Słowo Życia - październik 2026
“Idźcie więc na rozstajne drogi i zaproście na ucztę wszystkich, których spotkacie" (Mt 22,...
List do MPJ! - październik/listopad 2026
Mój Drogi/moja Droga! Kiedy jadę na odpoczynek (wakacje), lubię malować. Co prawda normalnie...
Słowo Życia - wrzesień 2026
Panie, ile razy mam przebaczyć...? (Mt 18, 21) W życiu stawiamy sobie wiele pytań, Ewangelia...
List do MPJ! - wrzesień 2026
Co u Ciebie się dzieje? Co nowego? Co starego? Co dobrego? Kiedyś prosiłam moich uczniów, by...
Słowo Życia - sierpień 2026
Odwagi! Ja jestem, nie bójcie się! (Mt 14, 27) W słowach Ewangelii z XIX Niedzieli Zwykłej...
Słowo Życia - lipiec 2026
Wysławiam Cię Ojcze… że objawiłeś te rzeczy prostaczkom (Mt 11, 25) Na „ pierwszy rzut...
-
Słowo Życia - październik 2026
-
List do MPJ! - październik/listopad 2026
-
Słowo Życia - wrzesień 2026
-
List do MPJ! - wrzesień 2026
-
Słowo Życia - sierpień 2026
-
Słowo Życia - lipiec 2026
Nawigacja strony
Myśl dnia - Maryja
Słowo Życia
“Idźcie więc na rozstajne drogi i zaproście na ucztę wszystkich, których spotkacie" (Mt 22, 9) Przypowieść, którą przytacza nam Ewangelista o królu wyprawiającym ucztę weselną ukazuje nam prawdę o uniwersalności zbawienia. Wyłaniają sie z niej również dwa istotne elementy: odrzucenie zaproszenia oraz tajemniczy strój weselny.
Słowo Życia - luty 2023

Wy jesteście światłem świata Mt 5, 14
Nie mamy świecić sobą, własnymi zdolnościami, talentami dla zdobycia swojej chwały, ale Chrystusem, którego w sobie nosimy przez przyjmowanie Go w Eucharystii.
O tyle świecimy Jego światłem o ile jesteśmy z Nim zjednoczeni. Każdy nasz gest, sposób mówienia, zachowania jak również dzieła, których się podejmujemy świadczą o tym, czy Jezus Chrystus żyje w nas. Słowa Pana Jezusa: Wy jesteście światłem świata dla ludzi ochrzczonych nie są propozycją ani zachętą, lecz stwierdzeniem, czymś oczywistym, bo skoro wierzę to, żyję w świetle nauki Chrystusa i niosę w sobie Jego światło tam, gdzie panują ciemności grzechu, gdzie nie odróżnia się dobra od zła, ani prawdy od fałszu.
Sami szukamy takich osób, które są pełne Bożego światła czyli Bożej mądrości, prawdy i miłości. Są to ludzie zintegrowani wewnętrznie, autentyczni w słowach i czynach. Świadectwo ich życia nas pociąga, ponieważ żyją w świetle Bożej obecności. Wszyscy pragniemy takiego światła które ożywia nadzieję, wzbudza chęć do życia, rozpala radość, gasi pesymizm. Nie zapominajmy jednak o tym, że nosimy je w sobie i jesteśmy powołani do tego, aby być światłem dla tych, których Bóg stawia na naszej drodze. Często tak bywa, że codzienne troski, problemy, nasz brak zaufania albo korzystanie z przyjemności tak nas skupiają na sobie, że przysłaniają nam światłość Jezusa tak jak gradowe chmury słońce. Zaczynają nas wtedy ogarniać wewnętrzne ciemności, Jezus jednak nadal jest w naszych sercach, tylko my przestajemy się w Niego wpatrywać. Jeśli skupimy się na obecności Jezusa, znów wróci do nas światło.
s. Maria Pia MSC
