Słowo Życia - lipiec 2026
Wysławiam Cię Ojcze… że objawiłeś te rzeczy prostaczkom (Mt 11, 25) Na „ pierwszy rzut...
Słowo Życia - czerwiec 2026 r.
Pójdź za Mną (Mt 9,9) Zdanie z dziewiątego rozdziału Ewangelii według św. Mateusza skierowane...
List do MPJ! czerwiec/lipiec 2026r.
Mój Drogi/moja Droga! Wakacje! Zaraz będą wakacje! Już marzymy o nich, już trochę czujemy ich...
Słowo Życia - maj 2026
Ja zaś będę prosił Ojca… (J 14, 16) Czytając i rozważając Ewangelię z VI Niedzieli...
List do MPJ! - kwiecień 2026 - Twoje "chcę" przemienia świat
Mój Drogi / moja Droga!– O, jak mi się nie chce!... Jak bardzo mi się nie chce… Po prostu nie...
Słowo Życia - kwiecień 2026
A myśmy się spodziewali… (Łk 24, 21) Dobrze znamy uczucie rozczarowania, zawodu....
-
Słowo Życia - lipiec 2026
-
Słowo Życia - czerwiec 2026 r.
-
List do MPJ! czerwiec/lipiec 2026r.
-
Słowo Życia - maj 2026
-
List do MPJ! - kwiecień 2026 - Twoje "chcę" przemienia świat
-
Słowo Życia - kwiecień 2026
Nawigacja strony
Myśl dnia
Słowo Życia
Wysławiam Cię Ojcze… że objawiłeś te rzeczy prostaczkom.
Hebrajski anawim i grecki nepios, oznacza człowieka nieskomplikowanego, o szczerym sercu, świadomego swojej małości i grzeszności wobec Boga,...
Słowo Życia - luty 2022
Dobry człowiek z dobrego skarbca swego serca wydobywa dobro,
(a zły człowiek ze złego skarbca wydobywa zło). (Łk 6, 39-45)
Myślę, że możemy pokusić się o takie właśnie podsumowanie wszystkich niedzielnych fragmentów Ewangelii wg św. Łukasza, które czytamy w miesiącu lutym.
Najpierw św. Piotr na słowo Jezusa zarzucił sieci, choć po ludzku to zupełnie nie miało sensu. Obfitość połowu kazała mu stanąć przed Panem w głębokiej pokorze, po czym otrzymał nową misję - odtąd będzie łowić ludzi dla Królestwa Bożego. Następnie Jezus ukazuje błogosławieństwa i przekleństwa, związane z naszymi wyborami i decyzjami.
Później zwraca się do tych, którzy słuchają (pytanie godne uwagi - czy ja pośród nich jestem?), podsumowując naukę słowami, że jaką miarą mierzymy, taką i nam odmierzą.
I ostatni fragment, z którego pochodzi proponowane Słowo Życia, wskazuje na serce jako najważniejszą instancję - tu wszystko ma początek. To w sercu rodzi się miłość i nienawiść, wdzięczność i zazdrość, przyjaźń i wrogość. Zależy, co zasieję i będę pielęgnować, albo co pozwolę w sobie zasiać i będę rozwijać.
Nie wiem, jakim skarbcem jest Twoje serce, jak byś określił/a siebie - jesteś dobry/a czy brakuje Ci jeszcze dużo do takiego samookreślenia. W sobie widzę elementy pasujące i tu i tu, parafrazując św. Pawła Apostoła - chcę dobrze, wychodzi jak zawsze. Ale i Ty i ja możemy pragnąć mieć dobre serce i prosić Pana, by je takim czynił. Możemy współpracować z łaską Bożą nad przemianą swojego serca i dzielić się dobrem, które Pan w nim sieje, budzi i rozwija.
Słowo Boże uczy - jak chcesz, by ludzie Tobie czynili, tak czyń im Ty - możemy zacząć już dzisiaj, teraz, mając tyle właśnie. Staruszka wrzuciła do skarbony w świątyni wszystko, co w swym niedostatku miała (na utrzymanie) i Pan Jezus to docenił, dał na wzór.
Może w swoim sercu odkryjesz te skarby, którymi możesz obdarowywać innych - chwała Bogu! A jeśli Twoim jedynym skarbem jest Twój niedostatek - oddaj go Jezusowi, On sobie poradzi i sam/a się zdziwisz, jak wiele dobra podarujesz innym. Już dziś. Z dobrego skarbca Twojego serca rozdawaj dobro. A ono, pomnożone przez hojność Bożą, nie tylko przyniesie obfite i błogosławione owoce w życiu innych, ale też wróci do Ciebie. Może w najmniej oczekiwanym, ale na pewno najwłaściwszym momencie.
s.Gertruda
