Słowo Życia - czerwiec 2026 r.
Pójdź za Mną (Mt 9,9) Zdanie z dziewiątego rozdziału Ewangelii według św. Mateusza skierowane...
List do MPJ! czerwiec/lipiec 2026r.
Mój Drogi/moja Droga! Wakacje! Zaraz będą wakacje! Już marzymy o nich, już trochę czujemy ich...
ODWOŁANE SKUPIENIE!
SKUPIENIE zaplanowane w Miasteczku Krwi Chrystusa na dzień 13 czerwca ODWOŁANE!
ODPUST ku czci Krwi Chrystusa - 21.06.2026
Błogosławiona Krew Jezusowa! Kochani, zapraszamy Was na ODPUST do Miasteczka Krwi Chrystusa -...
Słowo Życia - maj 2026
Ja zaś będę prosił Ojca… (J 14, 16) Czytając i rozważając Ewangelię z VI Niedzieli...
List do MPJ! - kwiecień 2026 - Twoje "chcę" przemienia świat
Mój Drogi / moja Droga!– O, jak mi się nie chce!... Jak bardzo mi się nie chce… Po prostu nie...
-
Słowo Życia - czerwiec 2026 r.
-
List do MPJ! czerwiec/lipiec 2026r.
-
ODWOŁANE SKUPIENIE!
-
ODPUST ku czci Krwi Chrystusa - 21.06.2026
-
Słowo Życia - maj 2026
-
List do MPJ! - kwiecień 2026 - Twoje "chcę" przemienia świat
Nawigacja strony
Myśl dnia - czerwiec
Słowo Życia
Słowo Życia - marzec 2015
Słowo Życia na marzec
Zabierzcie to stąd i z domu mego Ojca nie róbcie targowiska J 2, 16
Słowa te pochodzą z Ewangelii św. Jana i są rozważane w III Niedzielę Wielkiego Postu (J 2,13-25).
Nie trudno wyobrazić sobie jaki skandal wywołało zachowanie Pana Jezusa. On, który w Ewangelii ukazywany jest jako osoba spokojna, zrównoważona, nie dająca wyprowadzić się z równowagi, a w świątyni pokazuje swój gniew, wywraca stoły, rozrzuca monety, wypędza zwierzęta (por. J 2, 15). Czemu więc pozwala sobie na takie skandaliczne zachowanie?
Odpowiedź znajdujemy w innym zdaniu tejże Ewangelii: Gorliwość o dom Twój pożera mnie (J 2, 17).
Świątynia dla każdego Izraelity była miejscem świętym, świadczącym o obecności Boga pośród ludu wybranego, miejscem spotkania Boga z człowiekiem, a wszystko inne, co nie pozwalało na to spotkanie rozumiane jest jako profanacja i wymagało oczyszczenia.
Dzisiaj szczególnym miejscem spotkania człowieka z Panem Bogiem jest ludzkie serce, więc nie chodzi tutaj tylko o samą budowlę, ale o żywą świątynię jaką my jesteśmy (por. 1 Kor 3, 16). To ona przede wszystkim wymaga prawdziwego oczyszczenia.
Słowa te są więc bardzo aktualne i myślę, że każdy z nas ma coś ze świątynnego sprzedawcy, który może nie tyle zarabia i czerpie korzyści materialne z Kościoła, co targuje się z Panem Bogiem, żyje w zakłamaniu albo traktuje go jako środek na dobre samopoczucie ( chodzę do kościoła, wypełniam pobożne praktyki, lecz czy oddaję Panu Jezusowi swoje serce w pełni?).
Każdy gest i czyn Jezusa miał charakter symboliczny o głębokim znaczeniu i trzeba nam poprzez wiarę szukać znaczenia tegoż symbolu.
Może czyniąc ten gest, Pan Jezus pragnie zwrócić nam uwagę na naszą pobożność i byśmy uczciwie zapytali się samych siebie: Jaka ona jest? Może wymaga naszego szczerego nawrócenia? Może pragnie, by nasza wiara nie miała tylko charakteru zewnętrznego, ale była poparta świadectwem życia? Może Pan Bóg chce byśmy szukali także w tym, co nas spotyka, w osobach, w szarej codzienności?
Tych pytań jest wiele i każdy z nas rozważając te słowa Ewangelii, na pewno odnajdzie ich dużo więcej i zapyta siebie: Co ja muszę jeszcze w swoim życiu uporządkować, by mój dar, moja ofiara była miła Panu Bogu?
Pan Jezus nie zamierza ograniczać przestrzeni, w której możemy modlić się i uwielbiać Go. Chce jedynie przypomnieć nam, że tylko w czystej i świętej świątyni może przebywać.
Niech Krew Chrystusa oczyszcza i umacnia nas w poszukiwaniu prawdy o sobie i niech pomoże nam owocnie przeżyć czas Wielkiego Postu.
S. Maksymiliana MSC
