Italiano

Myśl dnia

"Nie możemy być spokojni, gdy pomyślimy o milionach naszych braci i sióstr, tak jak my odkupionych Krwią Chrystusa, którzy żyją nieświadomi Bożej miłości." św.Jan Paweł II

Słowo Życia

„Tyś jest mój Syn umiłowany”  (Łk 3,22)

Chrzest jest zanurzeniem w Duchu Świętym. Jezus po ceremonii zanurzenia słyszy głos Ojca: „ Tyś jest mój Syn umiłowany”. Przyjęcie Chrztu jest przyjęciem Ducha Świętego, przyzwoleniem, by On był naszym przewodnikiem, naszą drogą. Chrzest jest przyjęciem miłości Ojca. Jego miłość staje się drogą, która idziemy do domu Ojca.….

Czytaj więcej

Czytania

  • Czytania na poniedziałek, 21 stycznia 2019

    Poniedziałek - wspomnienie obowiązkowe św. Agnieszki, dziewicy i męczennicy

    (Hbr 5, 1-10)

    Każdy arcykapłan, spomiędzy ludzi brany, dla ludzi jest ustanawiany w sprawach odnoszących się do Boga, aby składał dary i ofiary za grzechy. Może on współczuć tym, którzy nie wiedzą i...

Przeczytaj rozważanie do dzisiejszej Ewangelii

 

 

Kalendarz

styczeń 2019
N P W Ś C Pt S
1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30 31

Słowo Życia - czerwiec 2018

 ROLINY-JEDNOROCZNE-1-850x491.jpg

„Gdy jej [Elżbiety] sąsiedzi i krewni usłyszeli, że Pan okazał jej tak wielkie miłosierdzie, cieszyli się z nią razem.”( Łk 1, 58)

      

 

 

Narodziny Jana Chrzciciela wzbudziły radość u sąsiadów i krewnych Elżbiety. Dostrzegli oni w tym wielkie miłosierdzie Boga. Wczytując się w wydarzenia opisujące postać Jana Chrzciciela i  jego działalność łatwo możemy dostrzec jak wiele dobra przyniosły dla wszystkich jego narodziny.

Przygotowywał on serca ludzi na przyjście Mesjasza: „Przygotujcie drogę Panu, prostujcie ścieżki dla Niego” (Łk 3,4b),wzywał do nawrócenia: ”Nawracajcie się, bo bliskie jest królestwo niebieskie” (Mt 3,2), zapowiadał działalność Jezusa, chrzest Duchem Świętym: „ Ja chrzciłem was wodą, On zaś chrzcić was będzie Duchem Świętym” (Mk 1,8).

 Ale czy wszyscy cieszyli się z narodzin Jana Chrzciciela? Może jakaś kobieta, która od lat oczekiwała na potomka, a której pragnienie nie spełniło się, poczuła gniew względem Boga, niesprawiedliwość, zazdrość. Byli ci, którzy dzielili radość Elżbiety, ale z pewnością byli i ci, którzy nie potrafili cieszyć się jej szczęściem.

Gdy Bóg okazuje komuś swoją dobroć, obdarza łaską, to to dobro staje się dobrem dla wszystkich wierzących w Niego, nie tylko dla tych bezpośrednio obdarowanych. I nawet jeśli trudno nam to dostrzec, to jednak dobro jakie otrzymują inni dotyka również i nas, staje się i naszym udziałem.

Jesteśmy członkami Ciała Chrystusowego –Kościoła. Gdy jakiś członek ludzkiego ciała cierpi, to całe ciało odczuwa ten ból. Tak samo gdy członek ciała ma się dobrze to i reszta ciała taki stan odczuwa. I tak samo jest z nami, którzy stanowimy w Chrystusie jedno Ciało. Dlatego, jeśli mamy zdrowe i wrażliwe sumienie, nie odwrócimy się od naszych bliźnich, którzy cierpią, na miarę naszych możliwości będziemy nieść im pomoc. Ale i nie odwrócimy się od nich gdy będą cieszyć się powodzeniem, otrzymanym dobrem.

Bóg każdego obdarza łaską, dla każdego ma wiele dobra. I w naszym życiu jest ono obecne. Tyle, że zazdrość o dobro jakie spotyka innych mydli nam oczy i nie widzimy go. Skupiamy się na tym co inni mają,  nie umiemy ucieszyć się ich radością i wydaje się nam, że inni mają lepiej. Zacznijmy dziękować za to co mamy, a nie narzekajmy na to czego nie mamy. Nie pozwólmy wikłać się w grzech zazdrości. Prośmy Dobrego Boga o łaskę trwania w postawie wdzięczności, niech Duch Święty otwiera nasze serca na dobro w nas i wokół nas.

Wypełnij me serce, o Panie, swoją miłością

Otwórz me usta, niech popłynie z nich pieśń wdzięczności

Za dobro jakim obdarzasz mnie i moich bliźnich.

 s. Bernadetta MSC