Słowo Życia - lipiec 2020

Słowo Życia - lipiec 2020

Oto siewca wyszedł siać (Mt 13, 3) Jezus, siedząc w łodzi, opowiada zebranym przypowieść o...

s. Lidia Teresa Garbowska

s. Lidia Teresa Garbowska

W dniu 17 czerwca 2020 r. odeszła do Pana s. Lidia Teresa Garbowska  - Misjonarka...

Odpust ku czci Krwi Chrystusa

Odpust ku czci Krwi Chrystusa

  W związku ze zmieniającą się dynamicznie sytuacją (epidemia koronawirusa) informujemy,że...

List do MPJ! - czerwiec 2020

List do MPJ! - czerwiec 2020

Mój Drogi / moja Droga! Czerwiec – miesiąc uroczystości Bożego Ciała i Najświętszego Serca...

List do MPJ! - czerwiec 2020

List do MPJ! - czerwiec 2020

  Mój Drogi / moja Droga!   – Hurrra! Za chwilę wakacje! Całe dwa miesiące! –...

  • Słowo Życia - lipiec 2020

    Słowo Życia - lipiec 2020

  • Pogrzeb s.Lidii

    Pogrzeb s.Lidii

  • s. Lidia Teresa Garbowska

    s. Lidia Teresa Garbowska

  • Odpust ku czci Krwi Chrystusa

    Odpust ku czci Krwi Chrystusa

  • List do MPJ! - czerwiec 2020

    List do MPJ! - czerwiec 2020

  • List do MPJ! - czerwiec 2020

    List do MPJ! - czerwiec 2020

Myśl dnia - czerwiec

"Nie polegaj na sobie samym, lecz w Bogu złóż swoją nadzieję." Tomasz a Kempis

Słowo Życia

Tak Bóg umiłował świat, że Syna swego Jednorodzonego dał, aby każdy, kto w Niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne (J 3, 16)

Niektórzy twierdzą, że czasami, a może nawet dość często, przyjmowanie jest czymś trudniejszym niż dawanie. Oczywiście na każde takie „uniwersalne” stwierdzenie należy patrzeć ostrożnie i z dystansem,...

Czytaj więcej

Czytania

  • Czytania na czwartek, 2 lipca 2020

    Czwartek XIII tygodnia zwykłego

    (Am 7,10-17)

    Amazjasz, kapłan z Betel, posłał do Jeroboama, króla izraelskiego, aby mu powiedzieć: Spiskuje przeciw tobie Amos pośród domu Izraela. Nie może ziemia znieść wszystkich mów jego, gdyż tak rzekł Amos: Od miecza umrze Jeroboam i Izrael...

Przeczytaj rozważanie do dzisiejszej Ewangelii

 

 

Kalendarz

lipiec 2020
N P W Ś C Pt S
1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
12 13 14 15 16 17 18
19 20 21 22 23 24 25
26 27 28 29 30 31

Pustynia - miejsce spotkania

pustyni%20kwiat.jpg

W najbliższą niedzielę ( I Wielkiego Postu), usłyszymy fragment Ewangelii o kuszeniu Jezusa. „Duch wyprowadził Jezusa na pustynię”(Mt 4,1). Także i my, w okresie Wielkiego Postu, jesteśmy zaproszeni do wyjścia na pustynię. Jest ona najlepszą przestrzenią , w której możemy poznawać swoje słabości, braki miłości, kondycję naszej wiary i zaufania Bogu, doświadczyć prawdy o naszej grzeszności i jednocześnie o miłosiernej miłości Boga do każdego z nas.

Ks. B. Witkowski tak pisze o pustyni: „ Pustynia jest to miejsce mocy wrogich życiu; jest ono odwrotnością pierwotnej stworzonej przez Boga urodzajności w ogrodzie Eden. Na pustyni można doświadczyć niebezpieczeństwa głodu, pragnienia, burz piaskowych i węży. Po niej wędrowali przez czterdzieści lat członkowie Narodu wybranego, aby przygotować się na wejście do Kanaan ziemi obiecanej. To na pustyni sam Jezus przebywał przez czterdzieści dni poszcząc i modląc się, aż do rozpoczęcia Swej publicznej działalności (Łk 4,1-13). Tutaj też Jezus doświadczał kuszenia diabła, ponieważ pustynia przedstawiona jest jako ojczyzna złego ducha (Mt 4, 1; Mt 12,43). Pustynia to także miejsce spotkania z Bogiem. Na nią udawali się liczni pustelnicy, aby trwać przed Bogiem na modlitwie i medytacji. Pustynia może nam bardziej uświadomić istnienie i potrzebę samego Boga, który jest oazą życia i Żywą Wodą potrzebną człowiekowi do funkcjonowania i rozwoju. Na pustyni trzeba być pokornym, aby pokonać wszelkie trudności. A szczególnie złego ducha. Sam Jezus pokonywał go mocą Słowa Bożego i przez fakt nie wchodzenia z nim w dialog. Pokora to bezsilność dziecka Bożego, która pozwala działać Bogu w naszym życiu i zwyciężać wszelkie trudności, a szczególnie zło osobowe. Bóg pokornym udziela łaski, a pysznym się sprzeciwia (por. 1 P 5,5)[1]

Nie bójmy się pustyni, z pokorą i w prawdzie stawajmy przed Bogiem i otwierajmy się na Jego łaskawą miłość. Szukajmy Boga dzień za dniem, pragnijmy poznawać Jego drogi, czyńmy uczynki miłosierdzia, rozmawiajmy z Bogiem na modlitwie.

Warto wyjść na pustynię własnego serca, by przyjrzeć się swojemu życiu. Co mnie wypełnia? Jakimi wartościami się kieruję? Jakie myśli zaprzątają moją głowę – czy jest w nich miejsce dla innych,  na refleksję o Bogu? Czu umiem Bogu zawierzyć sprawy moje i moich bliskich, czy raczej biorę sprawy tylko w swoje ręce jakbym to ja miał zbawić siebie i cały świat? A może mam już innych bogów : pieniądze, sława, opinia innych, lęki,…?  

Po co ta weryfikacja własnego życia? Po to, aby wrócić na właściwe tory - jeśli okaże się, że zeszliśmy z drogi Bożej; albo, żeby jeszcze z większym zapałem, odwagą i pewnością podążać Bożym szlakiem, jeśli już na nim jesteśmy.

     Wielki Post jest to święty czas podarowany nam przez Kościół, w którym to czasie otrzymujemy różne „narzędzia” pomagające nam dokonać „przeglądu” naszego życia oraz przygotowania się do obchodów tajemnicy paschalnej, do wejścia w głębszą relację z Bogiem, a może właśnie rozpoczęcia drogi z Nim. Jest to czas łaski i walki o życie.

Pamiętajmy, że nasze życie nie skończy się wraz ze śmiercią, będzie miało ono swoją kontynuację po śmierci – w niebie lub piekle. Nie ma innych opcji. Od nas zależy gdzie będziemy żyć po śmierci. „Kładę dziś przed tobą życie i szczęście, śmierć i nieszczęście. (…) Wybierajcie więc życie, abyście żyli wy i wasze potomstwo, miłując Pana, Boga swego, słuchając Jego głosu, lgnąc do Niego; bo tu jest twoje życie…”[2] Wybór należy do Ciebie.

Kościół w swojej mądrości oddaje nam do dyspozycji trzy środki, niezbędne (oprócz sakramentów, Bożego Słowa i innych) do naprawy naszego życia i wejścia na drogę wiodącą ku szczęściu - tu na ziemi, a potem w wieczności. Są nimi: modlitwa, post i jałmużna.

Modlitwa – skutecznie leczy moją relację z Bogiem; jałmużna - pomaga naprawiać relacje z bliźnimi (to nie tylko składka pieniężna, to przede wszystkim podarowanie siebie – swojego czasu, uwagi, pomocy, talentów, …); post – leczy moją relację z samym sobą.

            Warto podjąć wysiłek i zdobyć się na odwagę wyjścia na pustynię; warto zawalczyć o dobrą jakość naszego życia. Niech Wielki Post zaowocuje w życiu każdego z nas głębokim nawróceniem, wejściem w myślenie Boga i podążaniem krok w krok za Nim tak, byśmy kiedyś wszyscy spotkali się w Niebie. Niech Krew Chrystusa umacnia nas w dobrych postanowieniach i pracy nad sobą.

s.Bernadetta MSC

 

[1] Zeszyt Formacyjny Wspólnoty Krwi Chrystusa, Nr 5/2019, str. 103

[2] Stary Testament, Pwt 30, 15. 19-20