Myśl dnia

Mając więc świętować tę wyższą ponad wszystko tajemnicę, w której Krew Jezusa Chrystusa zmyła nasze nieprawości, przygotujmy najpierw ofiary miłosierdzia. To samo bowiem, my winniśmy świadczyć tym, którzy wobec nas zawinili. Papież Leon Wielki
Readmore

Słowo Życia

Wysławiam Cię Ojcze… że objawiłeś te rzeczy prostaczkom.

Hebrajski anawim i grecki nepios, oznacza człowieka nieskomplikowanego, o szczerym sercu, świadomego swojej małości i grzeszności wobec Boga,...

Czytaj więcej  

 

Kalendarz

sierpień 2026
N P W Ś C Pt S
1
2 3 4 5 6 7 8
9 10 11 12 13 14 15
16 17 18 19 20 21 22
23 24 25 26 27 28 29
30 31

Słowo Życia - grudzień 2025

20241210_214056.jpg

„Oto Dziewica pocznie i porodzi Syna, któremu nadadzą imię Emmanuel”, to znaczy Bóg z nami (Mt 1,23)

Zdanie to, zaczerpnięte z Księgi Izajasza (por. Iz 7,14) i przywołane w Ewangelii św. Mateusza stanowi jedną z najbardziej znanych i ważnych zapowiedzi mesjańskich. Emmanuel jest zapowiadanym Mesjaszem, jest „Bogiem z nami”, ponieważ stał się człowiekiem, przyjął na siebie naszą ludzką kondycję. To imię wprowadza nas w tajemnicę Osoby Jezusa jako wcielonego Słowa; jest dla nas obietnicą obecności Boga, która zmienia ludzkie rozumienie porządku świata.

Bóg pragnie spotykać się z nami, chce nam siebie objawiać, dlatego „Słowo stało się ciałem” (J 1,14) i nieustannie się staje, aby wejść w nasze życie, aby brać w nim udział. Bóg nie chce być obok. On pragnie być w pełni w tym, co stanowi nasze dzisiaj. Dzisiaj Bóg jest z nami. Nie tylko był albo będzie, ale DZISIAJ JEST. W chwilach lęku, cierpienia, niepewności czy poczucia opuszczenia obecny jest Bóg. On nie obiecuje nam, że znikną wszystkie nasze problemy, ale że będzie z nami w tych trudnościach.

Pan Bóg mówi do nas Słowem – Chrystusem. To Słowo Ojca, które jest tam gdzie dwaj lub trzej zbierają się w imię Jezusa (por. Mt 18,20). W Starym Testamencie Bóg był obecny w świątyni, w Arce Przymierza, w obłoku. Emmanuel oznacza, że Bóg wkracza w historię człowieka w sposób intymny, bardzo osobisty - stając się jednym z nas. Imię to jest odpowiedzią na najgłębszą ludzką potrzebę: na pragnienie bliskości z Bogiem.

„Dziewica pocznie i porodzi Syna” – ten splot słów mówi o czymś, co z punktu widzenia biologii jest sprzecznością. Dziewica urodzi dziecko – słowa te zapowiadają nam prawdę o tym, że „dla Boga nie ma nic niemożliwego” (Łk 1,37). Tam gdzie kończą się możliwości człowieka, zaczyna się działanie Boga. Taka jest prawdziwa wiara - często wymaga przekraczania ludzkich ograniczeń i zaprzestania racjonalizowania na rzecz zaufania Bogu, ufnego powierzenia Mu własnego życia. Na tyle doświadczymy Boga żywego, obecnego na ile życie nasze złożymy w rękach miłującego Ojca.
Narodzenie Jezusa z Dziewicy Maryi jest dowodem na to, że Bóg dotrzymuje obietnic (zapowiadany Zbawiciel), i że Jego miłość jest konkretna. Przez Wcielenie Bóg przyjął ludzkie ciało, aby w pełni zjednoczyć się z ludzkością.

„Oto Dziewica pocznie i porodzi Syna, któremu nadadzą imię Emmanuel” - to zaproszenie do przylgnięcia z pokorą do Boga, który dla nas stał się człowiekiem i który nieustannie przypomina nam, że nigdy nie jesteśmy sami.

s.Bernadetta MSC