Italiano

Myśl dnia

„Pan jest cierpliwy i ma wielkie miłosierdzie. W swojej ekonomii potrafi wykorzystać nawet nasze błędy, jeśli złożymy je na Jego ołtarzu.” Św. Edyta Stein

Słowo Życia

 Trzeba się weselić i cieszyć z tego, że ten brat twój był umarły, a znów ożył; zaginął, a odnalazł się  (Łk 15, 32)

Zdanie to znajduje się na końcu przypowieści, zwanej przypowieścią o synu marnotrawnym, którą na pewno znasz, i chce nam ukazać wielkość Bożego miłosierdzia. Kończy ono cały rozdział św. Łukasza, w którym znajdują się jeszcze dwie inne przypowieści Jezusa dla zilustrowania tego samego tematu.

Czytaj więcej

Czytania

  • Czytania na środę, 18 września 2019

    Środa - Święto św. Stanisława Kostki, zakonnika, patrona Polski

    (Mdr 4,7-15)

    Sprawiedliwy, choćby umarł przedwcześnie, znajdzie odpoczynek. Starość jest czcigodna nie przez długowieczność i liczbą lat się jej nie mierzy: sędziwością u ludzi jest mądrość, a miarą starości życie nieskalane. Ponieważ spodobał...

Przeczytaj rozważanie do dzisiejszej Ewangelii

 

 

Kalendarz

wrzesień 2019
N P W Ś C Pt S
1 2 3 4 5 6 7
8 9 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
29 30

Droga Młodzieży - "Pokój Mój daję wam"

meczennicy_www.jpg

 

"Mocni w wierze, płonący miłością, posłańcy pokoju, aż do męczeństwa."

Słowa umieszczone na grobowcach polskich męczenników zamordowanych w Peru 

   Tematem naszego rozważania w miesiącu lutym jest Pokój. Dlaczego akurat taki temat na naszej drodze ku Bogu? Dlaczego mówimy o pokoju zaraz po styczniowym artykule o Miłości? Miłość niesie pokój... Miłość rodzi wewnętrzny pokój. Może nie zawsze powoduje on jakieś zmiany na zewnątrz ale powstaje i wzrasta w głębi naszych serc. Chrystusowy pokój mieli w sobie polscy bracia franciszkanie (przedstawieni na zdjęciu), będący na misjach w Peru. Jednak ich działania duszpastersko – charytatywne zostały uznane przez terrorystów za szkodliwe dla rozwoju ich rewolucji w Peru. Ojcowie Zbigniew Strzałkowski i Michał Tomaszek zginęli za wiarę 9 sierpnia 1991 r. Oddali życie dla Miłości - Chrystusa.

 Papież Franciszek na krakowskich Błoniach podczas ŚDM, prosił młodych ludzi o to, by otwierali się na Boży pokój i modlili się za osoby, wspólnoty i kraje w których nie ma pokoju. Dlatego też w tym artykule umieszczamy przemówienie papieża, niech te słowa będą zachętą dla nas wszystkich do modlitwy o pokój na świecie.

     "Pochodzimy z różnych stron świata, z różnych kontynentów, krajów, języków, kultur i narodów. Jesteśmy "dziećmi" narodów, które być może spierają się z powodu różnych konfliktów, a nawet wręcz są w stanie wojny. Przybywamy też z krajów, które mogą żyć w "pokoju", które są wolne od konfliktów wojennych, gdzie wiele rzeczy bolesnych, które dzieją się na świecie, to tylko jakaś część wiadomości i artykułów prasowych. Ale jesteśmy świadomi pewnej rzeczywistości: dla nas tu i teraz, pochodzących z różnych części świata, cierpienie, wojna, którą przeżywa wielu ludzi młodych, nie są już czymś anonimowym.

Dla nas nie jest to już jakaś informacja prasowa, ale ma imię, konkretne oblicze, historię, bliskość. Dziś wojna w Syrii jest bólem i cierpieniem wielu osób, wielu młodych. Istnieją sytuacje, które mogą wydawać się nam, że są odległe, ale tylko do chwili, kiedy w jakiś sposób ich nie dotkniemy. Istnieją takie rzeczywistości, których nie pojmujemy, ponieważ widzimy je tylko przez jakiś ekran (telefonu komórkowego lub komputera). Ale kiedy nawiążemy kontakt z życiem, z tymi konkretnymi istnieniami, które nie są zapośredniczone przez ekrany, wówczas dzieje się z nami coś mocnego, odczuwamy wszyscy wezwanie do zaangażowania: (...) "już nigdy więcej nie może się zdarzyć, aby bracia byli "otoczeni śmiercią i zabójstwami", czując, że nikt im nie pomoże. Drodzy przyjaciele, zachęcam was do wspólnej modlitwy z powodu cierpienia tak wielu ofiar wojny, i to jest dzisiaj w świecie, abyśmy raz na zawsze mogli zrozumieć, że nic nie usprawiedliwia krwi brata (...).

Teraz nie zabierzemy się do wykrzykiwania przeciw komuś, nie zaczniemy się kłócić, nie chcemy niszczyć. Nie chcemy pokonać nienawiści obelgami i jeszcze większą nienawiścią, przemocy większą przemocą, pokonać terroru jeszcze większym terrorem. A nasza odpowiedź na ten świat w stanie wojny ma imię: nazywa się przyjaźnią, nazywa się braterstwem,nazywa się komunią, nazywa się rodziną. (...) Niech najlepszym słowem, najlepszą mową będzie zjednoczenie w modlitwie. Pozostańmy na chwilę w milczeniu i módlmy się; stawiajmy przed Bogiem świadectwa tych przyjaciół, utożsamiajmy się z tymi, dla których "rodzina jest pojęciem nieistniejącym, a dom jedynie miejscem do spania i jedzenia", lub z tymi, którzy żyją w strachu, przekonani, że ich błędy i grzechy definitywnie ich wykluczyły. Postawmy w Bożej obecności także nasze "wojny", zmagania, walki, które każdy niesie ze sobą, we własnym sercu. O to, byśmy byli rodziną, braćmi, razem. Zachęcam was, byście wstali, wzięli się za ręce, wszyscy, w milczeniu modlili."
Słowo papieża Franciszka do młodych na Krakowskich Błoniach podczas wieczornego czuwania.
 
 
Umieszczamy również świadectwo Rity, młodej Syryjki, która prosi nas o modlitwę za jej kraj.