Rozważanie o Krwi Chrystusa

Rozważanie o Krwi Chrystusa

O dobry Jezu, Jezu miłości!Aby przyoblec nas w życie łaski, ogołociłeś samego Siebie z życia...

Krzyż - niezwykła tajemnica

Krzyż - niezwykła tajemnica

W komentarzu do drugiej stacji drogi krzyżowej ks. Bronisław Mokrzycki pisze: „Ci, którzy...

Bóg z nami

Bóg z nami

Zwiastowanie to nie tylko wydarzenie sprzed lat, które dotyczyło Maryi, Matki Boga. Słowo Boże...

TRANSMISJA

Z powodu szerzenia się pandemii koronawirusa zapraszamy, aby łączyć się z nami w modlitwie za...

Słowo Życia - marzec 2020

Słowo Życia - marzec 2020

Daj Mi pić! (J 4,7) Proste znaki. Prośba o kubek wody może być początkiem przekroczenia...

Pokuta - wymaga wyrzeczenia i ofiary

Pokuta - wymaga wyrzeczenia i ofiary

Jezus zawisł na krzyżu między niebem a ziemią, aby wszystkich do siebie pociągnąć: „A Ja, gdy...

  • Rozważanie o Krwi Chrystusa

    Rozważanie o Krwi Chrystusa

  • Krzyż - niezwykła tajemnica

    Krzyż - niezwykła tajemnica

  • Bóg z nami

    Bóg z nami

  • TRANSMISJA

  • Słowo Życia - marzec 2020

    Słowo Życia - marzec 2020

  • Pokuta - wymaga wyrzeczenia i ofiary

    Pokuta - wymaga wyrzeczenia i ofiary

Myśl dnia

"Kto dla miłości walczy, zwycięża." Lao-cy

Słowo Życia

Daj Mi pić! (J 4,7)

 

Proste znaki. Prośba o kubek wody może być początkiem przekroczenia tego, co wydawało się nieprzekraczalne między Żydami a Samarytanami. Jezus prosi kobietę o to, aby dała Mu wody, ponieważ tym się w tej chwili zajmowała. To, co robimy, czym się zajmujemy, jest dogodną sytuacją do nawiązania rozmowy z Jezusem.

Czytaj więcej

Czytania

  • Czytania na wtorek, 31 marca 2020

    Wtorek V Tygodnia Wielkiego Postu

    (Lb 21,4-9)

    Od góry Hor szli Izraelici w kierunku Morza Czerwonego, aby obejść ziemię Edom; podczas drogi jednak lud stracił cierpliwość. I zaczęli mówić przeciw Bogu i Mojżeszowi: Czemu wyprowadziliście nas z Egiptu, byśmy tu na pustyni...

Przeczytaj rozważanie do dzisiejszej Ewangelii

 

 

Kalendarz

marzec 2020
N P W Ś C Pt S
1 2 3 4 5 6 7
8 9 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
29 30 31

Słowo Życia - marzec 2020

studnia.jpg

Daj Mi pić! (J 4,7)

Proste znaki. Prośba o kubek wody może być początkiem przekroczenia tego, co wydawało się nieprzekraczalne między Żydami a Samarytanami. Jezus prosi kobietę o to, aby dała Mu wody, ponieważ tym się w tej chwili zajmowała. To, co robimy, czym się zajmujemy, jest dogodną sytuacją do nawiązania rozmowy z Jezusem. Podstawą do nawiązania rozmowy jest pragnienie. Z Jezusem możemy i powinniśmy spotkać się w naszych pragnieniach.


Jezus wskazuje, że kobieta, która miała pięciu mężów, na swój sposób była szczęśliwa. Potocznie, zaspokojenie wielu pragnień człowiek nazywa szczęściem. Odnajdujemy w Samarytance takie pragnienie, na które nie odpowiedział żaden z jej mężów. Na najgłębsze pragnienia człowieka nie może odpowiedzieć człowiek. W pragnieniach trzeba się rozwijać, przechodząc od niższych, doczesnych, do wyższych, które Bóg może i chce zaspokajać. On jest zarówno twórcą, jak i wykonawcą tych pragnień w nas.
Samarytanka mówi: Daj mi tej wody, abym już nie pragnęła. Szarpiemy się w życiu, z racji różnych oczekiwań, potrzeb, tęsknot. jakie kierujemy w stronę drugiego człowieka, a także do samych siebie. Doświadczamy nienasycenia. Wciąż przychodzimy do tej samej studni, która zaspokaja nasze pragnienia na jakiś czas, na chwilę. Dlaczego nie szukamy innej studni? Są przecież takie studnie, przy których spotkamy siedzącego Jezusa.
Jezus uznaje to, czego pragnęła kobieta. To, co przeżyła, było potrzebne, aby zapragnęła więcej, aby się rozwinęła do zrozumienia, że to, co osiągnęła, to za mało, by być szczęśliwą. Jak być szczęśliwym? Gdzie znajdować zaspokojenie wszystkich swoich pragnień? Co zrobić z tymi, które były i są niezaspokojone?
Jezus w przeszłości kobiety niczego nie gani. On porządkuje jej myślenie o życiu. Budzi tęsknotę za czymś więcej niż to, co widzialne. To chyba tak jest, że człowiek w jakiejś chwili swojego życia zatrzymuje się we wzrastaniu, sądząc, że to jest to, czego chciał. Poznanie Jezusa, uwierzenie Jemu, przekonanie się do tego, co mówi, życie tym, co jest Jego pragnieniem, to owa woda, która zaspokaja wszelkie pragnienia ludzkiego serca i ducha. Trzeba nam bodźca, byśmy chcieli pójść dalej w swoim myśleniu i swoich pragnieniach. Takim bodźcem może być spotkanie z człowiekiem. Owa kobieta powiedziała Samarytanom o Jezusie. Zapragnęli zobaczyć Tego, którego ona widziała i usłyszeć Tego, którego ona słuchała. Dobrze jest, gdy spotykamy człowieka, który zainteresuje nas pójściem dalej, w głąb, w wzwyż. Odważyć się pragnąć słów Jezusa, Jego Ciała, Jego obecności, Jego miłości i wolności, a nawet — zobaczenia Go.

 

Ks. Józef Pierzchalski SAC, Medytacje ze Świętym Janem, APOSTOLICUM, Ząbki 2009, s. 71-72