Myśl dnia.

Nie masz w świecie, tak tak ciężkiego grzesznika i tak pogrążonego w nieprawości, żeby się im brzydziła Maryja i odepchnęła go od Siebie. O, niech tylko zawezwie Jej ratunku, a miłosierna ta Matka dowiedzie mu, ze może, że potrafi i że chce pojednać go ze Swoim najdroższym Synem. o.Ludwik Blozjusz OSB

Słowo Życia

Będziesz miłował swego bliźniego jak siebie samego (Mt 22, 39)

Żeby prawdziwie miłować bliźniego, trzeba najpierw prawdziwie umiłować siebie.(...) Kiedy otworzymy się na Bożą miłość i w sercu uwierzymy jak bardzo Pan Bóg nas kocha, wtedy patrząc na drugiego człowieka spostrzeżemy, że tak samo jak ja, jest on darem,...

Czytaj więcej

 

Czytania

  • Czytania na niedzielę, 25 października 2020

    XXX niedziela zwykła

    (Wj 22, 20-26)

    Tak mówi Pan: "Nie będziesz gnębił ani uciskał przybysza, bo wy sami byliście przybyszami w ziemi egipskiej. Nie będziesz krzywdził żadnej wdowy ani sieroty. Jeślibyś ich skrzywdził i poskarżą Mi się, usłyszę ich skargę, rozpali się...

Przeczytaj rozważanie do dzisiejszej Ewangelii

 

 

Kalendarz

październik 2020
N P W Ś C Pt S
1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30 31

Krew i Duch Święty

Duchwity.jpg

Krew Pańska „uduchawia” nas, gdyż na stole eucharystycznym jest naszym napojem „duchowym”.

To św. Paweł tak Ją nazywa (por. 1 Kor 10,1-4), pragnąc tym samym podkreślić, że Krew kontaktuje nas z Duchem Bożym i obdarza nas Boża mocą. Ten sam św. Paweł potwierdza to w innym tekście „Wszyscy zostali napojeni jednym Duchem” (1 Kor 12,13), odwołując się jednocześnie do napoju eucharystycznego, jaki daje nam Duch Święty. Również list do Hebrajczyków łączy ściśle Ducha Świętego z Krwią, kiedy mówi o tym, który profanuje „Krew Przymierza” i lekceważy „Ducha łaski” (Hbr 10,29). Według św. Jana Ewangelisty, Jezus umierając oddaje ducha i jednocześnie wypływa z Niego krew i woda (J 19,30-34). Woda, krew i Duch dają świadectwo na rzecz posłannictwa Syna, który daje życie (1 J 5,6-7; 11).

Woda jest nieodłączna od krwi i może być podporządkowana Duchowi: „ Dzięki Krwi mamy wodę Ducha Świętego”, głosi starożytna homilia paschalna. Jeżeli zatem Krew, zgodnie z tradycją, ma związek z Eucharystią, to my, pijąc z Kielicha Pańskiego, otrzymujemy Ducha Świętego. … Krew wyraża naturę ludzką w Chrystusie, Duch zaś Jego naturę Boską. Połączenie tych dwóch koncepcji, pozostające pod niewątpliwym wpływem stoickiego myślenia, pozwala przyjąć, że Krew Chrystusa jest znakiem obecności Ducha Świętego i Jego środkiem komunikacji.

Krew, którą Słowo przyjęło w chwili Wcielenia, przebywa wśród nas w pewnego rodzaju pokrewieństwo ze Słowem, na mocy którego możemy uczestniczyć w Jego Duchu i stawać się dziećmi Bożymi.

(fragmenty z „Pomoc”, marzec 1991r.: „Krew Chrystusa jako napój Ducha Świętego” Giulio Martelli, CPPS)