Słowo Życia - wrzesień 2026
Panie, ile razy mam przebaczyć...? (Mt 18, 21) W życiu stawiamy sobie wiele pytań, Ewangelia...
List do MPJ! - wrzesień 2026
Co u Ciebie się dzieje? Co nowego? Co starego? Co dobrego? Kiedyś prosiłam moich uczniów, by...
Słowo Życia - sierpień 2026
Odwagi! Ja jestem, nie bójcie się! (Mt 14, 27) W słowach Ewangelii z XIX Niedzieli Zwykłej...
Słowo Życia - lipiec 2026
Wysławiam Cię Ojcze… że objawiłeś te rzeczy prostaczkom (Mt 11, 25) Na „ pierwszy rzut...
Słowo Życia - czerwiec 2026 r.
Pójdź za Mną (Mt 9,9) Zdanie z dziewiątego rozdziału Ewangelii według św. Mateusza skierowane...
List do MPJ! czerwiec/lipiec 2026r.
Mój Drogi/moja Droga! Wakacje! Zaraz będą wakacje! Już marzymy o nich, już trochę czujemy ich...
-
Słowo Życia - wrzesień 2026
-
List do MPJ! - wrzesień 2026
-
Słowo Życia - sierpień 2026
-
Słowo Życia - lipiec 2026
-
Słowo Życia - czerwiec 2026 r.
-
List do MPJ! czerwiec/lipiec 2026r.
Nawigacja strony
Myśl dnia
Słowo Życia
Panie, ile razy mam przebaczyć...? (Mt 18, 21)
Piotr, (...) szuka bezpiecznych granic. Chce wiedzieć, kiedy ma prawo powiedzieć „dość” i zamknąć swoje serce. Propozycja [przebaczenia] siedmiu razy wydawała mu się niezwykle hojna, jednak Jezus błyskawicznie burzy to matematyczne podejście do miłości,...
Potrzeba, by On wzrastał, a ja się umniejszał... (J 3, 30)
Przeżywaliśmy niedawno wspomnienie męczeństwa św. Jana Chrzciciela (Mt 14, 1-12). Wykonał swoje zadanie - rozpoznał i ukazał Baranka Bożego (J 1, 19-42), po czym został uwięziony, gdyż Potrzeba, by On wzrastał, a ja się umniejszał (J 3, 30). Czytany podczas Mszy fragment pokazywał zawziętość Herodiady i słabość Heroda, obie postawy doprowadziły do śmierci największego pośród narodzonych z niewiast (Mt 11, 7-14). Herodiada całym sercem nienawidziła Jana, jednak z powodu lęku Heroda nie była w stanie spowodować śmierci swojego wroga. Uwięzienie go też jej nie wystarczyło.
Nadeszła jednak doskonała okazja, aby zemścić się na Proroku i na zawsze się go pozbyć. Wykorzystała perfidnie talent swojej córki i słabość Heroda i - udało się! Nieopatrzna decyzja i lęk przed współbiesiadnikami kazały Herodowi wydać wyrok, by ściąć Jana w więzieniu i przynieść jego głowę na misie - dla dziewczęcia, a ono dało swojej matce. Sprawa załatwiona.
