Myśl dnia

Chrystus chciał, aby Jego dobrodziejstwa zawsze pozostawały wśród nas; chciał też, by dusze odkupione Jego drogocenną Krwią mogły być uświęcane nieustannie pamiątką Jego męki. Św. Gaudencjusz
Readmore

Słowo Życia

Trzeba… weselić się i cieszyć…
Kto ma serce zestrojone z Bogiem, kiedy widzi skruchę danej osoby, niezależnie od tego, jak ciężkie byłyby jej błędy, raduje się z niej. Nie skupia się na błędach, nie wytyka palcem zła, ale raduje się z dobra, gdyż dobro drugiego jest także moim!

Czytaj więcej  

Kalendarz

kwiecień 2025
N P W Ś C Pt S
1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30

Styczeń 2016

krle.png

 

 

    Słowo Życia na styczeń

Upadli na twarz i oddali Mu pokłon            Mt 2, 11

    Opowiada Ewangelista, że Trzej Królowie videntes stellam – kiedy ujrzeli gwiazdę – napełnili się wielką radością. – Cieszą się... tą ogromną radością, gdyż uczynili co powinni uczynić; cieszą się, gdyż mają pewność, że dojdą do Króla, który nigdy nie opuszcza tych, którzy Go szukają (Kuźnia, 239).

 

                Videntes autem stellam gavisi sunt gaudio magno valde (Mt 2, 10), mówi łaciński tekst, stosując zadziwiające powtórzenie: gdy znowu ujrzeli gwiazdę, rozradowali się bardzo wielką radością. Dlaczego tyle radości? Ponieważ ci, którzy nigdy nie zwątpili, otrzymują od Pana dowód na to, że gwiazda nie zniknęła: przestali dostrzegać ją swoimi zmysłami, ale zawsze widzieli ją w duszy. Takie jest powołanie chrześcijanina: jeśli nie traci się wiary, jeśli podtrzymuje się nadzieję w Chrystusie, który będzie z nami aż do skończenia świata (Mt 28, 20), gwiazda pojawia się na nowo. A kiedy doświadczamy raz jeszcze rzeczywistości powołania, pojawia się większa radość, która wzmaga w nas wiarę, nadzieję i miłość.

 

                Weszli do domu i zobaczyli Dziecię z Matką Jego, Maryją; upadli na twarz i oddali Mu pokłon (Mt 2, 11). My też klękamy przed Jezusem, Bogiem ukrytym w człowieczeństwie: powtarzamy Mu, że nie chcemy odrzucić Jego boskiego wezwania, że nigdy się od Niego nie oddalimy; że usuniemy z naszej drogi wszystko, co mogłoby być przeszkodą dla naszej wierności; że szczerze pragniemy być ulegli Jego natchnieniom. Ty w swojej duszy i ja również – ponieważ modlę się w swoim wnętrzu, wołając w milczeniu z głębi duszy – mówimy Dzieciątku, że pragniemy pełnić swoją służbę tak dobrze jak słudzy z przypowieści, aby i nam mógł powiedzieć: ciesz się, sługo dobry i wierny (Mt 25, 23) (To Chrystus przechodzi, 35).

 

św. Josemaria Escrivá, www. Josemaria.pl/artykul/trzech-kroli