Myśl dnia.

Nie masz w świecie, tak tak ciężkiego grzesznika i tak pogrążonego w nieprawości, żeby się im brzydziła Maryja i odepchnęła go od Siebie. O, niech tylko zawezwie Jej ratunku, a miłosierna ta Matka dowiedzie mu, ze może, że potrafi i że chce pojednać go ze Swoim najdroższym Synem. o.Ludwik Blozjusz OSB

Słowo Życia

Będziesz miłował swego bliźniego jak siebie samego (Mt 22, 39)

Żeby prawdziwie miłować bliźniego, trzeba najpierw prawdziwie umiłować siebie.(...) Kiedy otworzymy się na Bożą miłość i w sercu uwierzymy jak bardzo Pan Bóg nas kocha, wtedy patrząc na drugiego człowieka spostrzeżemy, że tak samo jak ja, jest on darem,...

Czytaj więcej

 

Czytania

  • Czytania na niedzielę, 25 października 2020

    XXX niedziela zwykła

    (Wj 22, 20-26)

    Tak mówi Pan: "Nie będziesz gnębił ani uciskał przybysza, bo wy sami byliście przybyszami w ziemi egipskiej. Nie będziesz krzywdził żadnej wdowy ani sieroty. Jeślibyś ich skrzywdził i poskarżą Mi się, usłyszę ich skargę, rozpali się...

Przeczytaj rozważanie do dzisiejszej Ewangelii

 

 

Kalendarz

październik 2020
N P W Ś C Pt S
1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30 31

Pokuta - wymaga wyrzeczenia i ofiary

Prayer.JPG

Jezus zawisł na krzyżu między niebem a ziemią, aby wszystkich do siebie pociągnąć: „A Ja, gdy nad ziemię będę wywyższony – wszystkich do siebie pociągnę” (J 12,32). I ty bądź tym, który do Boga przyciąga, prowadzi.

Jeśli chcesz dobrze przeżyć swoje życie, powierz się Maryi, która pod krzyżem swojego Syna stała się naszą Matką. Ona, która zawsze była wsłuchana w Słowa Ojca Niebieskiego, która w sposób doskonały żyła tylko Wolą Bożą, zrozumie cię, będzie ci zawsze towarzyszyć jako Matka, która bardzo kocha swoje dziecko. Ona zaprowadzi Cię do swojego Syna, a ON obdarzy cię pełnią swojego błogosławieństwa.
Ale i ty wsłuchaj się w głos Boży, Słowo Pana, który i dziś do nas mówi przez Pismo Święte, przez różne wydarzenia i sytuacje w ciągu dnia – przez małe, proste rzeczy, które przeżywasz chwila po chwili.

Czytaj codziennie Pismo Święte, bo to jest list, który Jezus napisał do ciebie osobiście serdecznym atramentem, czyli SWOJĄ KRWIĄ.

Jak tylko możesz najczęściej uczestnicz we Mszy Świętej, bo ON w niej jest i tam płynie Jego Krew.

Odwróć się od twojej głównej wady, głównego grzechu, nałogu. Przetnij więzy lenistwa, narzekania, mówienia brzydkich słów, kłamstw, przekleństw. Jako wynagrodzenie za swoje grzechy przyjmij w tym czasie Wielkiego Postu pokutę, która zawsze wymaga wyrzeczenia i ofiary. A wyrzeczenie oznacza, że nie zawsze robię to, co lubię. Mam wyrzekać się złych nawyków, nie obrażać słowem ani gestem innych, nie spełniać swoich zachcianek.

Zaproś Boga do swojego życia, do swoich planów na przyszłość. I tak przygotujesz się na spotkanie z Panem, na swoje przejście do wieczności, na śmierć i zmartwychwstanie w Nim. Śmierć jest wpisana w nasze życie. Na ziemi jesteśmy pielgrzymami, a śmierć to droga, po której, po tym życiu, wrócimy do Pana.

Módl się codziennie za konających. Oni najbardziej potrzebują modlitwy.

Niech Krew Chrystusa będzie twoją ochroną.

s. Kazimiera, MSC