Italiano

Myśl dnia

„Pan jest cierpliwy i ma wielkie miłosierdzie. W swojej ekonomii potrafi wykorzystać nawet nasze błędy, jeśli złożymy je na Jego ołtarzu.” Św. Edyta Stein

Słowo Życia

...wrzuciła wszystko, co miała na swe utrzymanie   Mk 12, 4

Słyszeliście, najdrożsi bracia, że na jeden rozkaz Piotr i Andrzej, porzuciwszy sieci, poszli za Odkupicielem. Nie widzieli jeszcze żadnych cudów przez Niego uczynionych, nie słyszeli od Niego nic o wiecznej nagrodzie, a jednak na jeden rozkaz Pana zapomnieli o tym, co posiadali...

Czytaj więcej...

Czytania

  • Czytania na niedzielę, 18 listopada 2018

    Niedziela XXXIII tygodnia okresu zwykłego

    (Dn 12,1-3)

    W owych czasach wystąpi Michał, wielki książę, który jest opiekunem dzieci twojego narodu. Wtedy nastąpi okres ucisku, jakiego nie było, odkąd narody powstały, aż do chwili obecnej. W tym czasie naród twój dostąpi zbawienia, każdy,...

Przeczytaj rozważanie do dzisiejszej Ewangelii

 

 

Kalendarz

listopad 2018
N P W Ś C Pt S
1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30

Kielich jako symbol duchowości Krwi Chrystusa

Czytaj więcej...

 

 

    O Krwi Chrystusa czytamy i słyszymy coraz częściej. I dobrze, ponieważ jest Ona bezcennym Darem Boga dla każdego człowieka – Nią odkupionego. Obecna w sposób liturgiczny (we wszystkich sakramentach, szczególnie jednak w Eucharystii i sakramencie pokuty i pojednania) i dostępna dla każdego, kto zechce z tego daru skorzystać, jest jednak w jakiś sposób wciąż ukryta. Obecna w każdym cierpieniu i zapraszająca do współcierpienia z Jezusem (moja kropla krwi=cierpienia może być zjednoczona z Jego Krwią), jest darem często trudnym do przyjęcia, przed którym zresztą się ucieka. Jest wciąż Tajemnicą, jak Tajemnicą jest nieskończona i bezwarunkowa miłość Boga, posunięta do ofiary życia Bożego Syna.

Czytaj więcej...

"Sekret tkwi w... pokorze" - fragmenty dla zachęty

Czytaj więcej...

  

     Któregoś razu na urlopie poszłam do kina na film o o. Matteo d`Agnone. Już nie pamiętam, jaki był tytuł, ani kto jest autorem, ale postać ojca Mateusza zapisała się w moim sercu. Później, w natłoku zajęć i pędzie życia codziennego trochę się zatarła, ale o. Matteo przypomniał mi o sobie kilka dni przed 400-letnią rocznicą swojej śmierci. Nie było to żadne prywatne objawienie, po prostu wpadła mi w ręce książka, której fragment przedstawiam poniżej. Jest w niej, między innymi, również taki fragment: „Szatan – przemawiając ustami opętanych – szczególnie pieklił się i ubolewał, że ojciec Mateusz popsuł mu… święto. Ojciec Mateusz narodził się bowiem dla nieba – jak pięknie określa się śmierć człowieka uznawanego za świętego – w bardzo znamiennym dniu: 31 października, w wigilię uroczystości Wszystkich Świętych. >>Ten utrapieniec zepsuł święto moich czcicieli i robi to nadal aż do dziś… (…)

Czytaj więcej...

Różaniec — skarb, który trzeba odkryć

Czytaj więcej...
 
 
 
    O czym mogą być październikowe słowa zachęty, jak nie o różańcu? Tym razem sięgamy nie do pozycji z naszego Wydawnictwa, ale do… samego nieba. Św. Jan Paweł II, Człowiek różańca, ma niewątpliwie wiele do powiedzenia na temat tej modlitwy i więzi z Maryją w niej i przez nią. Cały oddany Maryi, w różańcu blisko się z Nią spotykał, zawierzał Jej swoje sprawy i nigdy nie doznał zawodu. Dlatego proponujemy wczytanie się i rozważenie (po raz pierwszy albo kolejny…) jego słów zawartych w jego Liście Apostolskim Rosarium Virginis Mariae, napisanym w 2002 i rozpoczynającym rok różańca świętego. Myślę, że również jak najbardziej na miejscu będzie zaproszenie do odmawiania różańca, ponieważ – wbrew pozorom – jest wciąż niedocenianą modlitwą… 

Czytaj więcej...

"Niech zajaśnieje chwała Twojej Krwi!"

Czytaj więcej...

 

 

Lipiec jest poświęcony kontemplacji Najdroższej Krwi Chrystusa. Ona nas uwalnia, oczyszcza, uzdrawia i uświęca. Ma przeogromną moc przemiany człowieka. Tak niewiele potrzeba, aby się o tym przekonać…

 

    Kult Przenajdroższej Krwi Chrystusa był znany od wieków. Jej zbawczą siłę przepowiadały księgi Starego Testamentu. Przypomnijmy sobie chociażby fragment z Księgi Wyjścia, opowiadający o nakazie pomazania drzwi krwią baranka. Tam, gdzie odrzwia były zaznaczone na czerwono, nikt nie umarł. Przypomnijmy sobie ofiary z baranków składane w żydowskich świątyniach. Ich krwią skrapiano ołtarze i wiernych. Potem to Jezus stał się Barankiem, wydanym za grzechy świata.

Czytaj więcej...

List Apostolski Inde a Primis - fragmenty dla zachęty (lipiec)

Czytaj więcej...

 

    Do czcigodnych braci patriarchów, prymasów, arcybiskupów, biskupów i innych ordynariuszy miejsca pozostających w pokoju i jedności ze Stolicą Apostolską. Czcigodni Bracia, pozdrowienie i apostolskie błogosławieństwo!

1. Od pierwszych miesięcy naszej papieskiej posługi zwracaliśmy się wielokrotnie do wiernych z zaproszeniem – w naszym odczuciu prekursorskim, naglącym a zarazem prostodusznym – do praktykowania w życiu powszednim żywej pobożności, w taki sposób, aby otwarli się wdzięcznym sercem na przejawy Miłosierdzia Boga względem poszczególnych dusz, Swojego Kościoła świętego, tudzież całego świata, którym to Jezus na zawsze jest Odkupicielem i Zbawicielem. Otóż mamy na myśli nabożeństwo do Jego Najdroższej Krwi.

Czytaj więcej...

"Stać się Miłością" - fragmenty dla zachęty (czerwiec)

Czytaj więcej...

 

 

    Pierwsze zdanie czerwcowych fragmentów mówi o zakończeniu rekolekcji, a przecież sezon wakacyjno-rekolekcyjny dopiero przed nami… Może jednak będzie to właśnie zachętą do takiej organizacji czasu letniego wypoczynku, by gdzieś pojechać na rekolekcje, dni skupienia (zorganizowane lub indywidualne…) czy tzw. duchowy odpoczynek. Potrzebujemy regeneracji sił – fizycznych i duchowych – nie jesteśmy przecież maszynami, a i one przy nadmiernej eksploatacji w końcu „wysiadają”… Możliwości na pewno jest sporo. Zapraszam!

Czytaj więcej...

Kiedy zaczyna się wychowanie człowieka? - fragmenty dla zachęty (maj)

Czytaj więcej...

 

    W majowych fragmentach dla zachęty tematyka rodzinna. Zamiast tworzyć jednak wstęp, posłużę się już gotowym, zawartym w książce, ponieważ ujmuje dobrze to, co trzeba tu powiedzieć.

Dla kogo ta książka

Kiedy zaczyna się wychowanie człowieka? Napoleon twierdził: sto lat przed narodzeniem — i coś w tym jest! Wiadomo, że bardzo ważny jest też okres przeżyty w łonie matki — przecież już wtedy mała ludzka istota żyje, czuje i komunikuje się nie tylko z mamą, ale również z całą rodziną i otoczeniem.

Czytaj więcej...

Bądźmy ostrożni ze słowem „nigdy"! - fragmenty dla zachęty

Czytaj więcej...

 

 

Jeżeli Ja umyłem wam nogi...

    "Było to przed Świętem Paschy. Jezus widząc, że nadeszła Jego godzina przejścia z tego świata do Ojca, umiłowawszy swoich na świecie, do końca ich umiłował” (J 13, 1-15). Tyle razy słyszeliśmy w ostatnich dniach, że godzina Jezusa jeszcze nie nadeszła. Musi ukrywać się, odchodzić, uciekać. Musi czekać, musi walczyć.

Czytaj więcej...

W roku miłosierdzia doceniamy także bardziej sakrament pokuty i pojednania... - fragmenty dla zachęty

Czytaj więcej...

 

 

    Trwamy w Wielkim Poście, czasie nawrócenia, to znaczy – powrotu do Pana: "Chodźcie, powróćmy do Pana! On nas zranił i On też uleczy, On to nas pobił, On ranę zawiąże. Po dwu dniach przywróci nam życie, a dnia trzeciego nas dźwignie i żyć będziemy w Jego obecności. Dołóżmy starań, aby poznać Pana; Jego przyjście jest pewne jak świt poranka, jak wczesny deszcz przychodzi On do nas, i jak deszcz późny, co nasyca ziemię" (Oz 6, 1-3).

Czytaj więcej...

"Fragmenty dla zachęty" (luty) - Pan Bóg zaprasza nas na pustynię...

Czytaj więcej...

 

 

    Przed nami błogosławiony czas Wielkiego Postu. Trudny i fascynujący zarazem – Pan Bóg zaprasza nas na pustynię i chce mówić do naszych serc, które mocno pobłądziły, a których powrotu On oczekuje, ponieważ kocha (Oz 2, 16). Dlatego w lutowych Fragmentach dla zachęty rozdział książki Aleksandry Weselak „PUSTYNIA powołanie dla wszystkich?”, wydana przez nasze Wydawnictwo w 2006 roku.

Czytaj więcej...

"Fragmenty dla zachęty" - styczeń 2016

Czytaj więcej...

 

 

    Nowy rok to nowy początek i nowa szansa, przynajmniej taka myśl pojawia się w tyle głowy w okolicach sylwestra... I coś w tym jest – chcemy inaczej, lepiej przeżyć rozpoczynający się rok, zostawiając za sobą (czasami zatapiając w niepamięci) ten mijający. Szczerze powiedziawszy, szkoda tracić energię na zapominanie (ponieważ i tak się nie da), lepiej popatrzeć na to, co było, podziękować za dobro, które się dokonało (przecież nie jest możliwe, aby każda chwila i każde wydarzenie były złe i nie wydarzyło się zupełnie nic dobrego!), wybaczyć komu trzeba (także sobie) to, co potrzebuje przebaczenia, przeprosić kogo trzeba, przynajmniej w sercu, jeśli nie da się osobiście i – z czystą kartą ruszyć naprzód!

 

Czytaj więcej...

Konferencja z dnia skupienia 29.11.2015

Czytaj więcej...

 

 

Krew Chrystusa miejscem spotkania człowieka z Bogiem.

 

    W jubileuszowym roku miłosierdzia spoglądamy na Pana Boga z wciąż nowym zdumieniem – jak bardzo ukochał człowieka, który przecież w swojej historii nieustannie się od Niego odwraca… Jakże wielka budzi się wdzięczność, że Pan Bóg, mimo naszej niewierności, jest zawsze wierny (2Tm 2, 13) i nigdy się nie zniechęca. Tak wielu przecież ukochało Go całą duszą, sercem i ze wszystkich sił (Mt 22, 37), w Duchu i prawdzie (J 4, 23-24).

Czytaj więcej...

31. Podobać się Bogu to więcej niż ludzkie uznanie i chwała.

Czytaj więcej...

 

24 grudnia

31. Podobać się Bogu to więcej niż ludzkie uznanie i chwała.

            Ile człowiek potrafi zrobić, nawet poświęcić, aby być zauważonym docenionym, chwalonym… Żeby zobaczył szef, sąsiad, mąż/żona, najlepiej – cały świat… Jestem niezastąpiona i w ogóle najlepsza! Niektórzy zdają się żyć tylko po to, by zabłysnąć, choćby to miało trwać tylko chwilę. I rzeczywiście trwa tylko chwilę, bo blichtr tego świata to marność nad marnościami, jak powiada Kohelet… (Koh 1, 2. 14…). „A ci, którzy żyją według ciała, Bogu podobać się nie mogą” (Rz 8, 8). „Cóż bowiem za korzyść odniesie człowiek, choćby cały świat zyskał, a na swej duszy szkodę poniósł? Albo co da człowiek w zamian za swoją duszę?” (Mt 16, 26), „Świat (…) przemija, a z nim jego pożądliwość; kto zaś wypełnia wolę Bożą, ten trwa na wieki” (1J 2, 17). „Wejdź do radości swego Pana” usłyszał dobry i wierny sługa (Mt 25, 21), a „dziś ze mną będziesz w raju” łotr, który zdążył się nawrócić (Łk 23, 43)... Bowiem „Miarą naszych lat jest lat siedemdziesiąt lub, gdy jesteśmy mocni, osiemdziesiąt” (Ps 90, 10), a wieczność… nigdy się nie kończy.