Myśl dnia

"Nie możemy być spokojni, gdy pomyślimy o milionach naszych braci i sióstr, tak jak my odkupionych Krwią Chrystusa, którzy żyją nieświadomi Bożej miłości." św.Jan Paweł II

Słowo Życia

„Oto Dziewica pocznie i porodzi Syna, któremu nadadzą imię Emmanuel”, to znaczy Bóg z nami (Mt 1,23)
Na tyle doświadczymy Boga żywego, obecnego na ile życie nasze złożymy w rękach miłującego Ojca.

Czytaj więcej  

 

Kalendarz

styczeń 2026
N P W Ś C Pt S
1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30 31

Słowo Życia - wrzesień 2025

holy-handkerchief-1576896_640.jpg

…nikt z was, jeśli nie wyrzeka się wszystkiego, co posiada, nie może być moim uczniem
Łk 14, 33

Prawdziwa mądrość, jaka wyłania się z Ewangelii, wskazuje, że trzeba porzucić wszystko, pozostawić każdą rzecz, wyrzec się wszystkiego, by osiągnąć prawdziwą wolność i móc naśladować Jezusa, a tym samym zostać zanurzonym w oceanie Miłości. Darem mądrości jest właśnie naśladowanie Jezusa.

Nie kogokolwiek, tylko Jezusa. (…) prawdziwą mądrością chrześcijańską jest iść do Jezusa, wyrzekając się wszystkiego - jak podpowiada Łukasz - co się posiada. Czytamy więc: Jeśli kto przychodzi do Mnie, a nie ma w nienawiści swego ojca i matki, żony i dzieci, braci i sióstr, nadto i siebie samego, nie może być moim uczniem (w. 26). Takie są konieczne warunki, aby w pełni naśladować Jezusa.

Jezus, będąc Synem Bożym, żąda dla siebie całego serca, wszystkich sił. I nic nie może się oprzeć tej miłości, co więcej, Jezus chce być jedyną miłością w życiu człowieka, jedynym skarbem wypełniającym serce człowieka. Nikt z was, jeśli nie wyrzeka się wszystkiego, nie może być Jego uczniem. Pod tą zachętą, by wyrzec się wszystkiego, co się posiada, należy rozumieć nie tylko dobra materialne, ale także cenne relacje z innymi, na przykład z najbliższymi czy z krewnymi. W rzeczy samej mądrość chrześcijańska polega bowiem na tym, aby uwolnić się od tego, co nas odłącza i oddziela od Boga i w ten sposób mieć możliwość przeżywania naszego powołania jako uczniowie Chrystusa.

(…) aby naśladować Jezusa, potrzebna jest roztropność, jaką kierują się ludzie w tym świecie. Przecież ten, kto buduje dom, zanim zacznie budować, oblicza wydatki, czy wystarczy mu oszczędności na dokończenie budowy. Podobnie i król, który angażuje się w wojnę, oblicza dobrze, czy z siłami, jakie posiada, może stawić czoło nieprzyjacielowi (por. Łk 14, 28-32). Co ciekawe, Jezus z tych dwóch przykładów wyciąga następujący wniosek: Nikt z was, jeśli nie wyrzeka się wszystkiego, co posiada, nie może być moim uczniem. Naśladowanie Jezusa jest zatem bardzo trudne. Przed podjęciem takiej decyzji trzeba się poważnie zastanowić, czy jest się gotowym wyrzec każdego dobra, aby budować swoje chrześcijańskie powołanie i przystąpić do walki z siłami zła, zdawszy się jedynie na mądrość Boga, a nie na własny spryt. Właściwym kontekstem dla takiej refleksji jest, co ma istotne znaczenie, cisza.

Musimy zatem odpowiedzieć sobie na pytanie, czy naprawdę jesteśmy zdolni, by opuścić wszystko i z całą odwagą oczekiwać tylko na tę moc, która pochodzi od Boga. Czy gotowi jesteśmy oddać Mu siebie, tak aby On kierował całym naszym życiem. Ale - podkreślmy - porzucić wszystko, nie oznacza ucieczki na pustynię, znaczy to, że trzeba rozluźnić palce trzymające kurczowo coś, co uważamy za swoje, aby ofiarować wszystko Bogu. Po prostu.

G. Zevini – P. G. Cabra, Lectio divina na każdy dzień roku. Niedziele okresu zwykłego rok C, Warszawa 2010, s.247-249