Myśl dnia

Natchnij mnie najczystszym płomieniem miłości dla Ciebie. Panie, napełnij mnie tą miłością, z której przelałeś Krew na krzyżu i przeszyj mnie tą boleścią, jaką ona wyciśnięta została i wypłynęła z Twoich żył. Bł. Maria Karłowska
Readmore

Słowo Życia

Trzeba… weselić się i cieszyć…
Kto ma serce zestrojone z Bogiem, kiedy widzi skruchę danej osoby, niezależnie od tego, jak ciężkie byłyby jej błędy, raduje się z niej. Nie skupia się na błędach, nie wytyka palcem zła, ale raduje się z dobra, gdyż dobro drugiego jest także moim!

Czytaj więcej  

Kalendarz

kwiecień 2025
N P W Ś C Pt S
1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30

List do MPJ!- marzec 2025

cross-4062996_640.jpgMój Drogi / moja Droga!

Jak się masz? Jesteś już po feriach; mam nadzieję, że był to dla Ciebie czas odpoczynku? Ja miałam ferie w drugiej połowie lutego i w sumie pięknie się składa: trochę pracy i trochę odpoczynku na zmianę.

Przez dobrych kilka lat prowadziłam Święto Dzieci i około 100 osób przez ten czas wstąpiło do Wspólnoty Małych Przyjaciół Jezusa. Każda z tych osób jest obecna w mojej modlitwie i każda to kawałek historii – także mojego życia.

 

Kiedy „moje dzieci” zaczęły dochodzić do 18-tki, zaczęłam pisać im życzenia urodzinowe, zostały jeszcze 3 lata takich 18-tek…
Dlaczego o tym piszę? Powodów jest kilka.

Na przykład – w ten sposób pozdrawiam wszystkich, którzy do tej Wspólnoty wstąpili, tych najstarszych i tych, którzy jeszcze osiemnastki nie skończyli Nie wiem, jak układa się Wasze życie, ale Wam kibicuję. Większość z Was jest już dorosłych – pracujecie, uczycie się, może macie już swoje nowe rodziny… Życzę Wam wielu sukcesów w życiu osobistym, rodzinnym i zawodowym. Proszę, byście jednak nie zapominali o tym, kim jesteście. Być może wstąpiłeś/wstąpiłaś w takim dziecięcym zachwycie, jednak… na ten moment było to dla Ciebie ważne. I życzę, by było nadal – bycie przyjacielem Jezusa to dar i zaszczyt, choć dzisiaj przez wielu nierozumiany i niedoceniany.

Inny powód – zbliżają się Święta zmartwychwstania Pana Jezusa, naszego Przyjaciela. Znów będziemy rozważać tajemnicę Bożej miłości – objawionej w przelaniu Krwi przez Syna Bożego. W Wielkim Poście będziemy uczestniczyć w nabożeństwach Drogi Krzyżowej, jeśli nie – z różnych powodów – zawsze możemy osobiście rozważyć np. jedną stację. Choć można także „wziąć na tapetę” jedną z tajemnic różańca do Krwi Chrystusa (dla przypomnienia – Pan Jezus przelał Krew podczas: obrzezania, modlitwy w Ogrójcu, biczowania, ukoronowania cierniem, drogi krzyżowej, ukrzyżowania i przebicia boku włócznią), jest ich siedem, jak siedem dni tygodnia. Zapraszam do choćby krótkiego rozważania, choćby raz w tygodniu.

Edycja św. Pawła wydała na Wielki Post, wydłużone do Niedzieli Miłosierdzia, rozważania (mojego autorstwa) na każdy dzień. Są krótkie, więc i one mogą być pomocą w dobrym przeżyciu tego czasu i przygotowaniu do Świąt. Choć to propozycja bardziej dla starszych MPJ, niż młodszych…
Krew Chrystusa jest znakiem bólu i cierpienia ale też – i przede wszystkim – miłości Boga do człowieka. Każdego, wszystkich miejsc i czasów. O tym dobrze sobie przypominać co jakiś czas – tu jest moja wartość, której nikt nie może mi odebrać ani zniszczyć. Jestem umiłowanym dzieckiem Bożym, cokolwiek ktokolwiek mówi. Nadchodzące Święta o tym przypominają. I to ważna i dobra wiadomość – nie tylko dla Małych Przyjaciół Jezusa jako członków tej Wspólnoty, ale także tych, którzy takimi przyjaciółmi chcą być, niezależnie od wieku.

Pozdrawiam i życzę błogosławionego czasu Wielkiego Postu!

s. Gertruda MSC