Nawigacja strony
Myśl dnia
"Nie możemy być spokojni, gdy pomyślimy o milionach naszych braci i sióstr, tak jak my odkupionych Krwią Chrystusa, którzy żyją nieświadomi Bożej miłości." św.Jan Paweł II
Słowo Życia
„Oto Dziewica pocznie i porodzi Syna, któremu nadadzą imię Emmanuel”, to znaczy Bóg z nami (Mt 1,23)
Na tyle doświadczymy Boga żywego, obecnego na ile życie nasze złożymy w rękach miłującego Ojca.
Droga Młodzieży - "najmniejsze z nasion"
"Gdy nadeszła pełnia czasu, zesłał Bóg Syna swego, zrodzonego z niewiasty" (Ga 4, 4).
Droga Młodzieży!
Kończący się Adwent prowadzi nasze kroki do światła, które promieniuje z betlejemskiej szopy, gdzie narodził się Syn Boży - Jezus Chrystus. Chcemy zbliżyć się do Niego, On tam na nas czeka, ale by Go zobaczyć trzeba wykonać jeden z najważniejszych kroków - trzeba się zniżyć.
Droga Młodzieży - Serce miłosierne...
Droga Młodzieży!
W październikowym artykule mówiliśmy m.in. o tym, że. przez dobre wskazówki (...) zdobywać będziemy cenne wartości. Dlatego tym naszym kolejnym krokiem na drodze do doświadczenia Jezusa jest "Serce miłosierne..."
Lipcowe przemówienie papieża Franciszka na krakowskich Błoniach daje nam dogłębne i trafne rozumienie tych słów - Serce miłosierne... Dlatego umieszczamy fragment przemówienia. Zachęcamy byście jednocześnie przyjęli je, jako podsumowanie świętego Roku Miłosierdzia. Dołączamy również filmik nagrany podczas listopadowego koncertu w Krakowie na Tauron Arena. Filmik przedstawia młodzież, która żyje pełnią życia.
Droga Młodzieży - "Jestem - Pamiętam - Czuwam"
Drodzy Młodzi!
"Jestem - Pamiętam - Czuwam".
Te słowa są mottem naszego październikowego kroczenia na drodze ku wielkim szczytom. Kierujemy je do Maryi w Jasnogórskim Apelu.
Podczas VI Światowych Dni Młodzieży, które odbyły się w sierpniu 1991 roku w Częstochowie, papież Jan Paweł II oparł swoje rozważania na tych trzech słowach: "Jestem - Pamiętam - Czuwam".
Droga Młodzieży - wstęp
Drodzy Młodzi!
W dzień wspomnienia wielkiego świętego, Jana Pawła II, chcemy rozpocząć z Wami drogę ku wielkim szczytom.
Przez dobre wskazówki, świadectwo innych osób (także świętych) zdobywać będziemy cenne wartości. To nasze wyjście w drogę niech wyzwala coraz bardziej w nas pragnienie spotkania Jezusa Chrystusa. On chce mnie ujrzeć takiego jakim jestem naprawdę... Uzdrowić to, co jeszcze mnie od Niego oddziela i chce na nowo wejść z nami na drogę, która będzie trwałą komunią z Nim.
