam to uczucie dobrze...), ale ONI bezradni nie są. A kiedy prosiłam o to dla pewnych osób, moje serce doświadczało głębokiego pokoju - to najlepsze ręce z możliwych. Jezus idzie i trzyma za ręce Maryję i Józefa. 
 
Wychowanie Jezusa na pewno było wielkim zadaniem, toż to Boży Syn! A jednocześnie nic nie zostało Im zaoszczędzone. Zaczynając od początku życia Jezusa pod sercem Maryi. Rozważała i zachowywała w sercu słowa i wydarzenia z Nim związane. Można powiedzieć, że nie tylko Ona wychowywała Jego, ale również On Ją. Niewątpliwie z Józefem było podobnie,
i Opiekun Jezusa był Jego uczniem na drogach wiary. Zatem Jezus może wziąć mnie za rękę i poprowadzić, o ile Mu na to pozwolę, o to Go poproszę. 
 
Można jednak popatrzeć i tak: Jezus "jednoczy" Maryję i Józefa, łączy Ich. Jest z Nimi, pomiędzy Nimi. Czy widzisz, jaka perspektywa się tu otwiera? Ludzie od siebie oddaleni, poróżnieni, skłóceni... W rodzinie (bliższej i dalszej), sąsiedztwie, pracy... Ty z kimś... Można prosić Jezusa, by te osoby wziął za ręce i poprowadził do pojednania, do nowego początku, porozumienia... ON może te osoby zjednoczyć przez swoją jedność z nimi. On za każdego człowieka przelał swoją Krew, każdego bezgranicznie i bezwarunkowo kocha, na każdym Mu zależy. 
 
Czasem tylko to i aż to mogę zrobić - zawierzyć Jezusowi daną osobę / osoby, przyprowadzić do Niego, przynieść, jak przyjaciele paralityka na noszach... Głośno albo w sercu. Jakaż to nadzieja!
Święty Józefie Kaliski - módl się za nami!
 
s. Gertruda