Nawigacja strony
Myśl dnia
Słowo Życia
Trzeba… weselić się i cieszyć…
Kto ma serce zestrojone z Bogiem, kiedy widzi skruchę danej osoby, niezależnie od tego, jak ciężkie byłyby jej błędy, raduje się z niej. Nie skupia się na błędach, nie wytyka palcem zła, ale raduje się z dobra, gdyż dobro drugiego jest także moim!
13. Jeżeli nie umiesz przebaczyć urazy, okazujesz wyraźnie twój brak pokory.
6 grudnia
13. Jeżeli nie umiesz przebaczyć urazy,
okazujesz wyraźnie twój brak pokory.
Kto ucierpi najbardziej na tym, że ja się obrażę? Czy ten, kto zawinił i poszedł dalej? Może tak. Ale kiedy noszę w sobie urazę, rozdrapuję rany i nie pozwalam im się zagoić, cierpię podobnie albo nawet bardziej, niż on. I cierpi Jezus, bo zniszczona relacja między nami to rana na Jego Sercu, na Ciele, którym jest Kościół. Czy naprawdę jestem tak ważna, aby celebrować moje rany? Kogo adoruję – siebie czy Boga? Tak bardzo użalam się nad sobą, że Pan Bóg nie ma szansy uzdrowić mojego serca. To znaczy, że nie umiem kochać ani siebie, ani Boga, ani innych. I wciąż jestem związana, choć Bóg chce przyjść z darem wolności.