Myśl dnia

"Kościół potrzebuje zostać zbawiony przez kogoś, kto cierpi, kogoś, kto nosi w sobie mękę Chrystusa" bł. Paweł VI

Słowo Życia

„Miłujcie waszych nieprzyjaciół i módlcie się za tych, którzy was prześladują.” (Mt 5,44)

To, że nasz Ojciec Niebieski nie odmawia złym dostępu do słońca, a niesprawiedliwym do deszczu, czyli do swojej miłości, nie znaczy, że pochwala zło i niesprawiedliwość. Jego miłość jest dla nich szansą ku nawróceniu i podążaniu drogą dobra i sprawiedliwości. Z tego wynika, że ten, kto jest moim wrogiem, nieprzyjacielem, tym samym nie przestaje być umiłowanym dzieckiem Boga, za którego umarł na krzyżu Syn Boży.

Czytaj więcej

Czytania

  • Czytania na czwartek, 20 lutego 2020

    Czwartek - wspomnienie dowolne św. Zenobiusza, prezbitera i męczennika

    (Jk 2, 1-9)

    Bracia moi, niech wiara wasza w Pana naszego, Jezusa Chrystusa uwielbionego, nie ma względu na osoby. Bo gdyby przyszedł na wasze zgromadzenie człowiek przystrojony w złote pierścienie i bogatą szatę...

Przeczytaj rozważanie do dzisiejszej Ewangelii

 

 

Kalendarz

luty 2020
N P W Ś C Pt S
1
2 3 4 5 6 7 8
9 10 11 12 13 14 15
16 17 18 19 20 21 22
23 24 25 26 27 28 29

Słowo Życia - maj 2019

love-1291434_960_720.jpg

„Przykazanie nowe daję wam, 

abyście się wzajemnie miłowali,

 tak jak Ja was umiłowałem.”(J 13,34)

 

 

W piątą niedzielę wielkanocną usłyszymy fragmenty z Ewangelii według świętego Jana (J 13, 31-33a, 34-35). Jest to mowa pożegnalna Jezusa, w której daje On apostołom, a przez nich wszystkim nam, nowe przykazanie.

 Jezus żegna się z apostołami. Wiedząc, że niedługo czeka Go męka i śmierć na krzyżu zostawia im ostatnie wskazówki. Chce im przekazać niejako swój testament, to co według Niego jest jednym z najważniejszych przesłań w Jego nauczaniu i życiu: „Przykazanie nowe daję wam, abyście się wzajemnie miłowali tak, jak Ja was umiłowałem.” A po chwili dodaje: „Po tym wszyscy poznają żeście uczniami moimi, jeśli będziecie się wzajemnie miłowali”. Jezus jest samą miłością i tego samego wymaga od nas. Cel, który stawia przed nami sięga aż do nieskończoności. My jako ludzie wiary mamy się wzajemnie miłować, to jest warunek bycia świadkiem Jezusa. Mamy żyć darami i owocami Ducha Świętego. Oczywiście współdziałając z łaską Bożą, gdyż sami o własnych siłach nie jesteśmy w stanie sprostać temu zadaniu. Jezus wymaga tego od nas bardzo konkretnie mówiąc: „będziecie się wzajemnie miłowali”, a nie „możecie” czy „a może byście chcieli się wzajemnie miłować” czy „spróbujcie się miłować” . W innej części Ewangelii nawiązując do tego przykazania i nakazu daje nam inne słowa, które mówią o miłości bliźniego: „Cokolwiek uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, Mnie uczyniliście” (Mt 25,40). Ta miłość jest warunkiem naszego zbawienia. Kiedy już odejdziemy z tego świata Boga nie będą interesować nasze tytuły czy majątek, ale jak mówił św. Jan od Krzyża „Bóg będzie nas sądził z miłości”. Miłość to cnota, przez którą najpełniej naśladujemy Jezusa. Zastanówmy się i odpowiedzmy sobie na pytania. Czy jestem gotowy składać z miłości do Jezusa dar z siebie? Jaki jest mój sposób odnoszenia się do drugiego człowieka? Czy kocham tylko tych, którzy mi dobrze życzą? Na ile jestem gotowy kochać innych, współuczestniczyć w ich cierpieniu i prowadzić świadectwem swojego życia do Jezusa?

Módlmy się, abyśmy umieli dzięki łasce Bożej sprostać nauce płynącej z Ewangelii. Prośmy o otwarte serca na polecenie Jezusa „abyśmy się wzajemnie miłowali”. I żebyśmy pamiętali o słowach kardynała s. Wyszyńskiego „czas to miłość.” Bo to co najważniejszego i najcenniejszego możemy podarować innym to nasz czas, współodczuwanie z innymi i nasza modlitwa w ich intencji.

s. Klara MSC