Słowo Życia - październik 2026
“Idźcie więc na rozstajne drogi i zaproście na ucztę wszystkich, których spotkacie" (Mt 22,...
List do MPJ! - październik/listopad 2026
Mój Drogi/moja Droga! Kiedy jadę na odpoczynek (wakacje), lubię malować. Co prawda normalnie...
Słowo Życia - wrzesień 2026
Panie, ile razy mam przebaczyć...? (Mt 18, 21) W życiu stawiamy sobie wiele pytań, Ewangelia...
List do MPJ! - wrzesień 2026
Co u Ciebie się dzieje? Co nowego? Co starego? Co dobrego? Kiedyś prosiłam moich uczniów, by...
Słowo Życia - sierpień 2026
Odwagi! Ja jestem, nie bójcie się! (Mt 14, 27) W słowach Ewangelii z XIX Niedzieli Zwykłej...
Słowo Życia - lipiec 2026
Wysławiam Cię Ojcze… że objawiłeś te rzeczy prostaczkom (Mt 11, 25) Na „ pierwszy rzut...
-
Słowo Życia - październik 2026
-
List do MPJ! - październik/listopad 2026
-
Słowo Życia - wrzesień 2026
-
List do MPJ! - wrzesień 2026
-
Słowo Życia - sierpień 2026
-
Słowo Życia - lipiec 2026
Nawigacja strony
Myśl dnia - Maryja
Słowo Życia
“Idźcie więc na rozstajne drogi i zaproście na ucztę wszystkich, których spotkacie" (Mt 22, 9) Przypowieść, którą przytacza nam Ewangelista o królu wyprawiającym ucztę weselną ukazuje nam prawdę o uniwersalności zbawienia. Wyłaniają sie z niej również dwa istotne elementy: odrzucenie zaproszenia oraz tajemniczy strój weselny.
List do MPJ! - sierpień/wrzesień 2023 r.

Mój Drogi/moja Droga!
Życie jest bardzo dziwne… – rozmyślała Julka któregoś sierpniowego wieczoru. – Przecież nie tak dawno cieszyłam się z wakacji, czekałam na nie bardzo, a tu już oczy liczą w kalendarzu na ścianie dni do rozpoczęcia roku szkolnego… Już zeszyty popodpisywane, książki ułożone na półce, gotowy plecak, przybory szkolne… Wszystko tak dziwnie wzrok i serce przyciąga…
A tu jeszcze trochę, jeszcze kilka dni. Jakoś się dłużą, jak te ostatnie przed wakacjami. Ciekawe, co słychać u dziewczyn. Niby rozmawiamy często przez telefon, ale tak na żywo to zupełnie inna sprawa – z niektórymi spotykałyśmy się w czasie wakacji, razem jeździłyśmy na rowerach, rolkach, pływałyśmy na pływalni, ale ten ostatni czas wszystkie gdzieś wyjechały – do babci, do cioci, nad morze, w góry… Już się stęskniłam też za chłopakami z klasy – zdziwiła się Julka. Pojutrze Michał zdaje egzamin poprawkowy, chyba siedzi w domu i się uczy, bo go nie widać. Ciekawe, jak tam Tomek, czy ta złamana noga się zagoiła… A Franek miał po raz pierwszy pojechać na „bardzo ważny obóz sportowy”, ciekawe, czy jest zadowolony. Te i inne rozmyślania przerwał Julce tato: – Córeczko, co robisz? Pomyśleliśmy z mamą, że mamy wielką ochotę na lody, co ty na to? Tomek już gotowy. – Super! – odpowiedziała z radością dziewczynka – lody są zawsze dobre, zwłaszcza na tęsknotę – uśmiechnęła się do siebie i wyskoczyła z pokoju. – Swoją drogą – zdążyła jeszcze jak błyskawica przemknąć jej przez głowę myśl – moi rodzice mają fajne pomysły, a czas z rodzinką, kiedy nikt nigdzie się nie spieszy, jest zdecydowanie najlepszy na świecie!
Kochani, razem z Julką i jej rodzinką życzymy wam pięknego czasu wakacji oraz Bożego błogosławieństwa i cudownej współpracy z Aniołami Stróżami w nowym roku szkolnym!
s. Gertruda
