Myśl dnia

"Radosna miłość, która przynosi duszy szczęście, zasadza się na cierpieniu: nie ma miłości bez wyrzeczeń." Św. Josemaria Escriva

Słowo Życia

 Kiedy cały lud przystępował do chrztu, Jezus także przyjął chrzest. (Łk 3, 21)
Katechizm Kościoła Katolickiego przypomina Chrzest Jezusa jest z Jego strony przyjęciem i zapoczątkowaniem Jego posłania Cierpiącego Sługi. Jezus pozwala zaliczyć się do grzeszników. Jest już "Barankiem Bożym, który gładzi grzech świata"...

Czytaj więcej

Czytania

  • Czytania na sobotę, 29 stycznia 2022

    Sobota III tydzień zwykły

    (2 Sm 12,1-7a.10-17)

    Pan posłał do Dawida proroka Natana. Ten przybył do niego i powiedział: „W pewnym mieście było dwóch ludzi, jeden był bogaczem, a drugi biedakiem. Bogacz miał owce i bydła wiele, biedak nie miał nic, prócz...

Przeczytaj rozważanie do dzisiejszej Ewangelii

 

 

Kalendarz

styczeń 2022
N P W Ś C Pt S
1
2 3 4 5 6 7 8
9 10 11 12 13 14 15
16 17 18 19 20 21 22
23 24 25 26 27 28 29
30 31

Krew Słowa Wcielonego

the-background-292729__340.png

Krwi Chrystusa,

Wcielonego Słowa Bożego,

wybaw nas.


To wezwanie z Litanii do Krwi Chrystusa jest z pewnością najodpowiedniejsze, żeby uchwycić tajemnicę Adwentu i Bożego Narodzenia w świetle duchowości Krwi Chrystusa. Wyjaśnia ono przede wszystkim Adwent jako czas oczekiwania, który powraca do pierwszego przyjścia Chrystusa i niejako przynagla je, w nadziei na powtórne przyjście – paruzję, która zakończy bieg historii i da początek nowemu niebu i nowej ziemi. Zarówno w pierwszym jak i drugim przyjściu Ten, którego oczekujemy jest „odziany w szatę we krwi skapaną, a nazwano Go imieniem Słowo Boga” (Ap 19,13). Do Niego zwraca się Kościół wołając: „Przyjdź Panie Jezu”.

W łonie Maryi, i za Jej zgodą, krew ludzkości staje się Krwią Słowa Wcielonego. „Fiat” jest słowem wyrażającym zgodę: „Niech się stanie jak powiedziałeś”- i w tym momencie to nastąpiło. Poprzez interwencję Ducha Świętego krew Dziewicy stała się Krwią Wcielonego Słowa Bożego.


„Słowo stało się Ciałem”. Tak bardzo jesteśmy przyzwyczajeni do tego sformułowania, że brzmi ono prawie jak jakaś formuła, która nie wzbudza już w nas żadnego zadziwienia, podczas gdy jest ona proklamacją największej tajemnicy naszej wiary. Wcielenie, punkt wyjścia naszego zbawienia, jest faktem najcudowniejszym, jedynym w historii; nigdy odkąd istnieje wszechświat nie nastąpiło coś podobnego i z największą pewnością wiemy, że nic podobnego nigdy nie nastąpi.
Poza tym słowa te głoszą tajemnicę unii hipostatycznej, tzn. zjednoczenia fizycznego i ścisłego dwóch natur (boskiej i ludzkiej), które w tajemniczy sposób formują jedną osobę, Osobę boska. W tym tajemniczym zjednoczeniu, krew pokazana jest jako symbol człowieczeństwa Chrystusa, życia ludzkiego, które w Nim staje się ściśle zjednoczone z „życiem wiecznym, które było w Ojcu” (1J 1,2); życia, które będzie całkowicie wydane dla zbawienia ludzi. Krew staje się więc znakiem miłości Boga do człowieka, ponieważ, jak potwierdza to jeszcze św. Jan: „po tym poznaliśmy miłość, że On oddał za nas życie swoje” (1J 3,16)

 Tekst przetłumaczony z: Santina Dino, „Redenti dal Sangue di Cristo”, str. 16-18.