Słowo Życia - wrzesień 2026
Panie, ile razy mam przebaczyć...? (Mt 18, 21) W życiu stawiamy sobie wiele pytań, Ewangelia...
List do MPJ! - wrzesień 2026
Co u Ciebie się dzieje? Co nowego? Co starego? Co dobrego? Kiedyś prosiłam moich uczniów, by...
Słowo Życia - sierpień 2026
Odwagi! Ja jestem, nie bójcie się! (Mt 14, 27) W słowach Ewangelii z XIX Niedzieli Zwykłej...
Słowo Życia - lipiec 2026
Wysławiam Cię Ojcze… że objawiłeś te rzeczy prostaczkom (Mt 11, 25) Na „ pierwszy rzut...
Słowo Życia - czerwiec 2026 r.
Pójdź za Mną (Mt 9,9) Zdanie z dziewiątego rozdziału Ewangelii według św. Mateusza skierowane...
List do MPJ! czerwiec/lipiec 2026r.
Mój Drogi/moja Droga! Wakacje! Zaraz będą wakacje! Już marzymy o nich, już trochę czujemy ich...
-
Słowo Życia - wrzesień 2026
-
List do MPJ! - wrzesień 2026
-
Słowo Życia - sierpień 2026
-
Słowo Życia - lipiec 2026
-
Słowo Życia - czerwiec 2026 r.
-
List do MPJ! czerwiec/lipiec 2026r.
Nawigacja strony
Myśl dnia
Słowo Życia
Panie, ile razy mam przebaczyć...? (Mt 18, 21)
Piotr, (...) szuka bezpiecznych granic. Chce wiedzieć, kiedy ma prawo powiedzieć „dość” i zamknąć swoje serce. Propozycja [przebaczenia] siedmiu razy wydawała mu się niezwykle hojna, jednak Jezus błyskawicznie burzy to matematyczne podejście do miłości,...
Słowo Życia - marzec 2019

Napisane jest:
„Nie samym chlebem żyje człowiek” (Łk 4,4)
Po tym jak Jezus przyjął chrzest od Jana „Duch wyprowadził Go na pustynię” (Mk 1,13). Gdy po 40 dniach Jezus poczuł głód przystąpił do Niego szatan, aby Go kusić. Jezus przezwyciężył pokusy, zwyciężył szatana. Nie wchodził w dialog z mocami zła, lecz „uderzył w nie” mocą Słowa Bożego.
I my również, będąc Dziećmi Bożymi, jesteśmy pełni Ducha Świętego, od momentu chrztu. I my również, możemy jak nasz Mistrz, Jezus Chrystus, zwyciężać wszelkie pokusy, mocą Jego Słowa.
Szatan zaczyna kuszenie gdy Jezus odczuwa głód. I w nas uderza różnymi pokusami gdy pojawia się w nas głód, a może i wzbudzenie głodu pochodzi od niego. Nasz głód może być fizyczny – by nakarmić swój organizm, odżywić go, by zaspokoić żądze ciała, jego seksualną pożądliwość; może być emocjonalny – gdy jesteśmy spragnieni uczuć, czułości, miłych słów zapewniających o naszej wartości; może być też duchowy – gdy głęboko na dnie naszych serc, duszy odczuwamy ogromną pustkę i krzyczy w nas wszystko o Miłość.
Różne głody, jedna droga do ich zaspokojenia – wiara w moc Słowa. Szatanowi chodzi o to, żebyś ty, żebym ja weszła na drogę zaspokajania moich życiowych głodów tym co światowe ( w tym moi rozważaniu „światowym” nazywam to co nie jest trwałe na życie wieczne, co proponują nam w fałszywych naukach sprzecznych z tym czego naucza Kościół, jednym słowem to, co nie jest Boże). Rozwiązania światowe zaspokoją mój głód tylko na chwilę i sprawią, że będę głodna jeszcze bardziej. Rzeczy światowe spotęgują mój głód, będę jak worek bez dna, będę wrzucać i wrzucać i wciąż będę głodna, a jednocześnie stanę się ociężała – z nadmiaru światowych śmieci, które nie odżywiają mojego ciała, ducha i duszy lecz stopniowo je wyniszczają.
Warto zadać sobie pytanie o mój głód; czego pożądam, co tak bardzo mną zawładnęło w moich myślach, pragnieniach?
Bóg jedynie może zaspokoić mój głód, też ten fizyczny. Jedyną trudnością, przeszkodą by tak się stało jest moja wiara w moc Słowa. Czy wierzę, że to co Bóg mówi do mnie na kartach Pisma Świętego, w nauczaniu Kościoła jest prawdą i może się stać? Czy nie powątpiewam w Słowo Boga? Jeśli Bóg tak powiedział to tak jest.
I koniec. To jest wiara. I tu jest zwycięstwo.
Zadanie domowe
W świetle Słowa Bożego rozpoznam mój głód (a może jest to ogrom głodów) i zwrócę się z nim do Dobrego Boga; stanę w uniżeniu przed moim Panem również z tym, co zaśmieca moje życie, co nawrzucałem/łam by zaspokoić głód. I w świetle Słowa poproszę Boga o pomoc, o to abym umiał/a postępować w sposób właściwy i owocny dla mojego życia.
s. Bernadetta MSC
