Słowo Życia - lipiec 2026

Słowo Życia - lipiec 2026

Wysławiam Cię Ojcze… że objawiłeś te rzeczy prostaczkom (Mt 11, 25) Na „ pierwszy rzut...

Słowo Życia - czerwiec 2026 r.

Słowo Życia - czerwiec 2026 r.

Pójdź za Mną (Mt 9,9) Zdanie z dziewiątego rozdziału Ewangelii według św. Mateusza skierowane...

List do MPJ!  czerwiec/lipiec 2026r.

List do MPJ! czerwiec/lipiec 2026r.

Mój Drogi/moja Droga! Wakacje! Zaraz będą wakacje! Już marzymy o nich, już trochę czujemy ich...

Słowo Życia - maj 2026

Słowo Życia - maj 2026

Ja zaś będę prosił Ojca… (J 14, 16) Czytając i rozważając Ewangelię z VI Niedzieli...

List do MPJ! - kwiecień 2026 - Twoje

List do MPJ! - kwiecień 2026 - Twoje "chcę" przemienia świat

Mój Drogi / moja Droga!– O, jak mi się nie chce!... Jak bardzo mi się nie chce… Po prostu nie...

Słowo Życia - kwiecień 2026

Słowo Życia - kwiecień 2026

A myśmy się spodziewali…  (Łk 24, 21) Dobrze znamy uczucie rozczarowania, zawodu....

  • Słowo Życia - lipiec 2026

    Słowo Życia - lipiec 2026

  • Słowo Życia - czerwiec 2026 r.

    Słowo Życia - czerwiec 2026 r.

  • List do MPJ!  czerwiec/lipiec 2026r.

    List do MPJ! czerwiec/lipiec 2026r.

  • Słowo Życia - maj 2026

    Słowo Życia - maj 2026

  • List do MPJ! - kwiecień 2026 - Twoje

    List do MPJ! - kwiecień 2026 - Twoje "chcę" przemienia świat

  • Słowo Życia - kwiecień 2026

    Słowo Życia - kwiecień 2026

Myśl dnia

Mając więc świętować tę wyższą ponad wszystko tajemnicę, w której Krew Jezusa Chrystusa zmyła nasze nieprawości, przygotujmy najpierw ofiary miłosierdzia. To samo bowiem, my winniśmy świadczyć tym, którzy wobec nas zawinili. Papież Leon Wielki
Readmore

Słowo Życia

Wysławiam Cię Ojcze… że objawiłeś te rzeczy prostaczkom.

Hebrajski anawim i grecki nepios, oznacza człowieka nieskomplikowanego, o szczerym sercu, świadomego swojej małości i grzeszności wobec Boga,...

Czytaj więcej  

 

Kalendarz

sierpień 2026
N P W Ś C Pt S
1
2 3 4 5 6 7 8
9 10 11 12 13 14 15
16 17 18 19 20 21 22
23 24 25 26 27 28 29
30 31

Słowo Życia - listopad 2025

investment-g5e2311d12_1280.jpg

Z radością dziękujcie Ojcu,
który was uzdolnił do uczestnictwa
w dziale świętych w światłości (Kol 1,11-12)

Niezwykle zachęcające są słowa św. Pawła, który przypomina o konieczności dziękowania. Mamy z radością dziękować Ojcu – to zaproszenie zarówno do radości, jak i do wdzięczności. Spróbujmy przez chwilę w tym kontekście pomyśleć o swoim przeżywaniu wiary, o przeżywaniu relacji z Bogiem.


Bardzo częstym zarzutem wobec wierzących jest właśnie brak radości. Można nawet odnieść wrażenie, że chrześcijanin, katolik, wierzący to z założenia musi czy nawet powinna być osoba smutna. Czasami ten „smutek” bywa mylony z powagą, a czasami rzeczywiście wydaje się, że wiara wraz ze swoimi wymaganiami oraz zasadami wzbudza smutek u tych, którzy ją wyznają. Czy tak jest w moim przypadku? Warto postawić sobie to pytanie i przemyśleć, czy rzeczywiście swoją zewnętrzną postawą, nastawieniem, słowem czy gestem nie staję się antyświadectwem dla tych, którzy faktycznie chcą spotkać się z Bożą miłością, tylko czasem potrzebują kogoś, kto pokaże im piękno wiary.

Do radości dochodzi jeszcze wdzięczność. Z radością dziękujcie Ojcu to pewnego rodzaju zadanie, które stawia przed nami Apostoł Narodów. Spróbujmy sobie wyobrazić jego misję głoszenia, gdy przemawiał do ludzi, których zupełnie nie znał o sprawach, które na pierwszy rzut oka mogły wydawać się trudne czy niezrozumiałe. Co mogło przekonywać jego słuchaczy? Zapewne wielkie zdolności oratorskie Pawła, ale być może także jego troskliwość, uważność, wdzięczność, które przecież niejednokrotnie wyraża w listach, które czytamy tak często podczas Liturgii Słowa. Czy za moimi słowami idzie również wdzięczność? Czy potrafię dostrzec dobro, którego doświadczam? Oczywiście, to wielkie dobro, wyświadczanie nam przez innych dostrzegamy raczej łatwo. Ale co z tymi „małymi dobrami”? Czy one nie zasługują na naszą uwagę, pochwałę, docenienie?

I wreszcie trzeba spojrzeć szerzej na wspomniany fragment z Listu do Kolosan, bo nasze radosne dziękowanie jest przede wszystkim dziękowaniem Bogu Ojcu, który dał nam zdolność do uczestnictwa w dziale świętych w światłości. Co to znaczy? Dokładnie to, że każdy z nas zaproszony jest do świętości. Co więcej, nie tylko zaproszony, ale UZDOLNIONY. Ty i ja posiadamy potencjał do bycia świętymi i właśnie za to powinniśmy dziękować z radością. To tak, jak nasiono, z którego wyrasta konkretny owoc, podobnie z nas może wyrosnąć konkretny owoc – świętość. Tylko pamiętajmy, aby uzyskać owoc, to o nasiono trzeba dbać. Aby z naszej zdolności do bycia świętymi zrodziła się prawdziwa świętość, to trzeba się o nią zatroszczyć. Dlatego korzystajmy z sakramentów, z modlitwy, z Pisma Świętego, aby z naszej radosnej wdzięczności wyrastała świętość.

Ks. Rafał Woronowski