Italiano

Myśl dnia

"Przyjaciele są jak ciche anioły, które podnoszą nas, gdy nasze skrzydła zapomniały jak latać."

Słowo Życia

 „wziął kielich i odmówiwszy dziękczynienie, rzekł: <<Weźcie go i podzielcie między siebie>>”(Łk 22,17)

 

Są rzeczy, którymi dzielić się wręcz nie wypada. Jednak rozważany dzisiaj fragment perykopy, z Ewangelii wg św. Łukasza, stawia nam przed oczami obraz kielicha. Słowa Jezusa nie budzą żadnych wątpliwości – mamy się nim dzielić. Z całą pewnością nie jest istotne samo naczynie, co jego zawartość – Krew przelana na okup za wielu. Nie ma większego znaku miłości, niż ten Życiodajny Napój. Jezus nigdy się nie oszczędzał, nie zachowywał czegoś tylko dla siebie, na później. Daje się tu i teraz cały, bez zastrzeżeń.

 

Czytaj więcej

Czytania

  • Czytania na piątek, 19 kwietnia 2019

    Wielki Piątek

    (Iz 52,13-53,12)

    Oto się powiedzie mojemu Słudze, wybije się, wywyższy i wyrośnie bardzo. Jak wielu osłupiało na Jego widok - tak nieludzko został oszpecony Jego wygląd i postać Jego była niepodobna do ludzi - tak mnogie narody się zdumieją, królowie...

Przeczytaj rozważanie do dzisiejszej Ewangelii

 

 

Kalendarz

kwiecień 2019
N P W Ś C Pt S
1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30

List do MPJ! - kwiecień 2019 (2)

Czytaj więcej...

Drogi Mały Przyjacielu!

Kwiecień-plecień, bo przeplata – trochę zimy, trochę lata.

         Na pewno znasz to przysłowie. Rzeczywiście, pogoda w kwietniu jest rozmaita, już by się chciało prawdziwego ciepła, a tu czasem zawieje chłodem i poprószy śniegiem… To, oczywiście, mija i przychodzi wiosna – maj.

Dlaczego o tym piszę? W naszym życiu też są różne „pory roku” – jest młodość czyli wiosna, jest wiek dojrzały czyli lato i starszy, który pięknie nazywamy jesienią życia. Takie wiosenne zmiany, marcowe (w marcu jak w garncu) i kwietniowe (trochę zimy, trochę lata), zdarzają się jednak każdemu z nas niezależnie od wieku. Wchodzisz w okres dorastania i „wiosenne” zmiany nastrojów będą częstym gościem. Będą ogarniać Cię na przemian smutek, radość, złość, gniew, euforia… Uczucia miłe i budzące dobry stan ducha są dla nas bardzo przyjemne. Trudniej, kiedy o byle co płaczemy albo się złościmy… Same w sobie te trudne uczucia nie są złe, zależy, co z nimi zrobimy. Jeżeli pozwolimy sobie na ich „rozkręcenie się” i według nich będziemy traktować ludzi, to wiele bólu zadamy i doświadczymy. Dlatego dobrze jest znaleźć swój „wentyl bezpieczeństwa”, sposób na rozładowanie trudnych emocji. Jednym wystarczy rozmowa z kimś zaufanym, inni muszą pobiegać albo pograć w piłkę, jeszcze inni usiądą i coś zrobią plastycznego / technicznego. Czy choćby na szydełku. Znajdź swój sposób na odreagowanie i zastosuj go, zanim powiesz „o jedno słowo za dużo”.

Może dziwny temat na miesiąc świąteczny, ale myślę, że warto go poruszyć. Zwłaszcza, że w okolicach Świąt napięcie wzrasta - w każdym, i łatwiej jest o spięcia, niepotrzebne słowa, nerwy... Nie tylko te "wiosenne" i nie tylko u młodzieży.

Pozdrawiam Cię serdecznie, również Twoją rodzinę. Pamiętam o Was w modlitwie.

 

List do MPJ! - luty 2019 (2)

Czytaj więcej...

 

Moja  Droga!


Bądź dobrej myśli

 

 

W Ewangelii wg św. Marka znajduje się opowiadanie o tym, jak to Jezus, opuszczając Jerycho, słyszy wołanie pewnego człowieka: Jezusie, Synu Dawida, ulituj się nade mną! To niewidomy żebrak, Bartymeusz. Dowiedział się od mijających go ludzi, że właśnie przechodzi Jezus i zawołał do Niego. Im bardziej go uciszali, tym głośniej wołał. Jezus przystanął i rzekł: Zawołajcie go! Ludzie więc powiedzieli do Bartymeusza: „Bądź dobrej myśli, wstań, woła cię!”. Jak można się domyślić, niewidomy wstał (zerwał się na nogi) i przybiegł do Jezusa. Na pytanie: „Co chcesz, abym ci uczynił?” odpowiedział: „Rabbuni, abym przejrzał!”. I usłyszał przepiękne słowa: „Idź, twoja wiara cię uzdrowiła.” Jak mówi Ewangelia, „natychmiast przejrzał i szedł za Nim drogą.”

Czytaj więcej...

List do MPJ! - styczeń 2019 (2)

Czytaj więcej...

Moja Droga!

        Mały eksperyment: spójrz w lustro, kogo widzisz?

Powiesz – dziwne pytanie, przecież widzę siebie…   

 

 

 To prawda, ale… kim jest ta osoba, którą widzisz? Powiesz swoje imię i nazwisko i to będzie prawda.

Możesz jednak powiedzieć również:

Czytaj więcej...

List do MPJ! - grudzień 2018 (2)

Czytaj więcej...Mój Drogi/moja Droga!

Chociaż przed nami Boże Narodzenie,

 zaczyna się Adwent, ja chcę wrócić do Święta Dzieci.

 

 

 

Mówiliśmy o owocach, jakie pojawiają się w naszym życiu, kiedy żyjemy w przyjaźni z Panem Bogiem. Od chwili Chrztu świętego jesteśmy dziećmi Bożymi, jesteśmy świątynią Ducha Świętego, a świątynia to miejsce święte  i miejsce spotkania ze Świętym – czyli Panem Bogiem. Zapraszam, by w tabeli odczytać (pionowo i poziomo) owoce Ducha Świętego a potem odnaleźć je w Piśmie Świętym, tam są wypisane w pewnej kolejności. Takie było zadanie na Święcie Dzieci.

Czytaj więcej...

List do MPJ! - listopad 2018 (2)

Czytaj więcej... Mój Drogi/moja Droga!

 Rok szkolny już się rozkręcił na dobre,

dla wielu jest baaardzo intensywnie,

a z drugiej strony – powoli zbliżamy się do końca roku kalendarzowego

(na zakończenie szkolnego jeszcze trzeba poczekać)…

We wrześniu pisałam Wam o uroczystości świętego Michała Archanioła, właśnie zaczyna się listopad (od uroczystości Wszystkich Świętych), a pomiędzy nimi był październik, miesiąc Najświętszej Maryi Panny Różańcowej. Jak to jest z tą świętością? Czy dzisiaj można być świętym? I co to znaczy?

Czytaj więcej...

List do MPJ! - październik 2018

Czytaj więcej...

Mój Drogi/moja Droga!                                                          MPJ.2018.10

Kiedyś w pewnym przedszkolu miałam zajęcia z dziećmi. Oczywiście – z religii, katecheza. Każde spotkanie zaczynało się tak samo: znak krzyża świętego, Ojcze nasz, Zdrowaś Maryjo, Aniele Boży, znak krzyża. Na koniec zajęć, oczywiście, krzyżyk na czoło – niech cię Pan Jezus błogosławi.

Pomiędzy tymi stałymi punktami było różnie – rozmowa, opowiadanie, śpiew, taniec, jakaś twórczość… Spotykaliśmy się już dłuższy czas, było dobrze po szkolnym półroczu, kiedy w czasie zajęć zapytałam, które dziecko samo powie modlitwę Ojcze nasz.

Czytaj więcej...