Myśl dnia - Maryja

Niech Maryja ciągle zasiewa, jako kwiaty, woń coraz to nowych cnót na polu twej duszy, a także położy swą matczyną dłoń na twojej głowie. Ciągle trzymaj się bardzo mocno Matki Niebieskiej, ponieważ Ona jest morzem, poprzez które płynąc, dobija się do brzegów wiecznej wspaniałości w królestwie porannej zorzy. św.o.Pio

Słowo Życia

Ja zaś będę prosił Ojca… (J 14, 16)

Nie jestem obojętna Panu Bogu, On pochyla się z czułością i wysłuchuje mnie i posyła mi Ducha Prawdy i Pocieszyciela.

Czytaj więcej  

 

Kalendarz

czerwiec 2026
N P W Ś C Pt S
1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30

Spotkanie z papieżem Franciszkiem

papa%20Francesco2.jpg

Grupa młodych skautów, z różnych miejscowości południowego Lacjum (Włochy), raz do roku, organizuje wspólne spotkanie, w wybranym wcześniej miejscu. Na początku tego roku ustalono datę i miejsce spotkania: 17 marca, Rzym. Nikt z nich nie podejrzewał wówczas, że będzie to szczególny dzień- pierwszy Anioł Pański z nowo wybranym papieżem Franciszkiem. O wrażeniach z tego spotkania opowiada 19 – letnia Angelica, mieszkanka Sonnino.

 

 

Z naszych domów wyruszyliśmy w sobotnie popołudnie i nocowaliśmy w siedzibie skautów, w Rzymie. W niedzielę po porannej Eucharystii, o 7:30 rozpoczęliśmy naszą małą pielgrzymkę (Rzym wbrew pozorom jest wielkim miastem i kilometrów do pokonania było wiele).

 

Z plecakami na plecach udaliśmy się w stronę placu św. Piotra. Gdy tylko tam dotarliśmy, zostaliśmy oblężeni przez dziennikarzy różnych stacji telewizyjnych. Gdy udzieliliśmy wywiadu i przeszliśmy przez wszystkie konieczne kontrole, weszliśmy w końcu na plac, aby tu oczekiwać na pojawienie się naszego drogiego papieża. Z każdą minutą plac wypełniał się coraz bardziej wiernymi z całego świata. Spontanicznie zaczęliśmy śpiewać i tańczyć, i stopniowo dołączała się do nas młodzież z Hiszpanii.

 roma4.jpg

My młodzi z Sonnino zapragnęliśmy zrobić baner, by przywitać Ojca Świętego. Mieliśmy ze sobą tylko karimatę, i to ją wykorzystaliśmy do tego celu. Mamy nadzieję, że Papież Franciszek, choć stał tak wysoko, dostrzegł, a nawet doświadczył nasze pragnienie towarzyszenia mu, które ujęliśmy w słowach: „Sonnino jest z Tobą”.

 

 

Punktualnie o 12.00 Ojciec Święty ukazał się w oknie, tak jak zawsze by nas przywitać swoim uśmiechem i słowami „Dzień dobry!”. Wprowadził nas w medytację niedzielnej Ewangelii o jawnogrzesznicy… i kontynuował modlitwą Anioł Pański. Odniosłam wrażenie, że modlitwa wszystkich płynęła prosto z serc – modliliśmy się jednym chórem!!!!! Trudno jest opisać to słowami, to nadzwyczajne doświadczenie!!!

 

 

Franciszek jest jednym z nas! Zupełnie tak, jak śpiewamy w jednej z piosenek o św. Franciszku. To Papież, który pragnie być bardzo blisko nas wszystkich, który zwraca się do całego świata tak, jak gdyby mówił do najdroższego przyjaciela życząc wszystkim „dobrego dnia” i „smacznego obiadu”. Jest wypełniony Duchem Świętym i nam wszystkim chce podarować Jezusa. Zdanie, które najbardziej zwróciło uwagę moją i moich przyjaciół, brzmiało: „Bóg nigdy nie nudzi się przebaczaniem nam. To nam nudzi się czasami prosić Go o przebaczenie”.

Po zakończonej modlitwie udaliśmy się (oczywiście na pieszo) w stronę dworca kolejowego. Zajęło nam to dużo czasu, zwłaszcza, że wszystkie ulice były wypełnione pielgrzymami.

 

Wróciliśmy do naszych domów zmęczeni i bardzo szczęśliwi!!! Wypełnieni Duchem Świętym, z wielkim pragnieniem, by czynić świat lepszym, działając z pokorą i miłością tak, jak nauczył nas tego nasz Papież Franciszek.