Italiano
Święty Józefie - módl się za nami.

Święty Józefie - módl się za nami.

  Od 3.12.2017 r. (1. niedziela Adwentu) do 6.01.2019 r. w narodowym sanktuarium św. Józefa w...

Król, który zawisł na krzyżu

Król, który zawisł na krzyżu

 Za nami kolejny dzień Wielkiego Postu.  W tym błogosławionym czasie łaski postarajmy się o...

Słowo Życia - marzec 2019

Słowo Życia - marzec 2019

Napisane jest: „Nie samym chlebem żyje człowiek” (Łk 4,4)             Po tym jak Jezus...

Słowo Życia - luty 2019

Słowo Życia - luty 2019

„Błogosławieni jesteście”  (Łk 6,20b) Błogosławieni jesteście wy, ubodzy; którzy teraz...

List do MPJ! - luty 2019

List do MPJ! - luty 2019

  Moja  Droga! Bądź dobrej myśli     W Ewangelii wg św. Marka znajduje się opowiadanie o...

List do MPJ! - styczeń 2019

List do MPJ! - styczeń 2019

Moja Droga!         Mały eksperyment: spójrz w lustro, kogo widzisz? Powiesz – dziwne...

  • Święty Józefie - módl się za nami.

    Święty Józefie - módl się za nami.

  • Król, który zawisł na krzyżu

    Król, który zawisł na krzyżu

  • Słowo Życia - marzec 2019

    Słowo Życia - marzec 2019

  • Słowo Życia - luty 2019

    Słowo Życia - luty 2019

  • List do MPJ! - luty 2019

    List do MPJ! - luty 2019

  • List do MPJ! - styczeń 2019

    List do MPJ! - styczeń 2019

Myśl dnia

"Nie możemy być spokojni, gdy pomyślimy o milionach naszych braci i sióstr, tak jak my odkupionych Krwią Chrystusa, którzy żyją nieświadomi Bożej miłości." św.Jan Paweł II

Słowo Życia

 

Napisane jest: „Nie samym chlebem żyje człowiek” (Łk 4,4)

Po tym jak Jezus przyjął chrzest od Jana „Duch wyprowadził Go na pustynię” (Mk 1,13). Gdy po 40 dniach Jezus poczuł głód przystąpił do Niego szatan, aby Go kusić. Jezus przezwyciężył pokusy, zwyciężył szatana. Nie wchodził w dialog z mocami zła, lecz „uderzył w nie” mocą Słowa Bożego.

 

Czytaj więcej

Czytania

  • Czytania na piątek, 22 marca 2019

    Piątek - wspomnienie dowolne św. Zachariasza, papieża

    (Syr 17,1-15)

    Pan stworzył człowieka z ziemi i znów go jej zwróci. Odliczył ludziom dni i wyznaczył czas odpowiedni oraz dał im władzę nad tym wszystkim, co jest na niej. Uczynił ich groźnymi dla wszystkiego...

Przeczytaj rozważanie do dzisiejszej Ewangelii

 

 

Kalendarz

marzec 2019
N P W Ś C Pt S
1 2
3 4 5 6 7 8 9
10 11 12 13 14 15 16
17 18 19 20 21 22 23
24 25 26 27 28 29 30
31

List do MPJ! - sierpień/wrzesień 2018

archangel-michael-.jpgDrodzy Mali Przyjaciele Jezusa!

Święty Michale Archaniele wspomagaj nas w walce,

A przeciw niegodziwości i zasadzkom złego ducha bądź naszą obroną.

Oby go Bóg pogromić raczył, pokornie o to prosimy.

A Ty, Wodzu Zastępów Niebieskich, szatana i inne duchy złe,

Które na zgubę dusz ludzkich po tym świecie krążą,

Mocą Bożą strąć do piekła.

Amen.

Znacie tę modlitwę? Kiedyś była używana bardzo często, wielu ludzi modliło się nią osobiście, w kościołach po każdej Mszy świętej odmawiano ją wspólnie. Później jakoś tak nastąpiła długa przerwa. Jak jest dzisiaj, nie wiem; na pewno wielu ludzi (niektórych znam) wzywa wstawiennictwa św. Michała Archanioła na co dzień          i coraz częściej spotykam się z tą modlitwą na zakończenie Mszy w różnych kościołach.

W wielu miejscach pojawia się figura św. Michała, ludzie przyjmują Jego szkaplerz, organizowane są nabożeństwa i także pielgrzymki na górę Gargano, gdzie się objawił. Kiedy ogląda się to miejsce (ja – w Internecie), chce się tam być i dziękować Bogu za dar tej szczególnej Groty i dar Świętych Archaniołów, szczególnie św. Michała. Na youtube znalazłam kiedyś koronkę do św. Michała Archanioła (chociaż wymienione są tam wszystkie chóry Anielskie)       i lubię ją śpiewać (z chórem, który ją pięknie wykonuje).

Czy modlitwa do Świętego Archanioła jest dzisiaj potrzebna? Pismo Święte jasno mówi o istnieniu szatana, który na początku był Aniołem Światłości, ale się zbuntował i wybrał życie bez Boga. Stoczył walkę z Michałem Archaniołem i już się dla niego miejsce w niebie nie znalazło. Ponieważ nie może zaszkodzić Stwórcy i piekielnie boi się Maryi, wciąż na nowo uderza w nas, ludzi. Po co? Aby nas oddalić od Boga. Nie chce naszego dobra ani szczęścia, ale stwarza takie pozory i na wiele sposobów przeszkadza w przyjaźni z Bogiem, naszym Ojcem, aż do zerwania jej. To nie on ją zrywa, to my sami. Mamy wolną wolę i to my decydujemy, dużo zależy jednak od tego, czego i kogo słuchamy. Na Zachodzie nie można mówić o grzechu, który jest naszym największym nieszczęściem, o szatanie i piekle, bo nie wolno ludzi straszyć… Czy ja Ciebie teraz straszę? Nie o to by chodziło w tym liście. Jeśli jesteśmy w stanie łaski uświęcającej, jeśli trwamy w przyjaźni z Bogiem (modlitwa, sakramenty…), bać się nie musimy, ale wiedzieć trzeba, że jest ktoś, kto chce nam szkodzić… Jeśli pozwolimy oderwać nas od Boga, nie przetrwamy, nie będziemy szczęśliwi, nawet, jeśli będzie się nam tak wydawało. Kiedyś czytałam wypowiedź pewnej osoby, która powiedziała coś takiego – wygoniliśmy Boga z naszych serc, rodzin, zakładów pracy, miast, krajów… i dziwimy się, że jest tak, jak jest. To znaczy – coraz bardziej niebezpiecznie, niespokojnie i szybko.

Uroczystość św. Michała Archanioła obchodzimy 29.09. On sam zdaje się coraz częściej o sobie przypominać, chce nas chronić przed złem w każdej jego postaci, czeka tylko na nasze wezwanie, na zaproszenie. W naszym domu w Rogozinie (gdzie obecnie mieszkam) na „półpiętrze” nad schodami wisi obraz św. Michała, biegam tymi schodami kilka razy dziennie i za każdym razem – jeśli nie mam czasu na odmówienie całej modlitwy, choć jest bardzo krótka – choćby westchnieniem wzywam św. Michała, dziękuję – dobrze, że jesteś, proszę – strzeż nas, módl się za nami, czuwaj, bądź ze mną… Jakieś krótkie wezwanie, które jest dla mnie przypomnieniem               i zapewnieniem ochrony, a dla niego zaproszeniem. I pomaga i strzeże. Jestem Mu za to ogromnie wdzięczna. Ciebie też do tego zapraszam. Chętnie stanie przy Tobie i będzie Cię chronił i wspierał, Jego imię brzmi: Któż jak Bóg! Amen.

 

Pozdrawiam Was i Wasze rodziny.