Italiano

Myśl dnia

"Przyjaciele są jak ciche anioły, które podnoszą nas, gdy nasze skrzydła zapomniały jak latać."

Słowo Życia

 „wziął kielich i odmówiwszy dziękczynienie, rzekł: <<Weźcie go i podzielcie między siebie>>”(Łk 22,17)

 

Są rzeczy, którymi dzielić się wręcz nie wypada. Jednak rozważany dzisiaj fragment perykopy, z Ewangelii wg św. Łukasza, stawia nam przed oczami obraz kielicha. Słowa Jezusa nie budzą żadnych wątpliwości – mamy się nim dzielić. Z całą pewnością nie jest istotne samo naczynie, co jego zawartość – Krew przelana na okup za wielu. Nie ma większego znaku miłości, niż ten Życiodajny Napój. Jezus nigdy się nie oszczędzał, nie zachowywał czegoś tylko dla siebie, na później. Daje się tu i teraz cały, bez zastrzeżeń.

 

Czytaj więcej

Czytania

  • Czytania na piątek, 19 kwietnia 2019

    Wielki Piątek

    (Iz 52,13-53,12)

    Oto się powiedzie mojemu Słudze, wybije się, wywyższy i wyrośnie bardzo. Jak wielu osłupiało na Jego widok - tak nieludzko został oszpecony Jego wygląd i postać Jego była niepodobna do ludzi - tak mnogie narody się zdumieją, królowie...

Przeczytaj rozważanie do dzisiejszej Ewangelii

 

 

Kalendarz

kwiecień 2019
N P W Ś C Pt S
1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30

18. Moje życie przemija, jestem jak popiół i dym, a jednak jest jeszcze we mnie tyle pychy i zarozumiałości.

11%20grudnia.jpg

 

 

11 grudnia

18. Moje życie przemija, jestem jak popiół i dym,
a jednak jest jeszcze we mnie tyle pychy i zarozumiałości.

            „Miarą naszych lat jest lat siedemdziesiąt lub, gdy jesteśmy mocni, osiemdziesiąt; a większość z nich to trud i marność: bo szybko mijają, my zaś odlatujemy. (…) Naucz nas liczyć dni nasze, abyśmy osiągnęli mądrość serca.” – mówi psalmista (Ps 90, 10. 12). Ile lat zostało mi do tego progu nowego życia? Może tylko chwila, może jeszcze wiele, może więcej, niż czytam w psalmie, bo miłosierdzie Boga tak przewidziało dla mnie? W którymś momencie jednak stanę przed majestatem Boga. Jestem Jego świątynią, tylko… kto w tej świątyni jest naprawdę czczony? On? Ja? Jeszcze ktoś albo coś innego?