Italiano

Myśl dnia

"Kościół potrzebuje zostać zbawiony przez kogoś, kto cierpi, kogoś, kto nosi w sobie mękę Chrystusa" bł. Paweł VI

Słowo Życia

Czuwajcie więc, bo nie znacie dnia ani godziny Mt 25,13

Odpowiedź Jezusa jest jasna: koniec świata zbiegnie się z Jego przyjściem. On, Pan historii, powróci. On jest świetlistym punktem naszej przyszłości.

 

Czytaj więcej...

Czytania

  • Czytania na poniedziałek, 20 listopada 2017

    Wspomnienie św. Rafała Kalinowskiego, prezbitera

    (1 Mch 1,10-15.41-43.54-57.62-64)
    Wyszedł korzeń wszelkiego grzechu - Antioch Epifanes, syn króla Antiocha. Przebywał on w Rzymie jako zakładnik, zaczął panować w sto trzydziestym siódmym roku panowania greckiego. W tym to czasie wystąpili spośród Izraela synowie...

Przeczytaj rozważanie do dzisiejszej Ewangelii

 

 

Kalendarz

listopad 2017
N P W Ś C Pt S
1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
12 13 14 15 16 17 18
19 20 21 22 23 24 25
26 27 28 29 30

Wszystkie DZIECI uwaga!!! *

Ten list jest do WasUśmiech

Miasteczko Krwi Chrystusa, grudzień 2012

Czytaj więcej...

Mój Drogi/moja Droga!

         Nie mam w zwyczaju robić reklamy komuś lub czemuś, tym razem jednak chcę Wam coś zareklamować.

Mam nadzieję, że nie czytaliście (moim zdaniem – szkoda czasu) książek o Harrym Potterze, ale na pewno słyszeliście o nich i o zainteresowaniu, jakim się cieszyły. Ja znalazłam coś o wiele bardziej wciągającego, fascynującego i niesamowitego!

 Jakiś czas temu wpadła mi w ręce książka Pani Małgorzaty Nawrockiej:

„Anhar. Powieść antymagiczna”, przeczytałam ją jednym tchem, potem pojawiła się część 2: „Alhar, syn Anhara” – równie fascynująca.

Czytaj więcej...

List wrześniowy

Czytaj więcej...
Miasteczko Krwi Chrystusa, wrzesień 2012

 

Mój Drogi/moja Droga!

 Kim jest przyjaciel?

 To ktoś, kto zna i kocha. Im lepiej poznaje, tym bardziej kocha, im bardziej kocha, tym bardziej chce poznać. To ktoś, kto akceptuje fakt, że nie jestem doskonały i pomaga mi pracować nad sobą, by ta niedoskonałość (może nawet wielka wada…) stawała się coraz mniejsza. Ale nawet wtedy, gdy znów zawiodę, nie uda mi się coś, gdy wszystko wydaje się być nie tak, jakbym chciał, mój przyjaciel mnie nie opuści.

 I to działa w obie strony – on jest moim przyjacielem a ja jego.

 Należąc do Wspólnoty Małych Przyjaciół Jezusa mam pewność, że Jezus jest moim prawdziwym Przyjacielem, zna mnie i kocha bez granic. A czy ja Go znam i kocham?

Czytaj więcej...