Słowo Życia - lipiec 2026
Wysławiam Cię Ojcze… że objawiłeś te rzeczy prostaczkom (Mt 11, 25) Na „ pierwszy rzut...
Słowo Życia - czerwiec 2026 r.
Pójdź za Mną (Mt 9,9) Zdanie z dziewiątego rozdziału Ewangelii według św. Mateusza skierowane...
List do MPJ! czerwiec/lipiec 2026r.
Mój Drogi/moja Droga! Wakacje! Zaraz będą wakacje! Już marzymy o nich, już trochę czujemy ich...
Słowo Życia - maj 2026
Ja zaś będę prosił Ojca… (J 14, 16) Czytając i rozważając Ewangelię z VI Niedzieli...
List do MPJ! - kwiecień 2026 - Twoje "chcę" przemienia świat
Mój Drogi / moja Droga!– O, jak mi się nie chce!... Jak bardzo mi się nie chce… Po prostu nie...
Słowo Życia - kwiecień 2026
A myśmy się spodziewali… (Łk 24, 21) Dobrze znamy uczucie rozczarowania, zawodu....
-
Słowo Życia - lipiec 2026
-
Słowo Życia - czerwiec 2026 r.
-
List do MPJ! czerwiec/lipiec 2026r.
-
Słowo Życia - maj 2026
-
List do MPJ! - kwiecień 2026 - Twoje "chcę" przemienia świat
-
Słowo Życia - kwiecień 2026
Nawigacja strony
Myśl dnia
Słowo Życia
Wysławiam Cię Ojcze… że objawiłeś te rzeczy prostaczkom.
Hebrajski anawim i grecki nepios, oznacza człowieka nieskomplikowanego, o szczerym sercu, świadomego swojej małości i grzeszności wobec Boga,...
Słowo Życia - luty 2023

Wy jesteście światłem świata Mt 5, 14
Nie mamy świecić sobą, własnymi zdolnościami, talentami dla zdobycia swojej chwały, ale Chrystusem, którego w sobie nosimy przez przyjmowanie Go w Eucharystii.
O tyle świecimy Jego światłem o ile jesteśmy z Nim zjednoczeni. Każdy nasz gest, sposób mówienia, zachowania jak również dzieła, których się podejmujemy świadczą o tym, czy Jezus Chrystus żyje w nas. Słowa Pana Jezusa: Wy jesteście światłem świata dla ludzi ochrzczonych nie są propozycją ani zachętą, lecz stwierdzeniem, czymś oczywistym, bo skoro wierzę to, żyję w świetle nauki Chrystusa i niosę w sobie Jego światło tam, gdzie panują ciemności grzechu, gdzie nie odróżnia się dobra od zła, ani prawdy od fałszu.
Sami szukamy takich osób, które są pełne Bożego światła czyli Bożej mądrości, prawdy i miłości. Są to ludzie zintegrowani wewnętrznie, autentyczni w słowach i czynach. Świadectwo ich życia nas pociąga, ponieważ żyją w świetle Bożej obecności. Wszyscy pragniemy takiego światła które ożywia nadzieję, wzbudza chęć do życia, rozpala radość, gasi pesymizm. Nie zapominajmy jednak o tym, że nosimy je w sobie i jesteśmy powołani do tego, aby być światłem dla tych, których Bóg stawia na naszej drodze. Często tak bywa, że codzienne troski, problemy, nasz brak zaufania albo korzystanie z przyjemności tak nas skupiają na sobie, że przysłaniają nam światłość Jezusa tak jak gradowe chmury słońce. Zaczynają nas wtedy ogarniać wewnętrzne ciemności, Jezus jednak nadal jest w naszych sercach, tylko my przestajemy się w Niego wpatrywać. Jeśli skupimy się na obecności Jezusa, znów wróci do nas światło.
s. Maria Pia MSC
