Myśl dnia

"Kościół potrzebuje zostać zbawiony przez kogoś, kto cierpi, kogoś, kto nosi w sobie mękę Chrystusa" bł. Paweł VI

Słowo Życia

...każ mi przyjść do siebie (Mt 14, 28)

Często żądamy dowodów – miłości, akceptacji, uznania. Oczekują ich dla siebie zakochani, rodzice, dzieci, pracownicy. I każdy z nich pojmuje ten dowód miłości trochę inaczej.

Czytaj więcej

Czytania

  • Czytania na niedzielę, 20 września 2020

    XXV niedziela zwykła

    (Iz 55, 6-9)

    Szukajcie Pana, gdy się pozwala znaleźć, wzywajcie Go, dopóki jest blisko! Niechaj bezbożny porzuci swą drogę i człowiek nieprawy swoje knowania. Niech się nawróci do Pana, a Ten się nad nim zmiłuje, do Boga naszego, gdyż...

Przeczytaj rozważanie do dzisiejszej Ewangelii

 

 

Kalendarz

wrzesień 2020
N P W Ś C Pt S
1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30

Słowo Życia - lipiec 2019

owce.jpg

 

„Idźcie, oto was posyłam

jak owce między wilki”

(Łk 10,3)

 

Zdanie to zaczerpnięte jest z fragmentu Ewangelii opowiadającym o posłaniu przez Jezusa siedemdziesięciu dwóch uczniów, którzy mieli poprzedzać Jego przybycie do miast i miejscowości. (Ewangelia 14 niedzieli zwykłej. Rok C)

„Idźcie” to czasownik, który oznacza ruch, czynność, czyli jest zupełnym zaprzeczeniem stagnacji, lenistwa i wszelkiego rodzaju bierności. Jednocześnie czasownik ten zaprasza nas do postawienia sobie szeregu pytań: „gdzie mamy iść?”, czyli jaki jest cel naszej drogi; „którędy mamy iść?” – jest to pytanie o drogę i co nas podczas niej spotka; i „z czym mamy iść?” – tzn. jaka jest nasza misja i powołanie?

Uczniowie, którzy bezpośrednio usłyszeli to wezwanie od samego Mistrza, z całą pewnością musieli poczuć się wyróżnieni, bo to właśnie ich wybrał Ten, który czynił wielkie rzeczy – karmił głodnych, uzdrawiał chorych, a przede wszystkim głosił Królestwo Boże – a którego byli naocznymi świadkami. Trzeba jednak wspomnieć, że to posłanie uczniów wiązało się również z pewną niewiadomą i niebezpieczeństwem. Chrystus do tej misji dodaje słowa „oto was posyłam jak owce między wilki”. Słowa te mogły wywoływać w sercach posłanych jakiś niepokój, lęk, obawę o swoje zdrowie i życie, bo patrząc po ludzku byli wprost posyłani do „wilków” – osób nastawionych negatywnie, sceptycznie, a nawet wrogo. Czy zatem nasz Mistrz nie posłał uczniów na zbyt „głęboką wodę”? Czy naprawdę nie dał im nic do obrony? Nie wyposażył w nic na przetrwanie?

Uczeń Chrystusa idący na misję głoszenia Ewangelii wyposażony jest przede wszystkim w Dobrą Nowinę, którą sam doświadczył! Ewangelizator to człowiek, który nie żyje teorią Ewangelii, ale którego życie przeniknięte jest obecnością działającego Boga. Wiarygodny uczeń Jezusa to taki, który świadomie przeżył spotkanie z Bogiem, doświadczył Jego łaski i nie zmarnował tego daru. To doświadczenie Boga nie jest jakąś „nieosiągalną mistyką”, ale jest umiejętnością odczytywania znaków, przez które Pan Bóg przemawia w historii życia każdego z nas. To odkrycie Boga działającego w moim życiu sprawia, że jestem gotowy świadczyć z radością o miłości i dobroci Boga wszędzie dokądkolwiek będę posłany, „bo my nie możemy nie mówić tego, cośmy widzieli i słyszeli„ (Dz 4, 20). Wszelkie niewygody, trudności i problemy misji apostolskiej schodzą wówczas na dalszy plan.

To zaproszenie Jezusa do misji głoszenia Dobrej Nowiny jest wciąż aktualne i jest adresowane również do nas, po to, abyśmy jako Kościół, w sposób szczególny nieśli współczesnemu światu samego Boga. Kościół nieprzerwanie urzeczywistnia i spełnia misję i funkcje Chrystusa. A współczesny świat bardzo potrzebuje zbawczej obecności Boga. Bądźmy wrażliwi i otwarci na wołanie Jezusa, gdy mówi „idźcie”, bo jak krew krąży w organizmie i podtrzymuje go przy życiu, tak potrzeba, abyśmy nieśli orędzie miłości tam, gdzie panuje nienawiść; przebaczenie tam, gdzie zagnieździł się gniew; pokój tam gdzie szaleje wojna; a Boga tam, gdzie jest niewiara, brakuje nadziei i gdzie człowiek występuje przeciw człowiekowi.

Ks. Paweł Olszewski