List do MPJ! - sierpień/wrzesień 2020

List do MPJ! - sierpień/wrzesień 2020

Mój Drogi / moja Droga! Ten rok jest szczególny, pod wieloma względami.Na przykład – wiele...

Słowo Życia - sierpień 2020

Słowo Życia - sierpień 2020

...każ mi przyjść do siebie (Mt 14, 28) Często żądamy dowodów – miłości, akceptacji,...

Lipcowa katecheza 4

Lipcowa katecheza 4

  Historię powstania "Modlitwy zanurzenia we Krwi Chrystusa"oraz jak ważnym jest by...

Lipcowa katecheza 3

Lipcowa katecheza 3

  Modlitwa ofiarowania, to styl życia, który może nadać naszej "szarej", nieraz trudnej...

Lipcowa katecheza 2

Lipcowa katecheza 2

Zapraszamy do wysłuchania kolejnej katechezy lipcowej: Matka...

Lipcowa katecheza 1

Lipcowa katecheza 1

  Miesiąc lipiec jest szczególnie poświęcony  Krwi Chrystusa. Zapraszamy do...

  • List do MPJ! - sierpień/wrzesień 2020

    List do MPJ! - sierpień/wrzesień 2020

  • Słowo Życia - sierpień 2020

    Słowo Życia - sierpień 2020

  • Lipcowa katecheza 4

    Lipcowa katecheza 4

  • Lipcowa katecheza 3

    Lipcowa katecheza 3

  • Lipcowa katecheza 2

    Lipcowa katecheza 2

  • Lipcowa katecheza 1

    Lipcowa katecheza 1

Myśl dnia

„Ten daje najwięcej, kto daje z radością.” Bł.Matka Teresa z Kalkuty

Słowo Życia

...każ mi przyjść do siebie (Mt 14, 28)

Często żądamy dowodów – miłości, akceptacji, uznania. Oczekują ich dla siebie zakochani, rodzice, dzieci, pracownicy. I każdy z nich pojmuje ten dowód miłości trochę inaczej.

Czytaj więcej

Czytania

  • Czytania na sobotę, 15 sierpnia 2020

    Uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny

    (Ap 11, 19a; 12, 1. 3-6a. 10ab)

    Świątynia Boga w niebie się otwarła, i Arka Jego Przymierza ukazała się w Jego świątyni. Potem wielki znak się ukazał na niebie: Niewiasta obleczona w słońce i księżyc pod jej...

Przeczytaj rozważanie do dzisiejszej Ewangelii

 

 

Kalendarz

sierpień 2020
N P W Ś C Pt S
1
2 3 4 5 6 7 8
9 10 11 12 13 14 15
16 17 18 19 20 21 22
23 24 25 26 27 28 29
30 31

Słowo Życia - sierpień 2019

the-first-139665_960_720.jpg

A wy [bądźcie] podobni do ludzi,

oczekujących swego pana

Łk 12,36

 

Czego ja oczekuję? Oczekiwać znaczy między innymi tęsknić, wyglądać, pragnąć. Jakie są moje tęsknoty? Pytanie o pragnienia jest zawsze pytaniem o serce: gdzie jest moje serce? Bo gdzie jest wasz skarb, tam będzie i serce wasze (Łk 12, 34). Gdzie jest mój skarb? Co mogę nazwać skarbem? Czy w ogóle istnieje dla mnie taka rzeczywistość?

Może już niczego nie pragnę, niczego nie oczekuję? Może boję się pragnąć i tęsknić, bo niespełnienie za bardzo boli? Jezus opowiadając tę przypowieść, pyta o serce i jego tęsknoty. Pragnie, byśmy wydobyli je z głębin naszego wnętrza, te najskrytsze, może najbardziej bolesne i niemożliwe. Co dzieje się w głębi mojej duszy? Za jakim skarbem tęsknię? Co mnie „przyzywa" z głębin mojego wnętrza? To właśnie nasze najgłębsze tęsknoty i pragnienia sprawiają, że żyjemy naprawdę, one podsycają nasze poszukiwanie sensu, znaczenia, pełni. W moich najgłębszych tęsknotach, w pragnieniach serca - jest głos Boga. To Bóg przez tęsknoty mojego serca przyzywa mnie ku sobie. Czy w moich oczekiwaniach, tęsknotach i pragnieniach chcę rozpoznać przychodzącego Pana?

   A wy [bądźcie] podobni do ludzi, oczekujących swego pana (...), aby mu zaraz otworzyć, gdy nadejdzie i zakołacze - tęsknoty i pragnienia mojego serca to kołatanie Jezusa w moim wnętrzu. On kołacze w moich tęsknotach, to On w nich przychodzi, by zaprosić do życia pełnią, miłością, przygodą, bliskością. Jezus mówi: bądźcie podobni do ludzi oczekujących, czyli - bądźcie podobni do ludzi tęskniących, pragnących, poszukujących skarbu. W moich tęsknotach jest Bóg. Jeśli tak będę na nie patrzeć, to wówczas któregoś dnia, o godzinie, której się nie domyślacie, Syn Człowieczy przyjdzie (Łk 12, 40), wydarzy się we mnie przyjście Pana, wydarzy się we mnie spotkanie.

   Szczęśliwi owi słudzy, których pan zastanie czuwających, gdy nadejdzie (Łk 12, 37) - szczęśliwi ci, których Pan zastanie w tęsknocie. Szczęśliwi, bo Pan przepasze się i każe im zasiąść do stołu (Łk 12, 37), to znaczy: każe kosztować i smakować. Nie będzie to jakiś marny pokarm, to nie będzie tylko zaspokajanie głodu za bliskością, pełnią, przygodą, miłością; nie, to będzie autentyczne smakowanie, rozkoszowanie się, czerpanie radości i przyjemności z Boga, który jest w moich tęsknotach.

   Obchodząc, będzie im usługiwał (Łk 12, 37) - Bóg będzie usługiwał; pokarm, za którym tęskni moje serce, nie nasyci mnie od razu, Pan będzie usługiwał, smakowanie będzie niejako rozłożone w czasie, tak abym mógł się sycić powoli, delektując się, radując, więcej jeszcze - to smakowanie będzie trwałe, już nie będę musiał obawiać się strat, braków, niedosytu. Szczęśliwi ci, których Pan zastanie w ich tęsknocie. Szczęśliwi ci, którzy mają odwagę pragnąć i tęsknić.

 

Ks. Józef Pierzchalski SAC, Medytacje ze św. Łukaszem, APOSTOLICUM, Ząbki 2009, s. 218-219